Ratujmy się same - domowe sposoby na zdrowie

08 lutego 2015 22:36 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Nie sądzę, żeby to lateks był. Kiedyś miałam podobne problemy jak pracowałam w firmie produkcyjnej, gdzie temperatura była pow. 40 stopni. Po odejściu z pracy od razu było po problemie. Tam też miałam styczność z "twardą" wodą. I tutaj też wydaje mi się, że o to samo chodzi.

To nie wiem, sorry, ale nie mam pomysłu :(.
W Pl, u mnie w Małopolsce też jest twarda woda, więc jestem przyzwyczajona, ale skóra i włosy w De zachowują się inaczej niż w domu.. Może coś jest na rzeczy ;)?
08 lutego 2015 22:40 / 2 osobom podoba się ten post
salazar

To nie wiem, sorry, ale nie mam pomysłu :(.
W Pl, u mnie w Małopolsce też jest twarda woda, więc jestem przyzwyczajona, ale skóra i włosy w De zachowują się inaczej niż w domu.. Może coś jest na rzeczy ;)?

No właśnie, moje włosy też dziwnie "stoją" we wszystkie strony i są strasznie suche. Muszę nawilżać maseczkami. O twarzy nie wspominam nawet bo po kąpieli czuję się jak mumia. Nawet mruganie to problem. Twarz "ciągnie" mi się jakby była za mała.
08 lutego 2015 22:43 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

No właśnie, moje włosy też dziwnie "stoją" we wszystkie strony i są strasznie suche. Muszę nawilżać maseczkami. O twarzy nie wspominam nawet bo po kąpieli czuję się jak mumia. Nawet mruganie to problem. Twarz "ciągnie" mi się jakby była za mała.

Wiec woda, ale jeszcze mozesz poszukac delikatniejszych kosmetykow, typu zele pod prysznic, czy szampony. W DE mialam takie same problemy, teraz jest deczko lepiej, ale tez musze duuuzo nawilzaczy uzywac.
08 lutego 2015 22:45 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

No właśnie, moje włosy też dziwnie "stoją" we wszystkie strony i są strasznie suche. Muszę nawilżać maseczkami. O twarzy nie wspominam nawet bo po kąpieli czuję się jak mumia. Nawet mruganie to problem. Twarz "ciągnie" mi się jakby była za mała.

Wstenga, na ciągnięcie polecam ten krem:
 
http://www.ceneo.pl/18720111
 
Moje włosy się lepią, zaraz po myciu sa jakieś dziwne, choć używam produktów do pielęgnacji takich jak w domu :(.
08 lutego 2015 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Ten krem znam. Używałam w Polsce jak miałam podobny problem w byłej firmie. Pomogło. Muszę poszukać tutaj. Ręce smaruję kilkanaście razy dziennie i zawsze zakładam rękawiczki bo mam problemy z krązeniem i bardzo szybko ziębną mi ręce i nogi.
Najczęściej pęka mi skóra na palcach w zgięciach. Poprzednio wyleczyłam smarując na noc grubą warstwę i rękawiczki bawełniane na to. Ale tutaj nie mam ich. Wiesz może gdzie takie mogę kupić?
 

No to jest podejrzane obie jestesmy aktualnie w Munster i u mnie ten sam problem.Recę mam tak spękane że ulge przynosi chłodna woda,odradzam krem zapachowy,jak posmarowałam sobie takim dłonie myślałam że w portki narobie z bólu!
Posmaruj rączki grubą warstwa kremu albo balsamu do ciała a jak nie masz rękawiczek poprostu sobie zabandażuj na noc łapki.
Ja teraz tylko używam masci z wit.a w polsce kosztuje niecałe 3zł jak dla mnie najlepsza.
08 lutego 2015 22:47
emilia

Wiec woda, ale jeszcze mozesz poszukac delikatniejszych kosmetykow, typu zele pod prysznic, czy szampony. W DE mialam takie same problemy, teraz jest deczko lepiej, ale tez musze duuuzo nawilzaczy uzywac.

