Jak dobrze wychowana kobieta ha ha sama sie do garow zapedzila hihi.Zrob na obiad nalesniki ja dzis taki obiad robie
Jak dobrze wychowana kobieta ha ha sama sie do garow zapedzila hihi.Zrob na obiad nalesniki ja dzis taki obiad robie
Wpisałam w wyszukiwarkę słowo "imbir",nie pytajcie ile tematów wyskoczyło:)))))))))))))))))
Dobrze wychowana kobieta ma wszystko zorganizowane, nasleniki w zamrazarce.. kochanek w szafie... hahahaaaaaa
Jesli ten kochanek ma tam dluzej posiedziec to mozesz zamrozone nalesniki do szafy włożyć hihi na odbad mu odmarzna
Jesli ten kochanek ma tam dluzej posiedziec to mozesz zamrozone nalesniki do szafy włożyć hihi na odbad mu odmarzna
Dobrze wychowana kobieta ma wszystko zorganizowane, nasleniki w zamrazarce.. kochanek w szafie... hahahaaaaaa
U nas tez pada,ale nie pisze w poskarzyjkach bo lubie deszczowa pogodę. Tez mialam plany na dzisiaj i wyszło jak wyszło.Może po południu się wypogodzi:)
Siedzimy sobie przy stole z moja Pania ja coś w forum sie rozkochałam na nowo, a Pani "studiuje" Universal Atlas - mowi,że pamiec ćwiczy.Myślałam,że dobra jestem w te klocki bo lubie tez palcem po mapie jeżdzić, ale zawiodłam się.Moja Pani jest nie do pobicia.
Obie dzisiaj zbijamy baki:)
I tak trzymac od tego jest deszczowa pogoda aby grzać tyłeczek na krzesełku.
Andrejka zycze szczesliwej podrozy,bezpiecznej i seksownego odpoczynku,tylko nie za bardzo bo musisz wrocic wypoczeta
Dobrze ujęte ,ja tez tego Ci życzę.
To jeszcze nie jest zadupie......... Tu gdzie ja jestem, to wrony maja przystanek końcowy.:)))))) Tu nie ma sklepu, poczty, kościoła,szkoły boiska, piekarni, fryzjera, nawet kurcze cmentarza nie ma . Dookoła tylko drzewa i lasy. A do najbliższego miasteczka jakieś 25 km. To jest dopiero zadupie:)))))))))))))))))))))
Orim kochanek nie na obiad przychodzi....