Ja tak miałam z poprzednią Pdp.Miałam plastikowe butelki do przepłukania(przepisana recepta,odbierane w aptece).NOrmalnire nie powinnam tego robić,ale robiłam,bo....Zmiana cewnika była ustalona na 1 raz w miesiącu.Zapychało się conajmniej 3-4 razy w miesiącu.Przychodziło Plegedinst i to też robili,ale kiedy widziałam w woreczku mało i ciemny-gesty mocz,przepłukiwałam sama.Nie dochodziło wtedy do zapalenia pęcheża.Babcia dostawała w kroplówce 1,5 litra wody dziennie ,dodatkowo kawa,herbatka i soki.Około 3,5 l płynów.Pani doktor powiedziała,że tak ma prawo sie dziać ponieważ nerki juz nie filtruja jak trzeba.Nie mam pojęcia,nie jestem lekarzem,ale to co napisałam pomagało.Wcześniej kiedy nie wiedziałam,jak to działa,babuszka była wożona do szpitala.To był niesamowity stres dla Niej,bo była po wylewie i takie transwery były dla Niej cierpieniem:(
