Barbarella, mam nadzieję, że wrócisz na forum :)
Barbarella, mam nadzieję, że wrócisz na forum :)
Oj a co zrobiłyście Barbarelli ? znam ją osobiście to jest przewspaniała osobowość,dusza towarzystwa i wszysko co może być dobre w jednej osobie,naprawdę do tańca i różańca.
hahah Orim tu sie akurat pomyliłeś hahah bo mój facet jeszcze sam potrafi swoje spodnie trzymac hahah(ja mu je moge najwyżej ściagnać:))))))))))))))))0
Dziś to mam już serdecznie dośc , mojej PDP chyba coś odbiło . W nocy długo w łóżku gadała , a nawet jej mąż coś tam się z nią szarpał ,bo słyszałam jak krzyczy na nią . Rano od nowa nadawała z łózka chyba od 6 i tak do 11 . Nawet próbowała z łóżka wyjść , co jest niemozliwe . Kołdra co rusz to na podłodze ,ale o 11 zasneła , cózjak tylko na godzinkę . Poźniej znów to samo , ale teraz znów spi -oby to potrwało trochę , bo mam dość . Mąż PDP dopiero co wstał i tylko powiedział ,że to cyrk . Ja nic mu na to nie poradzę ,że PDP ma jakiś zły dzień i hałasuje.
czesc Alinko no to masz cyrk nie zazdroszcze dobrze wiesz co sie dzialo u mnie w Groschaslach,a nie masz lekow zeby jej podac na wyciszenie--?melperon?jesli sie nie uspokoi to dzwon po lekarza pozdrawiam dzwonilam kilka razy do Ciebie ale nie odbierasz
Nie wierzę,poprostu nie wierzę....to jest najbeznadziejniejszy utwor jaki znam. Nie wiem jak Wy ale ja mam alergię jak TO słyszę...
Oj a co zrobiłyście Barbarelli ? znam ją osobiście to jest przewspaniała osobowość,dusza towarzystwa i wszysko co może być dobre w jednej osobie,naprawdę do tańca i różańca.
Oj a co zrobiłyście Barbarelli ? znam ją osobiście to jest przewspaniała osobowość,dusza towarzystwa i wszysko co może być dobre w jednej osobie,naprawdę do tańca i różańca.
jeeeezu czy ktoś jeszcze nie rozpływał się nad zniknięciem koleżanki B? ZARAZ SIĘ POTNĘ
AHAHAHHAHA
popieram cie