Nocne wstawania

19 marca 2014 13:42 / 8 osobom podoba się ten post
natalia.n

Ja Wam powiem jestem mloda moze wiecej przepracowalyscie ode mnie w tej pracy ale jedno wiem! jezeli bede sama mieszkac z podopoiecznym to owszem bede dbala o niego jak cholera ale ,,rozkazywac mowic co o ktorej mam robic nigdy w zyciu,,to ja jestem glowa w tym domu do myslenia kiedy zjesc ma podopieczny kapanie itd.Przeciez gdybym sie tak sluchala to bym nie miala czasu sie nawet wysr....:) na dzien dzisiejszy z babcia mieszkam i jej corka, tydzien temu babcia powiedziala mi abym verande troche odswiezyla...zrobilam to po tygodniu bo mialam taki kaprys :)

Troszeczkę zbyt zapalczywie.Wiesz,że to nos jest do tabakiery a nie odwrotnie?
Ci ludzie maja swój ustalony od lat rytm dnia i jesteś tam,żeby im pomagać,a nie-jak piszesz-głową domu,ustalającą,co i kiedy ma robić podopieczny.Czsamim jest to konieczne(ze względu na chorobę),ale nie we wszystkim.Przyjeżdżasz tam na chwilę i nie mozesz wszystkiego wywracać do góry nogami,bo potrzebujesz czasu dla siebie.
Wiele z nas,jak podejrzewam,po cichu zmienia pewne przyzwyczajenia,bo wg nas mozna cos lepiej zrobić,bo robienie czegos mija sie z celem.I zapewne o takie rzeczy ci chodziło,ale ta zapalczywość zdeformowała nieco twoja wypowiedż.
A co do werandy,to była to niepotrzebna manifestacja,moim zdaniem.
19 marca 2014 13:47 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

Troszeczkę zbyt zapalczywie.Wiesz,że to nos jest do tabakiery a nie odwrotnie?
Ci ludzie maja swój ustalony od lat rytm dnia i jesteś tam,żeby im pomagać,a nie-jak piszesz-głową domu,ustalającą,co i kiedy ma robić podopieczny.Czsamim jest to konieczne(ze względu na chorobę),ale nie we wszystkim.Przyjeżdżasz tam na chwilę i nie mozesz wszystkiego wywracać do góry nogami,bo potrzebujesz czasu dla siebie.
Wiele z nas,jak podejrzewam,po cichu zmienia pewne przyzwyczajenia,bo wg nas mozna cos lepiej zrobić,bo robienie czegos mija sie z celem.I zapewne o takie rzeczy ci chodziło,ale ta zapalczywość zdeformowała nieco twoja wypowiedż.
A co do werandy,to była to niepotrzebna manifestacja,moim zdaniem.

to tzw elastyczność:):)
19 marca 2014 13:57 / 7 osobom podoba się ten post
natalia.n

Bo dziwisz sie ze rozkazy ...a tak wlasnie ROZKAZY.Mna w Niemczech nikt nie bedzie rzadzil .Swoje robie zawsze IDEALNIE.Ale za margines nie wykrocze.Bardzo szkoduje Panie ktore maja ciezko pod tym wzgledem ze nawet dziekuje nie uslysza.Magda no widzisz ponioslo mnie wiec potrafie sie przyznac do tego ;)i napisze Przepraszam heh.

A podobno tyrannosaurus rex juz wyginal ...
Przy okazji, z jakiego jezyka pochodzi "bardzo szkoduje Panie" ?
19 marca 2014 14:52 / 8 osobom podoba się ten post
natalia.n

Ja Wam powiem jestem mloda moze wiecej przepracowalyscie ode mnie w tej pracy ale jedno wiem! jezeli bede sama mieszkac z podopoiecznym to owszem bede dbala o niego jak cholera ale ,,rozkazywac mowic co o ktorej mam robic nigdy w zyciu,,to ja jestem glowa w tym domu do myslenia kiedy zjesc ma podopieczny kapanie itd.Przeciez gdybym sie tak sluchala to bym nie miala czasu sie nawet wysr....:) na dzien dzisiejszy z babcia mieszkam i jej corka, tydzien temu babcia powiedziala mi abym verande troche odswiezyla...zrobilam to po tygodniu bo mialam taki kaprys :)

Młoda jestes ale zadatki masz na własna agencje opiekunek.Wiesz co chcesz i ten Twoj ton,no szefowa urodzona.Ale przeczytaj swoj wpis przed umieszczeniem go na forum.
 
