03 maja 2014 20:54 / 10 osobom podoba się ten post
a ja znalazłam coś takiego : Opiekunowie osób starszych znaleźli się na pierwszym miejscu w rankingu obejmującym zawody, które w największym stopniu mogą przyczyniać się do pojawienia się zaburzeń nastroju. Blisko 11 proc. wykonujących to właśnie zajęcie cierpi na depresję - ujawnia raport. Skąd biorą się problemy natury emocjonalnej?
Wymagające siły fizycznej mycie, przebieranie, karmienie (nierzadko z pomocą sondy) osoby starszej - to codzienne obowiązki przypisane do tej profesji (czytaj także: Toaleta obłożnie chorego w domu) Nie ma się co łudzić: pielęgnowanie starzejącego się człowieka obciąża nie tylko fizycznie, ale także emocjonalnie. Dlaczego? Takie osoby zazwyczaj nie są w stanie wyrazić swojej wdzięczności. Są albo zbyt schorowani, albo już samo poleganie na pomocy z zewnątrz w najbardziej podstawowych aspektach egzystencji jest dla nich trudne. Opiekunowie nie mają co liczyć na poprawę stanu zdrowia podopiecznych, która mogłaby być dobrą motywacją. I taka nagroda za poczynione starania zazwyczaj nie nastąpi. Można za to oczekiwać, że zamiast poprawy nastąpi pogorszenie. Towarzyszenie innym w chorobie i postępującej utracie sprawności, zarówno na poziomie ciała, jak i - co często jeszcze bardziej bolesne, intelektu - na tym przecież oparty jest ten zawód (czytaj także: Choroba Parkinsona u osób starszych; Depresja u osób starszych).
Eksperci twierdzą, że to brak pozytywnej informacji zwrotnej potwierdzającej, że praca została dobrze wykonana, powoduje, że opiekuni osób starszych tak często sami rozwijają zaburzenia nastroju. Jeśli należysz do tej grupy zawodowej lub prywatnie zajmujesz się starzejącym się bliskim pamiętaj, aby dbać o swój stan emocjonalny, nie pozbawiać się czynności, które są dla ciebie źródłem przyjemności. Warto mieć na uwadze, że aby skutecznie pomagać innym, tym bardziej tym będącym w ciężkim stanie, musimy najpierw zatroszczyć się o siebie i swoje potrzeby. Inaczej na dłuższą metę się nie da