No nie, przez Was jestem znowu głodna,jak jestem w De to bym ciagle jadła,mój biust tez bywa słodki zwłaszcza jak usne z rafaelkami,to te które ocalały przytulają się do mnie, juz sama przed soba chowam słodycze,a jak znajde zaraz zjadam,żeby się nieprzeterminowały.Przywiozłam z Polski prawdziwy ser z prawdziwego mleka od wolnej krowy ,która nie ucieka na widok trawy,wiecie o czym mówie,taki ser to,no brak słów,też podjadam co chwile żeby sie nie zepsuł,w myśl zasady lepiej odchorować jak ma się zmarnować,rosne w siłe i żeby nie wiem jaki niemiec opowiadał o głodzie w Polsce,patrząc na mnie,nie uwierzy nikt że to prawda.