Zeby być "głowa" w obcym domu to trzeba czasu,zaufania to tak nie nabywasz tych praw z chwila pojawienie się.Czas posiłkow też powinien być dopasowany do przyzwyczajeń pdp nie wolmo zaprowadzac swoich porzadków.No może kaprysy to masz,ale to jest praca i nie Ty jestes tam najwazniejsza.
19 marca 2014 15:59 / 2 osobom podoba się ten post
odebrana zostala jako tyranka z tego co widze . Mleczko wyobraz sobie ze zle odebralas mnie bo mi tylko chodzi o niektore momenty ktore nie sa w porzadku,ktos tam jeszcze dodal ze i tak zrobilam co mi kazano ..owszem ale zrobilam to kiedy moglam :) Nie mam zadnych zadatkow na agencje opiekunek.Mam mocna psychike czasami slaba jestem tylko czlowiekiem.Ale nie mialam na mysli by wprowadzac w domu podpopiecznej rygor nigdy w zyciu jestem osoba przedewszystkim bardzo szczera ale i z zajebist...charakterem z tego co mi wiadomo:)pogodna wprowadzam zycie w dom podopiecznych:) Taka moja natura.Ale jesli przyjade gdzies kto bedzie mial mnie za nic pozegnam sie bo ja tez dbam o swoje zdrowie :)
19 marca 2014 16:00
emilia

A podobno tyrannosaurus rex juz wyginal ...
Przy okazji, z jakiego jezyka pochodzi "bardzo szkoduje Panie" ?

Emila a czy Ty uczysz mnie mowy ?Ps .przy okazji nie zwracaj mi uwagi co do moich zdan.dziekuje.
19 marca 2014 16:06
emilia

A podobno tyrannosaurus rex juz wyginal ...
Przy okazji, z jakiego jezyka pochodzi "bardzo szkoduje Panie" ?

Dodam ze to gwara :) moja babcia swietej Pamieci kiedys tego slowa uzywala a ja  sobie go uzywam jak mi sie tylko zywnie podoba .Emilo a co irytuje Cie to?
19 marca 2014 16:08 / 4 osobom podoba się ten post
natalia.n

Emila a czy Ty uczysz mnie mowy ?Ps .przy okazji nie zwracaj mi uwagi co do moich zdan.dziekuje.

Ja sie tylko zapytalam, mam prawo, uwagi Ci nie zwrocilam. Gdybym chciala zwrocic Ci uwage, powstalby dlugi elaborat.
Dziekuje za uwage.
19 marca 2014 16:10
emilia

Ja sie tylko zapytalam, mam prawo, uwagi Ci nie zwrocilam. Gdybym chciala zwrocic Ci uwage, powstalby dlugi elaborat.
Dziekuje za uwage.

to bylo podstepne zwrocenie uwagi :) 
19 marca 2014 16:16 / 2 osobom podoba się ten post
natalia.n

to bylo podstepne zwrocenie uwagi :) 

Napisalas,że jestes młoda ( w profilu nic nie ma,ale to nie koniczne) to wyluzuj trochę.Mloda tez stażem na forum poczytaj troche więcej poznaj forumowiczki, niektore  pisza w formie żartu, a jak ktoś zwróci uwagę to dobrze nawet bardzo dobrze.Jak sie poczujesz jak nikt nie bedzie reagował na Twoje wpisy? Pomalutku,pomalutku.....
19 marca 2014 16:23
mleczko47

Młoda jestes ale zadatki masz na własna agencje opiekunek.Wiesz co chcesz i ten Twoj ton,no szefowa urodzona.Ale przeczytaj swoj wpis przed umieszczeniem go na forum.
 
