Nocne wstawania

15 marca 2014 11:47
BasiaK

Myślałam ze to się zmieni ale sie przeliczylam myślałam ze pdp wymianę przezywa czy cos w tym stylu.Wolne mam a jakże 2razy tyg.po 3 godz.ale wtedy zakupów czas.Do tej pory nie zglaszalam,ale juz miarka sie przebrala a wczoraj minął tydzień jak tu jestem.

nie powinnas robic zakupow w swoim wolnym czasie !!ten czas nalezy sie tylko i wylacznie Tobie!! zglos do firmy niech interweniuja a jak sie nie zmieni popros o zmiane miejsce bo jak dlugo tak wytrzymasz????
15 marca 2014 11:47 / 2 osobom podoba się ten post
BasiaK

Myślałam ze to się zmieni ale sie przeliczylam myślałam ze pdp wymianę przezywa czy cos w tym stylu.Wolne mam a jakże 2razy tyg.po 3 godz.ale wtedy zakupów czas.Do tej pory nie zglaszalam,ale juz miarka sie przebrala a wczoraj minął tydzień jak tu jestem.

Basiu -takie rzeczy zglasza się natychmiast,codziennie ,do znudzenia -zgłos koniecznie.Jesli wstajesz kilkanascie razy w ciagu nocy,to nie dasz rady ciagnąć dłużej niz 2 do 3 tygodni i padniesz ze zmęczenia.
15 marca 2014 12:15 / 1 osobie podoba się ten post
Moje poprzedniczki najdłużej miesiąc były.Moim zdaniem tu powinny byc dwie opiekunki na zmiane innej opcji nie ma.A w tej mojej firmie niejedna pani mi mowila że dla nich najwazniejszy jest klient.
15 marca 2014 12:19 / 2 osobom podoba się ten post
BasiaK

Moje poprzedniczki najdłużej miesiąc były.Moim zdaniem tu powinny byc dwie opiekunki na zmiane innej opcji nie ma.A w tej mojej firmie niejedna pani mi mowila że dla nich najwazniejszy jest klient.

wiec niech sama przyjedzie skoro klient jest taki wazny  w takich sytuacjach mnie szlag trafia jak cos takiego slysze:( zmien firme:) wiadomo czasem jest to wstawanie raz czy dwa ale nie cala noc co pol godziny:(
15 marca 2014 12:37 / 4 osobom podoba się ten post
BasiaK

Moje poprzedniczki najdłużej miesiąc były.Moim zdaniem tu powinny byc dwie opiekunki na zmiane innej opcji nie ma.A w tej mojej firmie niejedna pani mi mowila że dla nich najwazniejszy jest klient.

Normalka , ze klient to nr. 1 --my to tylko dodatek . Obawiam się , że jak PDP ma jakiś "solidny" zapalny problem to cewnik (chyba) w rachubę nie wchodzi . Ta córka to musi być typowa , zimna Niemka . Noce to jedno a czy nie pomyśli , że jej matka cierpi z bólu ?....Trzymaj się Basiu , walcz o swoje , te nasze forumowe "buntowniczki " dobrze radzą ----mnie też ustawiły do pionu , za co jestem IM wdzieczna .....Wszystkie Baśki to fajne kobity są .....))))))
15 marca 2014 12:46 / 1 osobie podoba się ten post
Z opowiadań poprzedniczki dowiedziałam się ze jak babcia w szpitalu była to ani nie zadzwonila ani nie odwiedziła.Pdp też"zimna Niemka"wszystko musi schneller sein!!!!
15 marca 2014 16:03
Witam :) Jestem teraz u rodzinki i firma wiele rzeczy pominęła przy opisywaniu szteli. Pani bardzo dużo narzeka i krzyczy, mimo, że ma tabletki nasenne potrafi krzyczeć do 11 w nocy, jeśli nawet zaśnie to budzi się w nocy i trzeba iść. Nawet jeśli się uspokoi to już nie jest potem spanie. Do tego nie mam żadnej przerwy w ciągu dnia, żeby odespać. Firma mnie o niczym nie uprzedziła. Pani jest leżąca o czym wiedziałam, ale roboty jest dla dwóch osób nie jednej. Tłumaczenie firmy oczywiście, że nie wiedziała bo żadna opiekunka przede mną nic nie powiedziała. Za wstawanie w nocy nie płacą więcej, do tego nie mam drzwi w swoim pokoju jakbym chciała to olać i się zdrzemnąć. Nie ma szans, słysze te krzyki albo kiedy dzwonkiem dzwoni. Pani mieszka z mężem, ale on się traci i jest szczęsliwy jak nic nie słyszy. Chyba złoże wymówienie, żeby się nie wykończyć.
15 marca 2014 16:05 / 1 osobie podoba się ten post
Monis

