5€ x 30 dni wychodzi całkiem fajna kwota. Teraz to Ty budż tę babcię co noc :):):)
5€ x 30 dni wychodzi całkiem fajna kwota. Teraz to Ty budż tę babcię co noc :):):)
mój dziadek wstaje kilka razy w nocy i puka do mojego pokoju, więc u mnie notorycznie nieprzespane noce a zostały mi jeszcze 53
Z firmą nie mogłam się dogadać w spr. dodatku za nocne wstawanie.
Tłumaczyli tym, że mam i tak wysoką stawkę (niemal najwyższą).
Zdecydowałam więc porozmawiać z rodziną i ta okazała się być bardziej wyrozumiała.
Wynegocjowałam 5 e za nockę (oczywiście, jeśli jest wstawanie).
Biorąc pod uwagę fakt, że zawsze w środy kiedy mam wolne - dostaję 20 e na kawę i ciacho, to
ta wynegocjowana stawka jest raczej w porzo.....
Ja mam teraz taką podopieczną że co pol godz.w nocy wstawanie jest po to zeby babcia mogla 3 kropelki puscic...Tydzień wytrzymalam no to jeszcze siedem tygodni trzeba przetrwać;)
Moja pdp wielka dama w pampersy nie robi,a cewnika za zadne skarby nie da sobie założyc...
Córeczka byla tez również owszem ale nocowala w wynajetym mieszkaniu przez tydzień chociaż tu u pdp ma piekny pokój!!! To właśnie ta córka tak wszystko powymyslala.Lekarz mądra głowa każe tylko mascia smarowac i finito.Mówiłam córce ale powiedziala ze niestety to taka moja praca jest!!!!