Czy to możliwe aby kurator wnosił o sprawę przeciwko szkole?
Czy to możliwe aby kurator wnosił o sprawę przeciwko szkole?
Gosia ja sie nie znam , ale w dziesiejszych czasach wszystko jest mozliwe
Andrejka, boje sie wklejic wiadomośc, poniewaz troche niewypada cytowac cudzej korespondencji a po drugie Moduś.Generalnie otrzymałem po raz pierwszy wiadomość od tejże Pani.Bez ogródek walneła prosto z mostu. Dobra ,niewielki fragment z całości ponizej:
"Siedzę przed komputerem... podchodzisz do mnie od tylu, czuje Twój oddech na szyi... powoli rozpinasz mi bluzkę delikatnie muskając mnie po policzku schodząc wargami niżej... moje ciało przechodzi dreszcz, mój oddech jest coraz szybszy... dotykasz mojej szyi, piersi, brzucha... zaczynam powoli odpływać, oczka mi się same zamykają, wstaje... zaczynam Cię całować uszka, szyje, tors jestem coraz niżej rozpinam Ci ro.. ek... "
Czy to możliwe aby kurator wnosił o sprawę przeciwko szkole?
Czyli to szkoła będzie miała kuratora ? Dobrze zrozumiałam
A mówiłam,że szkoła jaja siobie robi.Ja to mam czute:)
Takie nudne i rozlazłe jak smalec z olejem:D;D;D;D;D;D Bez iskry:( Naczytała sie baba ksiażek i skrobie pocąc sie ,hahahahah:D;D;D;D;D;D
Nie ,ale szkoła dużo zrobiła złego w sprawie mojego Piotrka.Nie wiem o co cho..... ale jak wrócę sama dowiem się dokładnie u żródeł.Piotrek ma bardzo dobre oceny,jest lubiany przez dzieci a ,że psoci ,rozmawia na lekcjach.To nie jest powód.Jest wiele innych spraw ale nie tutaj.
Kogoś poniosło w szkole i P .K powiedziała,że zrobi już z nimi porzadek
Hogata ja ze szczęścia nie mogę spać....Napiszę Wam pokrótce jak wrócę.....Ale tak czy siak czeka mnie....wiesz
Wiedziałam,pamiętasz jak pisałysmy na temat naszych synów? Szkoły umywaja raczki,zamiast współpracowac z rodzicami w wychowaniu,wola pozbyc się problemu.Ehhhhhhhhh,szkolnictwo nasze pada na ryj.
Wiedziałam,pamiętasz jak pisałysmy na temat naszych synów? Szkoły umywaja raczki,zamiast współpracowac z rodzicami w wychowaniu,wola pozbyc się problemu.Ehhhhhhhhh,szkolnictwo nasze pada na ryj.
Pamietasz o szantażu? No i to też będzie wyjaśniane dlaczego......hogaciątko moje ty kochane jak si cieszę.........aż łzy mam w oczach....ulżyło mi