Zeby być "głowa" w obcym domu to trzeba czasu,zaufania to tak nie nabywasz tych praw z chwila pojawienie się.Czas posiłkow też powinien być dopasowany do przyzwyczajeń pdp nie wolmo zaprowadzac swoich porzadków.No może kaprysy to masz,ale to jest praca i nie Ty jestes tam najwazniejsza.

wytlumaczylam juz o co dokladnie mi chodzilo na dole wiec przeczytaj:)jestem zdania nie widzisz mnie w pracy w praktyce nie oceniaj .Najwazniejsza nie ale glowe mam na karku jestem dorosla wiem co robie i nikt nigdy nie narzekal na mnie a raczej jak wyjezdzalam to plakali bo dalam z siebie wszystko zdrowie serce ;) nie bede wiecej pisala na ten temat bo idzie  niew ta strone co trzeba heh 
19 marca 2014 16:27
mleczko47

Napisalas,że jestes młoda ( w profilu nic nie ma,ale to nie koniczne) to wyluzuj trochę.Mloda tez stażem na forum poczytaj troche więcej poznaj forumowiczki, niektore  pisza w formie żartu, a jak ktoś zwróci uwagę to dobrze nawet bardzo dobrze.Jak sie poczujesz jak nikt nie bedzie reagował na Twoje wpisy? Pomalutku,pomalutku.....

no widzisz i ja w formie zartu napisalam do emili;)
19 marca 2014 16:29 / 2 osobom podoba się ten post
natalia.n

odebrana zostala jako tyranka z tego co widze . Mleczko wyobraz sobie ze zle odebralas mnie bo mi tylko chodzi o niektore momenty ktore nie sa w porzadku,ktos tam jeszcze dodal ze i tak zrobilam co mi kazano ..owszem ale zrobilam to kiedy moglam :) Nie mam zadnych zadatkow na agencje opiekunek.Mam mocna psychike czasami slaba jestem tylko czlowiekiem.Ale nie mialam na mysli by wprowadzac w domu podpopiecznej rygor nigdy w zyciu jestem osoba przedewszystkim bardzo szczera ale i z zajebist...charakterem z tego co mi wiadomo:)pogodna wprowadzam zycie w dom podopiecznych:) Taka moja natura.Ale jesli przyjade gdzies kto bedzie mial mnie za nic pozegnam sie bo ja tez dbam o swoje zdrowie :)

Kobieta zmienna jest.Napisalaś ze miałas kaprys a potem, że jak miałas czas - pisz prawde nie bedzie nieporozumień.A jak sie objawia ten .................*charakter.
 
 
* czytaj powyżej.
19 marca 2014 16:29 / 5 osobom podoba się ten post
natalia.n

wytlumaczylam juz o co dokladnie mi chodzilo na dole wiec przeczytaj:)jestem zdania nie widzisz mnie w pracy w praktyce nie oceniaj .Najwazniejsza nie ale glowe mam na karku jestem dorosla wiem co robie i nikt nigdy nie narzekal na mnie a raczej jak wyjezdzalam to plakali bo dalam z siebie wszystko zdrowie serce ;) nie bede wiecej pisala na ten temat bo idzie  niew ta strone co trzeba heh 

Przepraszam,ze sie wtrace,ale z  doswiadczenia wiem,że takie "głowy domu",szybko laduja na bruku,ty jestes w pracy a nie u siebie,nie daj sie wykorzystać,ale nie mozesz ustalac zasad jakie w danym domu panują,przykro mi ale taka prawda:(
 
19 marca 2014 16:29 / 2 osobom podoba się ten post
Uwaga!! ogłaszam rozejm i spokój tutaj:))
kobietki co z wami?? jak na targu przekupki:)