Witam :) Jestem teraz u rodzinki i firma wiele rzeczy pominęła przy opisywaniu szteli. Pani bardzo dużo narzeka i krzyczy, mimo, że ma tabletki nasenne potrafi krzyczeć do 11 w nocy, jeśli nawet zaśnie to budzi się w nocy i trzeba iść. Nawet jeśli się uspokoi to już nie jest potem spanie. Do tego nie mam żadnej przerwy w ciągu dnia, żeby odespać. Firma mnie o niczym nie uprzedziła. Pani jest leżąca o czym wiedziałam, ale roboty jest dla dwóch osób nie jednej. Tłumaczenie firmy oczywiście, że nie wiedziała bo żadna opiekunka przede mną nic nie powiedziała. Za wstawanie w nocy nie płacą więcej, do tego nie mam drzwi w swoim pokoju jakbym chciała to olać i się zdrzemnąć. Nie ma szans, słysze te krzyki albo kiedy dzwonkiem dzwoni. Pani mieszka z mężem, ale on się traci i jest szczęsliwy jak nic nie słyszy. Chyba złoże wymówienie, żeby się nie wykończyć.

witaj no napewno musisz cos z tym fantem zrobic  wytrwalosci:)
15 marca 2014 16:12 / 4 osobom podoba się ten post
Monis

Witam :) Jestem teraz u rodzinki i firma wiele rzeczy pominęła przy opisywaniu szteli. Pani bardzo dużo narzeka i krzyczy, mimo, że ma tabletki nasenne potrafi krzyczeć do 11 w nocy, jeśli nawet zaśnie to budzi się w nocy i trzeba iść. Nawet jeśli się uspokoi to już nie jest potem spanie. Do tego nie mam żadnej przerwy w ciągu dnia, żeby odespać. Firma mnie o niczym nie uprzedziła. Pani jest leżąca o czym wiedziałam, ale roboty jest dla dwóch osób nie jednej. Tłumaczenie firmy oczywiście, że nie wiedziała bo żadna opiekunka przede mną nic nie powiedziała. Za wstawanie w nocy nie płacą więcej, do tego nie mam drzwi w swoim pokoju jakbym chciała to olać i się zdrzemnąć. Nie ma szans, słysze te krzyki albo kiedy dzwonkiem dzwoni. Pani mieszka z mężem, ale on się traci i jest szczęsliwy jak nic nie słyszy. Chyba złoże wymówienie, żeby się nie wykończyć.

Przede wszystkim jesteś na prawie,bo jeśli opis nie zgadza sie ze stanem faktycznym ,możesz zrezygnować informując o tym agencję. Tak zrób i nie zastanawiaj się długo,bo z tego co piszesz to pani nadaje sie do Haimu a nie dla opiekunki.
Powodzenia .
15 marca 2014 16:50
ivanilia40

Przede wszystkim jesteś na prawie,bo jeśli opis nie zgadza sie ze stanem faktycznym ,możesz zrezygnować informując o tym agencję. Tak zrób i nie zastanawiaj się długo,bo z tego co piszesz to pani nadaje sie do Haimu a nie dla opiekunki.
Powodzenia .

pokój bez drzwi.... 
15 marca 2014 16:52
gosia35

pokój bez drzwi.... 

...no comment....
15 marca 2014 17:21 / 2 osobom podoba się ten post
Tak to jest pokój na poddaszu, nie ma ściany, drzwi od razu wchodzi się do pokoju. Pan śpi piętro niżej, ma otwarte drzwi także chodzę na paluszkach. Zero prywatności. Przede wszystkim jestem zmęczona. Jeśli będę miała mozliwość wyjechać stad to chętnie skorzystam. Dziękuje wam dziewczyny, będę pisać maila. To jest robota albo dla dwóch osób albo faktycznie powinni panią dać do hajmu.
15 marca 2014 19:41
Monis

