Co robimy z zarobioną gotówką po przyjeździe do domu?

15 marca 2016 21:09
takaja

Ja dziś wydałam prawie 200 na duperelki ale co tam pieniądz rzecz nabyta :)

A co to 200, od soboty okularki na sporty mam i 226 bez żalu wydałem.Wiem,że solidne i pot nie będzieoczu zalewał, a muchy pod szkiełka  wpadały. Skądmogłem wiedzieć,że zima powróci )))
15 marca 2016 21:29 / 1 osobie podoba się ten post
Okulary a duperelki to jest różnica duperelki się skończą a okulary zostaną cos wiem o tym bo ja narciara sprzęt ma być dobry kask buty narty do tego gogle i osobno okulary których uzywam góra 10 dni w roku ale warto :)
20 marca 2016 15:27 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj jestem na pozycji obserwacyjnej . Moje dzieciaki pracuąe ciężko i końca nie widac sklep zaczyna nabierac kształtu . Przy swoim tak sie nie denerwowałam jak teraz. Może im tez sie uda Tego życzę .
20 marca 2016 15:41 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Dzisiaj jestem na pozycji obserwacyjnej . Moje dzieciaki pracuąe ciężko i końca nie widac :-) sklep zaczyna nabierac kształtu . Przy swoim tak sie nie denerwowałam jak teraz. Może im tez sie uda :-) Tego życzę .

no, to teraz wiem, na co idą pieniążki
20 marca 2016 15:49 / 2 osobom podoba się ten post
jolars

no, to teraz wiem, na co idą pieniążki :-)

Moja ciocia mowiła zawsze,że kto się dzieli temu sie mnozy * a ja posłuszna jestem . Zapamiętałam to powiedzenie .
20 marca 2016 15:54 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Moja ciocia mowiła zawsze,że kto się dzieli temu sie mnozy * :-) a ja posłuszna jestem . Zapamiętałam to powiedzenie .

a moja ciocia mówiła tak do mnie jak byłam dziewczynką, jak  będziesz dużą dziewuchą, to dam ci dużo pieniążków
20 marca 2016 16:01 / 2 osobom podoba się ten post
jolars

a moja ciocia mówiła tak do mnie jak byłam dziewczynką, jak  będziesz dużą dziewuchą, to dam ci dużo pieniążków

I co nie dała ?
20 marca 2016 19:07 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

I co nie dała ?

dziołcha dostała duży przekaz, Aniu oby wyszło Twoim dzieciom z całego serducha życzę.
22 marca 2016 10:06
A ja odkładam na tzw czarną godzinę. W zasadzie to ogólnie mało wydaje. Inni trochę się temu dziwią - ale co ja poradzę, że nie mam potrzeby wydatkowania :)
Jeżeli chodzi o formę oszczędzania, to zwykle jest tak, że przelewam na konto. Założyłam jakiś czas temu w Euro - więc leżakują sobie czekając na lepszy kurs :)
Mogę polecić: http://www.tanie-konto.pl/smart-bank/smart-konto-eu-walutowe/ - u mnie się sprawdza to konto :)
22 marca 2016 13:22 / 9 osobom podoba się ten post
Ann1967

Oczywiscie, rozwod trwal 15 min...

Aniu, przeczytałam Twoja historię. Będziesz w życiu jeszcze bardzo szczęśliwa. 
Chciałam napisać coś co nie dotyczy Ani, bo juz jest po rozwodzie.
Dziewczyny, jeśli znajdziecie sie w takiej sytuacji, że ten ukochany znajdzie sobie inny obiekt to nie należy niczego ratować. Tak jak napisały tu kiedys mądre dziewczyny walizeczki chłopcu wystawić.  I podejśc mądrze do rozwodu. Nie ma co wchodzic w jakiekolwiek układy z łajdakiem. Od tego jest sąd. nie ma co sie wstydzić. Bo jeśli była miłośc gorąca w związku to nie ma mowy o kulturalnym rozstaniu. Płaczemy w poduszkę i co, mamy udawac że potrafimy po partnersku podejśc do sprawy? Nie da się.Zrobił nam krzywdę, zdradził, oszukał niech poniesie konsekwencje. Rozwód z orzeczeniem winy. Nie musi Wam sie wtedy obnizac stopa życiowa.  A Pani, która przygarnęła biedaka kwiaty można wysłąć, że teraz to ona musi sie staracć aby alimenty na czas wysłane były.
Co nie znaczy, że do Niemiec mamy nie wyjeżdżać, od nadmiaru gotówki nikt jeszcze sie nie pochorował.

