Na wyjeździe #5

02 marca 2014 13:33 / 1 osobie podoba się ten post
Nie z powodu papierosów płaczę ale dziekuję Ci za wsparcie ale mi tak jakoś........smuuuuuuuuuuuuuuutno ,niedziela
02 marca 2014 13:34 / 1 osobie podoba się ten post
kurde !!!! pierszwy raz nie ogarniam tej roboty,słabo rozumiem,jestem jakaś rozkojarzona gryyyyyyyyyy
fajne tu miejsce ale jakoś nie leży mi ta stella
02 marca 2014 14:43 / 1 osobie podoba się ten post
gosia35

kurde !!!! pierszwy raz nie ogarniam tej roboty,słabo rozumiem,jestem jakaś rozkojarzona gryyyyyyyyyy
fajne tu miejsce ale jakoś nie leży mi ta stella

Gosia wez sie w garsc i ogarnij wszystko i bedzie oki no co ty  dasz rade przeciez my zachartowane w boju kobiety!!!
02 marca 2014 14:45 / 4 osobom podoba się ten post
gosia35

tina KATASTROFA ,nie mam dziś smaku ,babka nie pocieszona,głodna 
 
mam dziś zły dzień... wy też tak macie taki dzień kiedy nic wam nie wychodzi?  płakać mi się chce
 

Nie raz tak jest,że ma się wszystkiego dosyć i nic nie wychodzi.A za mocno doprawiony obiad ,to jest dla seniorów niezdrowy;).Jak byś już koniecznie chciała doprawić,coś co wydaje się bez smaku,to oni lubią ocet i magii,i do dużo;).No i zawsze jakiegoś gotowca warto mieć w zamrażarce,właśnie na takie dni.Na koniec mojego wywodu,to napiszę,że jakby była naprawdę głodna ,to by zjadła:)O!
02 marca 2014 14:49 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

No i właśnie dlatego napisałam . Bo jeśli ta praca się skończy , to mam dwie opcje . Firma szuka mi innej pracy jako opiekunka albo...... coś mi się innego otwiera... . Tez praca tutaj , legal , z mieszkaniem i wyżywieniem .Ale nie opieka .

Szerokiej i spokojnej drogi mozah aM:)Odpocznij,przemyśl i życzę Ci zebyś wybrała najlepsza opcje dla siebie(praca) :)
02 marca 2014 14:52 / 1 osobie podoba się ten post
gosia35

łzy mi lecą jak grochy..

Płacz,płacz,łzy zabieraja złe emocje:)
Jestes na tak zwanym KRYZYSIE:(Przejdzie,kazdy ma lepsze i gorsze dni:)Ale nie nakrecaj sie,wypłacz sie i bedzie git:)
02 marca 2014 15:05
tina 100%

Nie raz tak jest,że ma się wszystkiego dosyć i nic nie wychodzi.A za mocno doprawiony obiad ,to jest dla seniorów niezdrowy;).Jak byś już koniecznie chciała doprawić,coś co wydaje się bez smaku,to oni lubią ocet i magii,i do dużo;).No i zawsze jakiegoś gotowca warto mieć w zamrażarce,właśnie na takie dni.Na koniec mojego wywodu,to napiszę,że jakby była naprawdę głodna ,to by zjadła:)O!

masz rację ! muszę kupić coś gotowego.
02 marca 2014 15:11
gosia35

tina KATASTROFA ,nie mam dziś smaku ,babka nie pocieszona,głodna 
 
mam dziś zły dzień... wy też tak macie taki dzień kiedy nic wam nie wychodzi?  płakać mi się chce
 

Hahaha - ja też mam dzisiaj "zły" dzień. Ale wolę się nad tym nie zastanawiać. Obiad wyszedł "tak sobie", babka cytrynowa cudem odratowana - haha. Poszłam na spacer i wszystko poszło w zapomnienie. Czasami tak bywa ;-)))
02 marca 2014 15:15
przyszedł syn może pójdę na rower .może..
02 marca 2014 15:20 / 1 osobie podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Gosia wez sie w garsc i ogarnij wszystko i bedzie oki no co ty  dasz rade przeciez my zachartowane w boju kobiety!!!

ja wiem ale kurde nie ma tego czegoś tu .....nie czuje się tu dobrze choć czas tu leci niemiłosiernie.
Od poniedziałaku do niedzieli siedzą tu w biurach masakra.
Nie lubię tak
02 marca 2014 15:20
Zakręcona Mamuela

Gosia wez sie w garsc i ogarnij wszystko i bedzie oki no co ty  dasz rade przeciez my zachartowane w boju kobiety!!!

ja wiem ale kurde nie ma tego czegoś tu .....nie czuje się tu dobrze choć czas tu leci niemiłosiernie.
Od poniedziałaku do niedzieli siedzą tu w biurach masakra.
Nie lubię tak
02 marca 2014 15:24
gosia35

ja wiem ale kurde nie ma tego czegoś tu .....nie czuje się tu dobrze choć czas tu leci niemiłosiernie.
Od poniedziałaku do niedzieli siedzą tu w biurach masakra.
Nie lubię tak

Gosia zacisnac zęby,przetrwać,a potem szukac innego miejsca.Chyba,że "pierwsze koty za płoty" i okaże się nie tak żle:)) Może to tylko zły dzień.
02 marca 2014 16:24 / 1 osobie podoba się ten post
gosia35

kurde !!!! pierszwy raz nie ogarniam tej roboty,słabo rozumiem,jestem jakaś rozkojarzona gryyyyyyyyyy
fajne tu miejsce ale jakoś nie leży mi ta stella

Spokojnie, opanuj emocje, złe dni nie są codziennie!
Przemyśl wszystko co, jak i z czym  można "ugryźć".
Spróbuj bez emocji wszystko ogarnąć, poukładać. Zobaczysz, że wszystko się ułoży i dalej pójdzie jak z płatka. Pomyśl, że mogłaś trafić na jakiś "obóz pracy" bez możliwości dobrego jedzenia itp...
A jak dalej Ci będzie źle, to po prostu tam więcej nie pojedziesz. Czasami nie ma tej "chemii", a wtedy nic na siłę się nie zrobi.
02 marca 2014 17:09
babka wygoniła mnie z domu ...... na rower,przewietrzyłam się i ciszę się ,że jutro poniedziałek

Fajnie,że jest to forum
02 marca 2014 17:14 / 2 osobom podoba się ten post
Sama w to nie wierzę,ale wolne godziny spędziłam na...oglądaniu parady :). Nawet było fajnie,jakiś "potwór " obsypał mnie konfetti,ktoś inny rzucał słodyczami, było wesoło. Potem polewali wodą wszystkich,ja uciekłam razem z "pszczółkami" do pobliskiej bramy:). Zmarzłam też okrutnie...zaraz po powrocie gorąca herbatka z miodem i cytryną ,a stopy do miski z gorącą wodą. Może sie nie rozchoruję.