cytat od AMOREK:
'Po prostu miala swoj swiat, co jej sie bedzie obca baba paletac po chacie...mozna pozartowac z tych sytuacji, ale napewno sa to osoby co wymagaja pomocy. PLus to, ze moglas pozwiedzac troche.
Czy teraz masz lepsza pdp...... napisz na wyjezdzie..oki"
Tak, masz rację - to był jej świat. Podobno całe życie była mocno rozrywkowa (mąż na wysokim stanowisku), ciągłe zabawy i rauty.
Teraz praktycznie unieruchomiona w domu chyba nie umiała się z tym pogodzić.....więc taka "namiastka" byłego życia.
Najpierw intrygami próbowała wymusić, żebym sama zrezygnowała (byłam 1szą opiekunką), ale syn od razu się zorientował o co chodzi, potem mnie nawet zaakceptowała (polubiła?) ....ale na swoich wyżej opisanych warunkach :(
Ja się tylko nie mogłam nadziwić, że osoba w tym wieku (88) i przy takim stylu życia w miarę dobrze funkcjonuje ....żadnej demencji - tylko ten charakterek !!
Teraz jestem w domciu ....chyba w końcu znalazłam stałą sztelę - tam jest dwójka dziadków po 90-ce. Babcia z mocną demencją, ale milutka i spokojna, dziadek trochę ciężki charakterek - ale już "ustawiony".....zobaczymy, bo teraz ja mam mocne problemy ze zdrówkiem.
A oryginałów w swojej "karierze" to miałam już kilka :D

