Ja tez Judorka,moze sie na rajtuzy jeszcze zalapiemy.
Ja tez Judorka,moze sie na rajtuzy jeszcze zalapiemy.
.....i czerwonego gożdzika:):)
Mamy co wspominac .......... czerwony gozdzik i rajstopy ,czasami jakis kupon no i ...........imprezy na stolowkach zakladowych albo gdzies w knajpie.........to byly czasy..........8 Marzec -Dzien Kobiet . Panowie w tym dniu byli .........."przeszczesliwy procentowwo" , w koncu Nasze swieto .
Ja tez Judorka,moze sie na rajtuzy jeszcze zalapiemy.
Mamy co wspominac .......... czerwony gozdzik i rajstopy ,czasami jakis kupon no i ...........imprezy na stolowkach zakladowych albo gdzies w knajpie.........to byly czasy..........8 Marzec -Dzien Kobiet . Panowie w tym dniu byli .........."przeszczesliwy procentowwo" , w koncu Nasze swieto .
Ja już z ery tulipanowej ale wolę goździki a najbardziej frezje :) Jak Kochany znów wpadnie z różami to mu z tyłka wazon zrobię ;-)
Taaa....rąsia, goździk, buzi...rąsia, goździk, buzi.....
Barbarella, mam nadzieję, że wrócisz na forum :)
Ja tam bym wolała śliczne, nowe, pasowne BH. A najlepiej 3. Ostał mi się ino jeden i piorę na okrągło. Już dzwoniłam do mojej pani "stanikowej" z zamówieniem ale będzzie dopiero na poniedziałek 10.03. No cóż od Kochanego przyjmę życzenia w stroju mojej imienniczki, będzie podtrzymywał ręcami ;-)
Te moje zderzaki już się teraz tak nie rzucają w oczy, bo mi bęben urósł. Ale jak pomyślę ile mnie dobre BH kosztuje to niech go nikt lepiej nie rozrywa albo niech zostawia stosowne odszkodowanie ;-)
W koszty puszcze,od podatku odlicze, a jak sie trzymadło trafi to zal juz nie taki wielki bedzie,nim sie trzymaniem nacieszy,to i na praniu zaoszczedze.Perkusje choduje,ale ja z tych troche nietypowych,bardziej mi sie na podwoziu odklada.