W domu 2

26 sierpnia 2014 15:54 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Uwielbiam prasowanie, a od kiedy kupiłam sobie dobre żelazko to tylko obrusy zawoże do magla. W tej dziedzinie jestem spec - te koronki,falbanki odprasuje jak z żurnala.Ale przypalić coś tez potrafie.Zwłaszcza swoje bluzki.Dawaj dzisiaj po południu,nawet po grzybobraniu poprasuje z przyjemnoscią:)

Mi dwa razy powtarzać nie trzeba-stoje przed Twoimi drzwiami kochana ze stertą do prasowania-prosze otwórz drzwi i wpuśc mnie.-:)
26 sierpnia 2014 15:58 / 4 osobom podoba się ten post
iza_bella

Mi dwa razy powtarzać nie trzeba-stoje przed Twoimi drzwiami kochana ze stertą do prasowania-prosze otwórz drzwi i wpuśc mnie.-:)

Mom, musze pieska naszego zamknąć w pokoju,bo Cie przewroci i wyliże taki grozny:)
26 sierpnia 2014 17:29 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Wrociłam z lasu nie moge napisać,że jestem zadowolona.Ale ujdzie.Zmokłam i lezę sobie w łózeczku z gorącą herbatka i cos w niej jest, bo aromat inny:)

Las mam blisko ale jestem na urlopie i mogę leżakować nawet cały dzień :) nie wiem dlaczego do mnie tym razem dokleiłaś się ?
26 sierpnia 2014 18:16 / 2 osobom podoba się ten post
Dzisiaj wyjątkowo ciepło, słoneczko mocno przez dzien calutki przygrzewalo, noce za to zimne cholernie, martwi mnie ze tak sucho, bo ja tez chcę kozlaczki, maslaczki, prawdziweczki i inne owoce lasów naszych zbierac, a byłam na krotkim spacerku i nic tylko papierzaki.
26 sierpnia 2014 19:09 / 3 osobom podoba się ten post
takaja

Las mam blisko ale jestem na urlopie i mogę leżakować nawet cały dzień :) nie wiem dlaczego do mnie tym razem dokleiłaś się ?

Przez pomyłkę,zazwyczaj sie nie doklejam do......................:))))))))))))))))))
26 sierpnia 2014 19:40 / 1 osobie podoba się ten post
A ja chce do domu.
26 sierpnia 2014 19:47 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Borygo sie zwie:)

Chyba sobie zrobię herbatę z takową wkładką.Pada,coś mnie telepie.Nie przypalałam jeszcze;)
26 sierpnia 2014 20:29 / 6 osobom podoba się ten post
tina 100%

Chyba sobie zrobię herbatę z takową wkładką.Pada,coś mnie telepie.Nie przypalałam jeszcze;)

A ja wysłałam swoja latorosl po lody, te nasze barlineckie sławne i smaczusieńkie takie......mniam. Kupiła dwa takie wielkie pudła i wafelki osobno(tez pychotki), najadłam sie chyba do nastepnego lata nie zatesknie, teraz mi zimno i pije gorąca herbatke z miodkiem. Pozarłam, bo gdzies słyszalam, ze porcja lodów pomaga na gardło i chrypke, czekam na efekty, na razie czuje sie jakbym zaraz miala dostac zapalenia płuc, ha ha ha
 
Tina zrob se herbatke z prądzikiem i zaspiewamy sobie,"polaku, czy ci nie zal....."
26 sierpnia 2014 20:47 / 5 osobom podoba się ten post
margolcia

A ja wysłałam swoja latorosl po lody, te nasze barlineckie sławne i smaczusieńkie takie......mniam. Kupiła dwa takie wielkie pudła i wafelki osobno(tez pychotki), najadłam sie chyba do nastepnego lata nie zatesknie, teraz mi zimno i pije gorąca herbatke z miodkiem. Pozarłam, bo gdzies słyszalam, ze porcja lodów pomaga na gardło i chrypke, czekam na efekty, na razie czuje sie jakbym zaraz miala dostac zapalenia płuc, ha ha ha
 
Tina zrob se herbatke z prądzikiem i zaspiewamy sobie,"polaku, czy ci nie zal....."

Mogą te lody obrzęk zmniejszać,ale tymczasowo.Jak chrypka nie daje się wygonić,to do Arzta trzeba.Ale herbata z prądem niezawodna jest.Po tym nic na płuca nie lezie.
26 sierpnia 2014 22:29
tina 100%

Mogą te lody obrzęk zmniejszać,ale tymczasowo.Jak chrypka nie daje się wygonić,to do Arzta trzeba.Ale herbata z prądem niezawodna jest.Po tym nic na płuca nie lezie.

Możesz też do prądu dosypać pieprzu i jednym haustem wypić:) pomoże jak nic.Zdrówka życzę.
26 sierpnia 2014 22:36 / 1 osobie podoba się ten post
Po uczciwie spędzonym dniu czas isc spac.Zapracowana byłam dzisiaj  - byłam na grzybach - efekt wprawdzie mizerny,ale coż ..... zawsze sie cieszę.Cebule tulipanow - posadzone,ciasto (strudel) upiekłam,dwa razy pobiegałam z psami i to jeszcze nie wszystko - czas jechac odpoczywać w pracy:)))
 
Moze mi sie przysni forum przyjazne kazdemu,a porady posypia sie jak z rękawa. Dobrym sposobem by było założenie paru topikow np:
 
- dla tych co nie chcą być cytowani,
- dla tych co pisza w dni parzyste,
- dla tych co jeszcze nie sa opiekunkami,
- dla tych co piszą wulgarnie,
- dla tych .................
- dla tych..................
niech kazdy sobie wybierze.      Dobranoc.
26 sierpnia 2014 22:39
michasia

Możesz też do prądu dosypać pieprzu i jednym haustem wypić:) pomoże jak nic.Zdrówka życzę.

Nie stosowałam nigdy tej mieszanki,ale legendy o niej chodzą;)Ponoć na żołądek też dobra.
Mnie gardło jeszcze nie boli.Margolcia cierpi:)Ale dzięki za życzenia zdrowia,na wyjeździe się przyda:)
26 sierpnia 2014 23:47
tina 100%

Nie stosowałam nigdy tej mieszanki,ale legendy o niej chodzą;)Ponoć na żołądek też dobra.
Mnie gardło jeszcze nie boli.Margolcia cierpi:)Ale dzięki za życzenia zdrowia,na wyjeździe się przyda:)

Gapa ze mnie, sorki a zdrówko najważniejsze. Ten elixsir mój Dziadek pił i długo długo żył.:)
27 sierpnia 2014 00:19 / 5 osobom podoba się ten post
Ja też większość rozdaję - mamy dużą rodzinę i wielu przyjaciół bez dostępu do czystych lasów.
A dziś po południu odwiedziliśmy dwa lasy:  
27 sierpnia 2014 00:25 / 1 osobie podoba się ten post
Magdalena_Sewicka

Ale poszłabym sobie na grzybobranie,podobnie jak Berdi1 mam las tuż za domem, 12sekund drogi;)Do kiedy jest sezon?Może bym się jeszcze załapała;)))) A Malgi codziennie taka runda i zarobi więcej dniówki na skupie niż na szteli;)))

Tak, jakbym na handel zbierała to może i bym trochę zarobiła, ale ja zbieram, żeby pretworzyć i potem rozdać rodzinie "miastowej" ;-)