Kisimy- dobrze zakonserwowana przyda sie na czarna godzine:-)
Kisimy- dobrze zakonserwowana przyda sie na czarna godzine:-)
ja nie kiszę,wydaję na to,czego pragne najbardziej w serduchu tu i teraz,bo nikt nie wie co będzie jutro i czy w ogole będzie:))))
No dobra, w końcu napiszę prawdę.
Od niedawna należę do spółki, w której mam swoje udziały.
Odnawialne Źródła Ęnergii, dokładnie - farma wiatrowa.
Jest to inwestycja, która /według analizy specjalistów/ zyski zacznie przynosić za 8 lat.
To co mam i mieć zamierzam - wykorzystam najlepiej jak potrafię.
Spełnię swoich kilka marzeń, oczywiście razem z morganitami :-))
Z tego co po mnie pozostanie, ucieszy się moja liczna Rodzina.
Rodzina pomaga mi, to i ja nie mogę pozostać obojętna.
Najgłupsza rzeczą jest kisić pieniadze. Należy je odpowiednio zagospodarować.
Jedni wydają na bierząco sprawiając sobie i bliskim prezenty. Inni tylko bliskim. A inni próbują zarabiać na zarobionych pieniążkach a to inwestycje, a to jakaś lokata.
Każda z nas ma swoje plany związane z pozbywaniem się gotóweczki.
Czytam i podziwiam Was panie. Ja jestem wielką egoistką, najpierw jestem ja i moje królestwo. Po to siedzę na kontraktach, poza domem, aby miec i realizować swoje marzenia. Czy wezmę cos do grobu? Nie, nic nie wezmę. I nie wybieram sie tam, nie mam takich planów.
Prawda jest taka, że zamożną teściową to nawet zołza synowa pokocha. Oj nawet dalsza rodzina bogatą ciotkę odwiedzi na starość.
ja nie kiszę,wydaję na to,czego pragne najbardziej w serduchu tu i teraz,bo nikt nie wie co będzie jutro i czy w ogole będzie:))))
Jeszcze chciałam dopisac jak widzę teraz jak walczą o kasę i majatek zmarłego syna Damy / córka z synowa / to mi się niedobrze robi. Co pieniądz robi z ludzmi - litości !!!!!!!!!!! Wczoraj słyszałam taki tekst od córki : dlaczego zapłaciła / oczywiscie synowa Damy / za pogrzeb z konta Jego a nie swojego ? a co ich to obchodzi ??????????????