Na wyjeździe #9

03 czerwca 2014 14:21
lena7

Z tym piciem to jest wlasnie misz masz. Gdzie nie trafie, to inne przykazania, dekalogi, filozofie i teorie. Przestalam sie tym w ogole juz przejmowac i przyjmujé jak jest akurat na stelli. Niemcy maja swira o Bewegung i Trinken. To niech se maja :-)

Lena nie masz racji , mialam przypadek ze  dziadek  nie chcial pic , poprzedniczka tez wlasnie tak mowila a tam nie to nie .wypijal jej moze 500_600 ml po miesiacu nery przestaly pracowac !!!! Dziadek wyladowal w szpitalu ,niewiem jak to sie skonczylo  ja bylam z nim2 dni .starzy ludzie naprawde musza pic  ale nie za duzo i nie zamalo , tu gdzie jestem jedna z corek jest lekarzem -nie wtraca sie do diagnos innych lekarzy ,ale tez mówi nie za duzo nie za malo 1200_1500 jest oky. 
03 czerwca 2014 14:31 / 1 osobie podoba się ten post
Beata - Jesli ktos mi mowi na poczatku 1l czy 1,5l dziennie to sie tego trzymam. Jesli na innej stelli slysze 2l to robie to samo. O to mi chodzilo, a nie o to, zeby zupelnie lekcewazyc zalecenia.
03 czerwca 2014 14:32 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

Jak mu zmierzyli, to miał niskie ciśnienie. I powiedzieli, że jest odwodniony - nie wiem - pilnuję tego, żeby 2 litry dziennie pił i tak pije. Ale ogólnie badania nic szczególnego nie wykazały, więc chyba rzeczywiście ten antybiotyk tak na niego podziałał. A leków tak ogólnie to nie bierze - tylko ASS na rozrzedzenie krwi. 

Jak tyle pije,to nie powinien być odwodniony,no,na pewno nie na tyle,żeby zasłabnąć.
A na odwodnienie wina jest dość często zganiana,no bo co mają poiwiedzieć:)Zeby stwierdzić przyczynę,to trzeba by dokładniejsze badania robić.
Antybiotyk,to zazwyczaj powoduje spadek ciśnienia i to nagły przy reakcji anafilaktycznej.A może u dziadka te spadki ciśnienia sa z innego powodu.Na ASS też można być uczulonym,ale jak juz to jakiś czas bierze i nic się nie działo,to może to nie to.W kazdym razie obserwuj dziadka,jak się bedzie sytuacja powtarzać,no to trzeba lekarzowi głowę suszyć,bo przyczyn może być wiele,chociazby np.arytmia itp.Dobrze jest robić pomiar ciśnienia dwa razy dziennie,no i w momentach jak się dziadek słabiej czuje,zapisywac to i pokazywać lekarzowi na każdej wizycie.
03 czerwca 2014 15:05
tina 100%

Jak tyle pije,to nie powinien być odwodniony,no,na pewno nie na tyle,żeby zasłabnąć.
A na odwodnienie wina jest dość często zganiana,no bo co mają poiwiedzieć:)Zeby stwierdzić przyczynę,to trzeba by dokładniejsze badania robić.
Antybiotyk,to zazwyczaj powoduje spadek ciśnienia i to nagły przy reakcji anafilaktycznej.A może u dziadka te spadki ciśnienia sa z innego powodu.Na ASS też można być uczulonym,ale jak juz to jakiś czas bierze i nic się nie działo,to może to nie to.W kazdym razie obserwuj dziadka,jak się bedzie sytuacja powtarzać,no to trzeba lekarzowi głowę suszyć,bo przyczyn może być wiele,chociazby np.arytmia itp.Dobrze jest robić pomiar ciśnienia dwa razy dziennie,no i w momentach jak się dziadek słabiej czuje,zapisywac to i pokazywać lekarzowi na każdej wizycie.