Witam :) Jestem teraz u rodzinki i firma wiele rzeczy pominęła przy opisywaniu szteli. Pani bardzo dużo narzeka i krzyczy, mimo, że ma tabletki nasenne potrafi krzyczeć do 11 w nocy, jeśli nawet zaśnie to budzi się w nocy i trzeba iść. Nawet jeśli się uspokoi to już nie jest potem spanie. Do tego nie mam żadnej przerwy w ciągu dnia, żeby odespać. Firma mnie o niczym nie uprzedziła. Pani jest leżąca o czym wiedziałam, ale roboty jest dla dwóch osób nie jednej. Tłumaczenie firmy oczywiście, że nie wiedziała bo żadna opiekunka przede mną nic nie powiedziała. Za wstawanie w nocy nie płacą więcej, do tego nie mam drzwi w swoim pokoju jakbym chciała to olać i się zdrzemnąć. Nie ma szans, słysze te krzyki albo kiedy dzwonkiem dzwoni. Pani mieszka z mężem, ale on się traci i jest szczęsliwy jak nic nie słyszy. Chyba złoże wymówienie, żeby się nie wykończyć.

Agencje wola udawac,że nic nie wiedziały.Nastepną opiekunkę,ktora bedzie po Tobie fima tez poinformuje tak jak Ciebie.Lepiej głowe w piasek schować,a kasa i tak płynie do agencji.Kazdy mc to przypływ gotówki.A po co pdp dzwoni w nocy skoro jest leząca to chyba nie do WC bo windeln ma?Jaki jest jej stan psychiczny?Napisz coś bliższego czy masz z pdp kontakt?Czy ma odpowiednie lóżko? Jeśli maż nic nie słyszy to Ty też nie musisz.Czy pdp spi razem z mezem? Napisz cos wiecej doradzimy Ci coś.
 
No z tymi drzwiami to numer no do podrobienia.Ale czesto tak bywa,że rodzina w przyspieszonym tempie przygotowuje pokoj dla opiekunki może nie wykończyli? Postaw się w sprawie drzwi niech montuja.A odnosnie pdp napisz cos więcej.Dotyczy nocnego wstawania.
 
 
 
 
15 marca 2014 20:08 / 1 osobie podoba się ten post
Pani jest po wylewie, leżąca, lewa strona sparaliżowana i wszystko ją zawsze boli dlatego tak krzyczy. Woła mnie albo męża, że ją boli to, tamto, wszystko. Żeby ją przewrócić na drugi bok woła co pół godziny, w nocy też. Nie ma problemów z mową, ma lekką demencje wydaje mi się bo czasami jej się myli, zapomina, że jadła, że ktoś przyszedł. Można z nią porozmawiać rozumie jak się do niej mówi tu nie ma problemu, potrafi powiedzieć co chce. Strasznie się wszystkiego boi, ciągle powtarza "powoli, uważaj, ała" boi się, że z łóżka spadnie, że coś się stanie "zawsze coś się może stać" powtarza. W nocy woła mnie albo męża i w kółko "ała, ałaaa, ała" aż ktoś przyjdzie i trzeba z nią siedzieć, najlepiej, żebym i ja przyszła i mąż. Jakiś nieuzasadniony strach. Albo mówi "pomóż mi" przewróć jednak na druga stronę albo coś innego, jak mówię zaraz to "nikt mi nie chce pomóc". Nie umie zasnąć, bierze tabletki nasenne, ale może się uodporniła już. Mówię raz "jak pani nie umie zasnąc, niech się pani pomodli czy coś" słyszę "Panie Boże nikt mi tu nie chce pomóc to może chociaż ty mi pomożesz". Ona śpi jeszcze jedno piętro niżej niż mąż, 2 niżej niż ja, ma w salonie specjalistyczne łóżko, łatwiej ją przewracać. Boli ją wszystko, dostaje przecież mocne tabletki i syrop jakiś przeciwbólowe. Nie umiem się o przerwę doprosić a gdzie tam drzwi.
15 marca 2014 20:23
Mleczko, ale Monis napisala "Zadna opiekunka przede mna nic nie powiedziala" wiec pokoj powinnien byc juz dawno gotowy dla poprzedniczek .... . Mnie taki brak prywatnosci by zabil :(((
 
 
Monis, a co to za tabletki bierze ? Na recepte czy zwykle jakies ??? Moze niech bierze podwojna dawke - zadzwon do Lekarza niech przyjdzie w poniedzialek na wizyte domowa.
Nie wiem czy zauwazylas : http://www.opiekunki24.pl/artykul/476/85