Kosmetyki mam jeszcze swoje z domu. Żele i szampony wzięłam bo podejrzewałam właśnie chemię niemiecką, ale nie. Rękawiczek lateksowych mało używam, a jak już to zaraz ręce myję i smaruję. Zawsze miałam miękkie dłonie, a teraz założyć rajstopy to masakra jakaś. Wszystko się czepia. Popatrzę jeszcze za kremem Nivea. Najprostsze sposoby są zwykle najlepsze ;)))))))))))))
08 lutego 2015 22:50 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

No właśnie, moje włosy też dziwnie "stoją" we wszystkie strony i są strasznie suche. Muszę nawilżać maseczkami. O twarzy nie wspominam nawet bo po kąpieli czuję się jak mumia. Nawet mruganie to problem. Twarz "ciągnie" mi się jakby była za mała.

Polecam siemię lniane - jeśli mielone to łyżeczkę siemienia zalej 1/2 szklanki gorącej  wody , dobrze wymieszaj (kluchy się robią ) i jak nieco przestygnie - wypij . Jeśli w ziarnkach - łyżkę siemienia (kopiastą ) zalej litrem wody, gotuj na małym ogniu ok 40 minut , przestudź i popijaj - rewelacyjnie działa na : kondycję skóry i włosów a przy okazji i na przewód pokarmowy . Efekt widoczny po ok miesięcznej  kuracji . Na szybki efekt - twarz po umyciu ( a nawet całe ciało )posmaruj oliwką dla dzieci i niech się wchłonie ( nie wycieraj) a na włosy - po ich umyciu do ostatniego płukania dodaj odrobinę octu albo lepiej- soku z cytryny .
08 lutego 2015 22:51
kasiachodziez

No to jest podejrzane obie jestesmy aktualnie w Munster i u mnie ten sam problem.Recę mam tak spękane że ulge przynosi chłodna woda,odradzam krem zapachowy,jak posmarowałam sobie takim dłonie myślałam że w portki narobie z bólu!
Posmaruj rączki grubą warstwa kremu albo balsamu do ciała a jak nie masz rękawiczek poprostu sobie zabandażuj na noc łapki.
Ja teraz tylko używam masci z wit.a w polsce kosztuje niecałe 3zł jak dla mnie najlepsza.

Masz rację, jestem niedaleko Munster. Balsam do ciała nie działa, a kremów zapachowych nie używam. Lepiej się czuję po czymś tłustym. Dłużej mam efekt i szybciej się goją pęknięcia. W domu wybieram kremy z rumiankiem lub GARNIERA i na to rękawiczki. Popatrzę w Kiku za jakimiś bawełnianymi rękawiczkami, albo zapytam  w aptece.
08 lutego 2015 22:51 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Kosmetyki mam jeszcze swoje z domu. Żele i szampony wzięłam bo podejrzewałam właśnie chemię niemiecką, ale nie. Rękawiczek lateksowych mało używam, a jak już to zaraz ręce myję i smaruję. Zawsze miałam miękkie dłonie, a teraz założyć rajstopy to masakra jakaś. Wszystko się czepia. Popatrzę jeszcze za kremem Nivea. Najprostsze sposoby są zwykle najlepsze ;)))))))))))))

Hmm, wzielas z domu, ale czy te kosmetyki sa w stanie zwalczyc niemiecka wode ? Cos sobie przypomnialam, w aptekach w DE jest taki tluszcz, ktory jest uzywany dla malutkich dzieci z sucha skora, uzywalam tego, ale za chorobe nazwy nie pamietam. Mysle, ze jakbys weszla do apteki i opisala o co chodzi, to sie domysla, to bylo bez recepty i dosc tanie.
08 lutego 2015 22:53
tyciek

Polecam siemię lniane - jeśli mielone to łyżeczkę siemienia zalej 1/2 szklanki gorącej  wody , dobrze wymieszaj (kluchy się robią ) i jak nieco przestygnie - wypij . Jeśli w ziarnkach - łyżkę siemienia (kopiastą ) zalej litrem wody, gotuj na małym ogniu ok 40 minut , przestudź i popijaj - rewelacyjnie działa na : kondycję skóry i włosów a przy okazji i na przewód pokarmowy . Efekt widoczny po ok miesięcznej  kuracji . Na szybki efekt - twarz po umyciu ( a nawet całe ciało )posmaruj oliwką dla dzieci i niech się wchłonie ( nie wycieraj) a na włosy - po ich umyciu do ostatniego płukania dodaj odrobinę octu albo lepiej- soku z cytryny .