Obserwuję, obserwuję. Dzisiaj też córka cały dzień z nami jest, jutro druga będzie miała dyżur. On już miewał takie zasłabnięcia i brali go do szpitala, badania robili i nic. Po prostu już wiek chyba. Ale przy mnie to pierwszy raz zemdlał, więc nieźle się wystraszyłam, zwłaszcza że od 3 dni tak gorzej kontaktował. Specjalistą nie jestem i wolę na próżno wezwać pogotowie, niż coś zlekceważyć. Moim zdaniem powinien zostać te 3-4 dni w szpitalu (jak mu zalecał lekarz), no ale skoro ani on, ani córki nie chciały, to co ja mogę.
03 czerwca 2014 15:13
Moja PDP wypija 500 - 700 ml i to jej wystarcza, nie chce pić więcej.
03 czerwca 2014 15:17 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Obserwuję, obserwuję. Dzisiaj też córka cały dzień z nami jest, jutro druga będzie miała dyżur. On już miewał takie zasłabnięcia i brali go do szpitala, badania robili i nic. Po prostu już wiek chyba. Ale przy mnie to pierwszy raz zemdlał, więc nieźle się wystraszyłam, zwłaszcza że od 3 dni tak gorzej kontaktował. Specjalistą nie jestem i wolę na próżno wezwać pogotowie, niż coś zlekceważyć. Moim zdaniem powinien zostać te 3-4 dni w szpitalu (jak mu zalecał lekarz), no ale skoro ani on, ani córki nie chciały, to co ja mogę.

W tej sytuacji faktycznie nic nie można zrobić,jak dziadek nie chce.Chcieli go potrzymać na obserwacji,żeby do jakichś wniosków dojść.Dziadzio to chyba niezły uparciuch:)
03 czerwca 2014 15:20 / 1 osobie podoba się ten post
Moja teraz 1,5 litra. Ale bylam u dziadka ktory pił rano kawe ,do obiadu szklanke soku i do kolacji szklankę ziołowej herbaty. I czuł sie dobrze.Moze to indywidualna sprawa ile pdp powinien pić.
03 czerwca 2014 15:23
Bo tak jest:)To zależy od wagi i aktywności fizycznej ogólnie rzecz biorąc.
03 czerwca 2014 15:23 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Obserwuję, obserwuję. Dzisiaj też córka cały dzień z nami jest, jutro druga będzie miała dyżur. On już miewał takie zasłabnięcia i brali go do szpitala, badania robili i nic. Po prostu już wiek chyba. Ale przy mnie to pierwszy raz zemdlał, więc nieźle się wystraszyłam, zwłaszcza że od 3 dni tak gorzej kontaktował. Specjalistą nie jestem i wolę na próżno wezwać pogotowie, niż coś zlekceważyć. Moim zdaniem powinien zostać te 3-4 dni w szpitalu (jak mu zalecał lekarz), no ale skoro ani on, ani córki nie chciały, to co ja mogę.

Wchurra - u starszych tak już jest cały organizm słaby.Pilnuj z piciem w mniejszych dawkach a częściej ale 2 L to duzo no ale jak trzeba to trzeba.
Dzwon w razie pogorszenia sie stanu pdp po karetke.Miałam pdp z chorymi nerkami mdlała bardzo czesto przyzwyczailam sie do takich stanow.Pamietam pierwsze dni u niej w nocy zemdlala  siedzac na sedesie, nie moglam sobie poradzić,zadzwoniłam po karetke a sama probowałam ja z tego stanu wyprowadzić.Ale  pozniej przyzwyczaiłam sie do tych omdleń i ukladałam ją tylko odpowiednio i czekalam.Ale u tej pdp nerki przestały funcjonowac.
03 czerwca 2014 15:49
tina 100%

Bo tak jest:)To zależy od wagi i aktywności fizycznej ogólnie rzecz biorąc.