Dobra inwestycja naszych zarobionych pieniążków? Każda z nas cos wymysli, oby ich tylko było jak najwięcej.
22 marca 2016 14:23 / 2 osobom podoba się ten post
IGGA

Aniu, przeczytałam Twoja historię. Będziesz w życiu jeszcze bardzo szczęśliwa. 
Chciałam napisać coś co nie dotyczy Ani, bo juz jest po rozwodzie.
Dziewczyny, jeśli znajdziecie sie w takiej sytuacji, że ten ukochany znajdzie sobie inny obiekt to nie należy niczego ratować. Tak jak napisały tu kiedys mądre dziewczyny walizeczki chłopcu wystawić.  I podejśc mądrze do rozwodu. Nie ma co wchodzic w jakiekolwiek układy z łajdakiem. Od tego jest sąd. nie ma co sie wstydzić. Bo jeśli była miłośc gorąca w związku to nie ma mowy o kulturalnym rozstaniu. Płaczemy w poduszkę i co, mamy udawac że potrafimy po partnersku podejśc do sprawy? Nie da się.Zrobił nam krzywdę, zdradził, oszukał niech poniesie konsekwencje. Rozwód z orzeczeniem winy. Nie musi Wam sie wtedy obnizac stopa życiowa.  A Pani, która przygarnęła biedaka kwiaty można wysłąć, że teraz to ona musi sie staracć aby alimenty na czas wysłane były.
Co nie znaczy, że do Niemiec mamy nie wyjeżdżać, od nadmiaru gotówki nikt jeszcze sie nie pochorował.

Dobra inwestycja naszych zarobionych pieniążków? Każda z nas cos wymysli, oby ich tylko było jak najwięcej.

Ale metodycznie i życiowo do tego podeszłaś.
22 marca 2016 14:33 / 2 osobom podoba się ten post
opiekun_Janusz

Ale metodycznie i życiowo do tego podeszłaś.

Dobrze się radzi , jak się nie siedzi w kisielku po uszy. A każda sytuacja jednak inna jest i jakieś ogony się za każdym ciągną. Często 2 strony mają swój udział w rozpadzie. A pieniądze nie są celem ani sensem życia, ułatwiają je bardzo, ale szczęścia nie dają.
22 marca 2016 15:34 / 2 osobom podoba się ten post
Często wyjazdy  sa przyczyna rozwodu i to nie koniecznie z winy męża . Takie to zycie jest ,że nie mo hop dopóki nie przeskoczysz. 
22 marca 2016 16:05 / 5 osobom podoba się ten post
Bywa i na odwrót,że rozwód jest przyczyną wyjazdu.
22 marca 2016 16:40 / 1 osobie podoba się ten post
nass

A ja odkładam na tzw czarną godzinę. W zasadzie to ogólnie mało wydaje. Inni trochę się temu dziwią - ale co ja poradzę, że nie mam potrzeby wydatkowania :)
Jeżeli chodzi o formę oszczędzania, to zwykle jest tak, że przelewam na konto. Założyłam jakiś czas temu w Euro - więc leżakują sobie czekając na lepszy kurs :)
Mogę polecić: http://www.tanie-konto.pl/smart-bank/smart-konto-eu-walutowe/ - u mnie się sprawdza to konto :)

Czytam Was nieustannie (po przyjeździe , bo w De nie miałam netu ) aż wpadło mi w oczy "TO" i zatrzęsło dogłębnie .Jako,  że czytam także wszelkie wiadomości , a  wiem ile trudu i wyrzeczeń , ile bólu, tęsknoty i rozpaczy kosztuje nas -opiekunów na wyjazdy , zdobycie gotówki , chcę wyrazić swoją opinię w tym temacie. Nie mam już zaufania do ŻADNEGO banku . Nie teraz , nie dzisiaj . Całą nadwyżkę kasy , której nie wydałam zmieniłam w euro i funty (mogłam w funty i dolary - bo euro... no, różnie może z nim być . ) Można inwestować w złoto , nieruchomości itd. .Banki - no cóż , SKOKI padły ,padł Bank Spółdzielczy, a  dziś doczytałam, że Getin Noble Bank ma małe kłopoty i prosi KNF o pomoc. Odsetki na lokatach to mały pikuś w porównaniu ze wzrostem cen waluty . I innych rzeczy. Przemyślcie , przeliczcie , ewentualnie odsłuchajcie przepowiednie Jackowskiego ( na stronie Faktu można znaleźć ) choć nie do końca mam zaufanie do jasnowidza -to teraz jakoś zaczynam mu wierzyć w niektórych kwestiach . ( jeśli któraś nie znajdzie- bo on się tam często udziela: Jackowski ostrzega przed trzymaniem gotówki w bankach, zaleca trzymanie w domu, nauczenie się dyscypliny oszczędzania - nie precyzuje dlaczego, spekuluje że może jakaś awaria systemu ,  może coś innego ...)  Kalkulujcie Dziewczyny i Chłopaki ( i dzielcie się pomysłami ) żeby nie było tak :