Czesc, tez mam podopiecznego z parkinsonem i w dodatku jest dializowany. Caly czas zmagamy sie z zaparciami ale ostatnio mamy jakis syropek i bardzo pomaga. U niego najwiekszy problem jest z lykaniem. Czasami nachodzi taki moment ze ma pelne usta i nic nie moze z tym zrobic. Ale tak to jest z tä chorobä, ze pacjent chce ale glowa nie przesyla impulsu do innych ogranow.
Ostatnio doszlo nagla zmiana nastroju i w jednej sekundzie potrafi strasznie sie zezloscic i przeklina, chyba poznalam juz wszystkie niemieckie wulgaryzmy :)
