Wypieki

18 lutego 2016 18:34 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara48

Aniu ją dalam margaryne do pieczenia bo zapomnialam o maśle,nie ma znaczenia.

Dokładnie, margaryna te z daje radę
18 lutego 2016 18:38 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Babka biszkoptowo- piaskowa z przepisu ,,kobietki ". Kasiu, pyszna,mieciutka, wilgotna:) Piekłam 30 min.w 180'.Polecam:)

Cieszę się Basiu, że Ci odpowiada, bo to w sumie taka zwykła prosta, babka 
18 lutego 2016 18:43 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

Dokładnie, margaryna te z daje radę :-)

Ten przepis bardzo dobry dla moich pdp. Zajadali się boję sie piec z kremem,  potem sensacje żołądkowe są.  Dzięki
18 lutego 2016 18:49 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko1

Ten przepis bardzo dobry dla moich pdp. Zajadali się :-) boję sie piec z kremem,  potem sensacje żołądkowe są.  Dzięki :-)

Nie ma za co, cieszę się, że się na coś przydałam 
Z kremem ja  nie piekę 
18 lutego 2016 18:51 / 1 osobie podoba się ten post
Kobietka

Nie ma za co, cieszę się, że się na coś przydałam  :tanczy:
Z kremem ja  nie piekę  :zawstydzony:

Trzymaj sie Basi zaczniesz piec .
18 lutego 2016 18:52 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Trzymaj sie Basi :-) zaczniesz piec .

OK
18 lutego 2016 18:55 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Ten przepis bardzo dobry dla moich pdp. Zajadali się :-) boję sie piec z kremem,  potem sensacje żołądkowe są.  Dzięki :-)

Aniu możesz też upiec ten biszkopt na który dalam przepis. Jest naturalny, mieciutki i szybko się go robi,zawsze wychodzi.wcale nie musisz przekładać kremem, możesz posmarowac marmolada albo podać samo
18 lutego 2016 18:58 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Wiesz , że ja miałam ( duzo znajomych też ) taki przenośny piekarnik ze spiralami w środku , kupiony na targu za " cięższych czasów " i własnie był bez wskaźnika temperatury . Nawet chyba ze trzy w sumie takie miałam ( zużyłam ) , spirale jak się przepaliły to mąż wymieniał na nowe . Było to w czasie jak kuchenkę gazową miałam z takim samym piekarnikiem , czyli na gaz a gaz z butli , więc upieczenie ciasta pozbywało nas gazu na kilka dni gotowania . ....niestety , żeby kupić następną butlę to trzeba było czekać kilka tygodni jak się znajomości nie miało . Taki piecyk - piekarnik to było wtedy wybawienie . ....Kurczątko , teraz sprawdzam temperaturę , podwyższam , obniżam , termoobiegi włączam a kiedyś tego nie miałam i nie było niedzieli , żebym ciasta nie upiekła .Do dobrego sie szybko człowiek przyzawyczaja :-)

Do dziś są w sprzedaży takie przenosne piekarniki, tyle, ze nie przypominają tych wcześniejszych. Pamiętam czasy jak w prodiżu piekłam, czy własnie w kuchni opalanej na drewno. Teraz to fakt, że zdobycze techniki rozleniwiają- kiedyś to i mikserów, blenderów , malakserów, czy czego tam nie było- ciasto się pałką ucierało w makutrze i było pyszne. Ja to już taki len jestem, że tylko sernik i jabłecznik bez przepisu piec potrafię, ale za to z zamknietymi oczami i po ciemku :))).
18 lutego 2016 19:00 / 4 osobom podoba się ten post
Kobietka

Nie ma za co, cieszę się, że się na coś przydałam  :tanczy:
Z kremem ja  nie piekę  :zawstydzony:

Ja też, bo jak się go z piekarnika wyjmie, to się jakoś tak rozłazi :))
18 lutego 2016 19:18 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara48

Aniu możesz też upiec ten biszkopt na który dalam przepis. Jest naturalny, mieciutki i szybko się go robi,zawsze wychodzi.wcale nie musisz przekładać kremem, możesz posmarowac marmolada albo podać samo

Upiekę Basiu , upiekę dziekuje za przepis . Zapisany.
18 lutego 2016 19:20 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Do dziś są w sprzedaży takie przenosne piekarniki, tyle, ze nie przypominają tych wcześniejszych. Pamiętam czasy jak w prodiżu piekłam, czy własnie w kuchni opalanej na drewno. Teraz to fakt, że zdobycze techniki rozleniwiają- kiedyś to i mikserów, blenderów , malakserów, czy czego tam nie było- ciasto się pałką ucierało w makutrze i było pyszne. Ja to już taki len jestem, że tylko sernik i jabłecznik bez przepisu piec potrafię, ale za to z zamknietymi oczami i po ciemku :))).

A pamietam jak czekałam żeby makutre mozna było wylizać he, he . Jestem najmłodsza w domu to pierwszeństwo miałam. To były czasy. 
18 lutego 2016 19:49 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

A pamietam jak czekałam żeby makutre mozna było wylizać :-) he, he . Jestem najmłodsza w domu to pierwszeństwo miałam. To były czasy. 

Z plastikowej michy robota kuchennego już tak nie smakuje :)
18 lutego 2016 19:51 / 5 osobom podoba się ten post
tina 100%

Z plastikowej michy robota kuchennego już tak nie smakuje :)

Za mała micha , głowa nie wchodzi :)
18 lutego 2016 19:53 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko1

Za mała micha , głowa nie wchodzi :)

Dobrze chociaż że babka mokra :)
Basiu48 ,sorry nie mogłam się powstrzymać- dziś erotycznie o cieście :)).
18 lutego 2016 19:56 / 4 osobom podoba się ten post
He , he , he,  jeszcze Ci ręce drżą