Dzien doberek opiekunkowo wstawac pobutka seniorzy czekaja na sniadanko!!! No a jeszcze kawka nie wypita przed lapkiem spokojnej niedzieli wszystkim zycze !! Ech cos nie moge sie wyspac ostatnio , jakies ciezki sen mam!!! Przejdzie !!:))))))))))
Dzien doberek opiekunkowo wstawac pobutka seniorzy czekaja na sniadanko!!! No a jeszcze kawka nie wypita przed lapkiem spokojnej niedzieli wszystkim zycze !! Ech cos nie moge sie wyspac ostatnio , jakies ciezki sen mam!!! Przejdzie !!:))))))))))
Witam w słoneczny poranek ! Humor dopisuje - bo i pogoda ładna ,wiosnę już widać , w ogrodzie kwitną różne kwiaty a przed oknem rozkwita kamelia.To duży krzew i ma z tysiąc pąków . Ale ja jej w pełnym rozkwicie nie zobaczę , bo już wkrótce wracam do domu .We wtorek przyjeżdża pani , która mnie zmieni.Rodzina pozostawiła mi decyzję , na jak długo chcę zjechać do domu. We środę rano jadę pociągiem do Zurichu a tam będzie czekać na mnie kuzynka poprzedniej podopiecznej . Spędzimy razem czas do odjazdu mojego autobusu.Jeszcze się nie spakowałam - jutro zacznę . Ale już czuję , że będą problemy . Nic nie kupowałam - ale rodzina podopiecznej zadbała o wypełnienie na full moich walizek.
Jeśli wszystko będzie ok , wracam tutaj.Ale teraz myślę tylko o wyjeździe i nawet taka długa podróż mnie nie przeraża - w końcu jadę do domu.
Witam w słoneczny poranek ! Humor dopisuje - bo i pogoda ładna ,wiosnę już widać , w ogrodzie kwitną różne kwiaty a przed oknem rozkwita kamelia.To duży krzew i ma z tysiąc pąków . Ale ja jej w pełnym rozkwicie nie zobaczę , bo już wkrótce wracam do domu .We wtorek przyjeżdża pani , która mnie zmieni.Rodzina pozostawiła mi decyzję , na jak długo chcę zjechać do domu. We środę rano jadę pociągiem do Zurichu a tam będzie czekać na mnie kuzynka poprzedniej podopiecznej . Spędzimy razem czas do odjazdu mojego autobusu.Jeszcze się nie spakowałam - jutro zacznę . Ale już czuję , że będą problemy . Nic nie kupowałam - ale rodzina podopiecznej zadbała o wypełnienie na full moich walizek.
Jeśli wszystko będzie ok , wracam tutaj.Ale teraz myślę tylko o wyjeździe i nawet taka długa podróż mnie nie przeraża - w końcu jadę do domu.
Miałaś dość długi pobyt a tego tylko w dobrych warunkach można dokonać.Chociaz pewnie duży wpływ na odporność ma wysokość pensji jaka tam otrzymywałaś.Nie znikaj z forum po powrocie do domu,jak juz odpoczniesz i nabierzesz dystansu napisz jaka jest roznica miedzy wykonywaniem pracy w DE i w CH.Myśle,że przy tak korzystnych ukladach nie zagrzejesz długo miejsca w domu.Lato spędzisz znów w Ticino i zrobisz zdjecia tej kamelii, bo kwitnie długo i obficie.Miłej podrózy a najażniejsze bezpiecznej życzę Ci z całego serca.Walizki pakuj przy użuciu kolana.