08 lutego 2015 22:51 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGAKosmetyki mam jeszcze swoje z domu. Żele i szampony wzięłam bo podejrzewałam właśnie chemię niemiecką, ale nie. Rękawiczek lateksowych mało używam, a jak już to zaraz ręce myję i smaruję. Zawsze miałam miękkie dłonie, a teraz założyć rajstopy to masakra jakaś. Wszystko się czepia. Popatrzę jeszcze za kremem Nivea. Najprostsze sposoby są zwykle najlepsze ;)))))))))))))
Hmm, wzielas z domu, ale czy te kosmetyki sa w stanie zwalczyc niemiecka wode ? Cos sobie przypomnialam, w aptekach w DE jest taki tluszcz, ktory jest uzywany dla malutkich dzieci z sucha skora, uzywalam tego, ale za chorobe nazwy nie pamietam. Mysle, ze jakbys weszla do apteki i opisala o co chodzi, to sie domysla, to bylo bez recepty i dosc tanie.