No dziadek byl drobniutki malutki,fizycznie bardzo aktywny,spacery,kawiarnie,firma,sklepy.Nie wiem jak to sie przeklada na ilosc picia.Wiecej sie nie dało go 'napoić' nie chcial i tyle.
03 czerwca 2014 15:57 / 1 osobie podoba się ten post
Czyli mały pije mniej duży pije więcej,wszystko jasne
03 czerwca 2014 17:00
Do mnie przyszło dzisiaj pismo... jako że mam firmę zarejestrowaną w PL dostałam wezwanie do podpisania umowy o wywóz śmieci ( firma ma mój adres domowy i mam już jedną umowę podpisaną )bo jak nie to skierują sprawę do windykacji ??
Zadzwoniłam do nich i wyjaśniam sprawę pani informuje mnie ,że powinnam jej dostarczyć im oświadczenie, żę pracuję ,za granicą i nie produkuję śmieci.... noż kurcze juz im takie cos dostarczałam .... tłumaczę to tej pani ... ok no rzeczywiście jest takie oswiadczenie .... więc pytam co z tym wezwaniem hmmmm odpowiedz pani : czekamy na pani oświadczenie i sprawa będzie wujaśniona:) :) no i rozłączyła się :) :)
03 czerwca 2014 17:24 / 1 osobie podoba się ten post
beata

Pan ktorym sie opiekuje wypijal ponad 2 litry glownie soki , multivitaminy, i czysta woda przymusowo 1 litr. Lekarz bedac na wizytach zabronil tyle pic .,uzasadniajac ze czlowiek majacy 90 lat powinien pic okolo 1,5 l fluss. Poniewaz  gdy wypija wiecej serce musi ciezej pracowac  i oczywiscie nerki .....i co wy na To?

u mojej pdp lekarz też tak powiedział bo jej jak dużo piła 2 l to puchła jej prawa noga i stwierdził że to od serca bo ciężko pracujea nerki tyke nie wydalaja  i nie wolno jej dawać więcej pic jak 1,5 litra coś  w tym jest bo teraz jest ok
03 czerwca 2014 17:39
Joasia

Do mnie przyszło dzisiaj pismo... jako że mam firmę zarejestrowaną w PL dostałam wezwanie do podpisania umowy o wywóz śmieci ( firma ma mój adres domowy i mam już jedną umowę podpisaną )bo jak nie to skierują sprawę do windykacji ??
Zadzwoniłam do nich i wyjaśniam sprawę pani informuje mnie ,że powinnam jej dostarczyć im oświadczenie, żę pracuję ,za granicą i nie produkuję śmieci.... noż kurcze juz im takie cos dostarczałam .... tłumaczę to tej pani ... ok no rzeczywiście jest takie oswiadczenie .... więc pytam co z tym wezwaniem hmmmm odpowiedz pani : czekamy na pani oświadczenie i sprawa będzie wujaśniona:) :) no i rozłączyła się :) :)

Debil debila debilem pogania!
03 czerwca 2014 17:57
Joasia

Do mnie przyszło dzisiaj pismo... jako że mam firmę zarejestrowaną w PL dostałam wezwanie do podpisania umowy o wywóz śmieci ( firma ma mój adres domowy i mam już jedną umowę podpisaną )bo jak nie to skierują sprawę do windykacji ??
Zadzwoniłam do nich i wyjaśniam sprawę pani informuje mnie ,że powinnam jej dostarczyć im oświadczenie, żę pracuję ,za granicą i nie produkuję śmieci.... noż kurcze juz im takie cos dostarczałam .... tłumaczę to tej pani ... ok no rzeczywiście jest takie oswiadczenie .... więc pytam co z tym wezwaniem hmmmm odpowiedz pani : czekamy na pani oświadczenie i sprawa będzie wujaśniona:) :) no i rozłączyła się :) :)

Stanisław Bareja ;-)