Biorę wszystko oprócz tego picia ;))))))))))))) U mnie nie przejdzie. Nie dam rady wypić takiego czegoś, mam zaraz odruch wymiotny. Nawet syropu nie wypiję :(
08 lutego 2015 22:54
emilia

Hmm, wzielas z domu, ale czy te kosmetyki sa w stanie zwalczyc niemiecka wode ? Cos sobie przypomnialam, w aptekach w DE jest taki tluszcz, ktory jest uzywany dla malutkich dzieci z sucha skora, uzywalam tego, ale za chorobe nazwy nie pamietam. Mysle, ze jakbys weszla do apteki i opisala o co chodzi, to sie domysla, to bylo bez recepty i dosc tanie.

Jutro się wybiorę do apteki bo mam już dość. Nie tylko są szorstkie, ale nawet jak coś myję i dostanie się coś chemicznego to mam ochote wyjść z siebie :(((((
08 lutego 2015 22:55 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Kosmetyki mam jeszcze swoje z domu. Żele i szampony wzięłam bo podejrzewałam właśnie chemię niemiecką, ale nie. Rękawiczek lateksowych mało używam, a jak już to zaraz ręce myję i smaruję. Zawsze miałam miękkie dłonie, a teraz założyć rajstopy to masakra jakaś. Wszystko się czepia. Popatrzę jeszcze za kremem Nivea. Najprostsze sposoby są zwykle najlepsze ;)))))))))))))

Kup sobie w Rossmanie tabletki na skóre,wlosy i paznokcie,te tabletki wyrównają nawilżenie skóry,o włosach nie wspomnę. Kosztują 3,90 € i starczają na miesiac. Jak nie pomogą to nie kupisz następnego opakowania,ale jak mnie pomagają to i Tobie pomoga,bo ja mam mega suchą skóre. 
Kremy używaj z Ureą,doskonale natłuszczają,widziałam w Rossmanie duzy wybór.
08 lutego 2015 22:56 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

Jutro się wybiorę do apteki bo mam już dość. Nie tylko są szorstkie, ale nawet jak coś myję i dostanie się coś chemicznego to mam ochote wyjść z siebie :(((((

Jeśli kąpiesz się w wannie dosypuj do wody zwykłej soli,tylko obficie,sól zmiękcza wodę. Możesz również w kąpieli solankowej moczyc dłonie.
08 lutego 2015 22:58 / 2 osobom podoba się ten post
WSTENGA

Biorę wszystko oprócz tego picia ;))))))))))))) U mnie nie przejdzie. Nie dam rady wypić takiego czegoś, mam zaraz odruch wymiotny. Nawet syropu nie wypiję :(

kto nie spróbuje - nie posmakuje.... :) kisielek z siemienia  jest bez smaku , początki były i u mnie trudne - takie gluty.... bleeee ! a teraz chłępcę co ranek kubeczek i zupełnie nie pamiętam ani o żadnych wypryskach na twarzy , ani o jakichś wrzodach żołądkowych.... 
08 lutego 2015 22:58
ivanilia40

Kup sobie w Rossmanie tabletki na skóre,wlosy i paznokcie,te tabletki wyrównają nawilżenie skóry,o włosach nie wspomnę. Kosztują 3,90 € i starczają na miesiac. Jak nie pomogą to nie kupisz następnego opakowania,ale jak mnie pomagają to i Tobie pomoga,bo ja mam mega suchą skóre. 
Kremy używaj z Ureą,doskonale natłuszczają,widziałam w Rossmanie duzy wybór.

Ivanilko nie mam tutaj Rossmanna, niestety. Najbliższy w Osnabroku. Tutaj tylko aptek pod dostatkiem.
Nie kąpię się w wannie. Mam prysznic w swojej łazience.