Napisałam te wypowiedzenie ale zero odpowiedzi, żadnej reakcji ze strony firmy. Dalej siedzę i się mecze. Na szczęście wczoraj całą noc pdp była spokojna.
Napisałam te wypowiedzenie ale zero odpowiedzi, żadnej reakcji ze strony firmy. Dalej siedzę i się mecze. Na szczęście wczoraj całą noc pdp była spokojna.
Za wypowiedzenie nie ma żadnej kary ale jest za rezygnację .
Nie masz w umowie zakresu obowiązków????? Sprawdz jeszcze raz ale dokładniej.
Słuchaj a może "rodzina" też głupa rżnie bo im tak wygodnie ??? Tak jak agencji jest wygodniej udawać, że nic nie wie.
Po pierwsze Ty sobie prace organizujesz. Skoro pracujesz 2 lata, to powinnaś sobie poradzić ze wszystkim ;-)))
Ja Wam powiem jestem mloda moze wiecej przepracowalyscie ode mnie w tej pracy ale jedno wiem! jezeli bede sama mieszkac z podopoiecznym to owszem bede dbala o niego jak cholera ale ,,rozkazywac mowic co o ktorej mam robic nigdy w zyciu,,to ja jestem glowa w tym domu do myslenia kiedy zjesc ma podopieczny kapanie itd.Przeciez gdybym sie tak sluchala to bym nie miala czasu sie nawet wysr....:) na dzien dzisiejszy z babcia mieszkam i jej corka, tydzien temu babcia powiedziala mi abym verande troche odswiezyla...zrobilam to po tygodniu bo mialam taki kaprys :)
bez stresu kobieto co?ja wiem o czym pisze .Ponosza Cie nerwy?wiec koncze dialog bo nie rozumiesz o czym pisze.Jestem czlowiekiem a nie robotem ja juz nie jedna tutaj pania przeczytalam i ktora przeszla koszmar wiec luzuj troche.Owszem rozkazy bo niektorzy chca nam na glowe wejsc .a Ty pojmij o czym pisze a nie sie unosisz.Bronie i wiem kogo;)Nie odpowiem wiecej bo za bardzo sie unosisz ;) a mi taka rozmowczyni nie potrzebna heh radze czytac z wielikm zrozumieniem;)
Bo dziwisz sie ze rozkazy ...a tak wlasnie ROZKAZY.Mna w Niemczech nikt nie bedzie rzadzil .Swoje robie zawsze IDEALNIE.Ale za margines nie wykrocze.Bardzo szkoduje Panie ktore maja ciezko pod tym wzgledem ze nawet dziekuje nie uslysza.Magda no widzisz ponioslo mnie wiec potrafie sie przyznac do tego ;)i napisze Przepraszam heh.
Ja Wam powiem jestem mloda moze wiecej przepracowalyscie ode mnie w tej pracy ale jedno wiem! jezeli bede sama mieszkac z podopoiecznym to owszem bede dbala o niego jak cholera ale ,,rozkazywac mowic co o ktorej mam robic nigdy w zyciu,,to ja jestem glowa w tym domu do myslenia kiedy zjesc ma podopieczny kapanie itd.Przeciez gdybym sie tak sluchala to bym nie miala czasu sie nawet wysr....:) na dzien dzisiejszy z babcia mieszkam i jej corka, tydzien temu babcia powiedziala mi abym verande troche odswiezyla...zrobilam to po tygodniu bo mialam taki kaprys :)