Zaglądać to ja tu będę , ale ja się całe życie bałam , brzydziłam myszy i szczurów .... Kiedyś moja córa wyjeżdżała na urlop i przynisła klatkę ze szczurkami do nas ... man poinformował mnie , że takowe stwory są u nas , bo ja miałam właśnie zjechać na mój urlop do Pl .i bał się , żebym zawału nie dostała .... W pokoiku , w którym stała klatka , moja noga nie stanęła aż córka wróciła i zabrała tę swoją menażerię do siebie ... Boję się i juz ! :)))))))

