Jak minął dzień

03 grudnia 2014 09:01
Barbara niepowtarzalna

O matuchno , co za ludzie !  Nie dość , że PDP nie pokazali to jeszcze na drugą ulicę Cię wygonili ?....Ja też za skarby świata na ulicy bym nie zasnęła ! -:)))))))))))))DDDDDD

No tak,oj matuchno.Ale wiecie dobrze ,że miałam na myśli inne mieszkanie.To się nazywa rozczarowanie.W ofercie było bez nocnego wstawania[popytałam szefa-nic o tym nie mówiono dla niego]Wygląda to tak, że przychodze do nich po poludniu,nocuje[wtaje i nie zasypiam],robie pdp sniadanko,podnosze z lóżka,razem z Pflege ,a potem ide do tego mieszkanka i siedze do popoludnia.Prawda jest ,że sie nie napracuje ale te wstawanie mnie dobija,bo ja w dzien nie zasnę i błędne koło gotowe.........Fajnie,że chumor dopisuje:)
03 grudnia 2014 09:17
WSTENGA

To przynajmniej wiesz na czym stoisz. W mojej cicho sza. Nikt nic nie wie, a wszelkie pytania zbywają. Nawet niemiecka koordynatorka nic nie wskórała

W mojej tak samo.
A moj pobyt tu konczy sie i rodzina chce wiedziec czy wrócę.
I co mam im powiedzieć,że nie wiem bo firma nie wie jak bedzie funkcjonowac w przyszłym roku?
03 grudnia 2014 09:38 / 1 osobie podoba się ten post
beata

Wczorajszy dzien minął , wlasnie minął i Bogu niech będą dzięki !!!!! Mam nadzieję ze dzisiejszy okarze się dniem ,,dobrym,,:-) szlak niech trafii co nie których !!!! Scheisse!!!!! Z dniem wczorajszym !!!!!!

Oj,to chyba nad De zebrały się wczoraj czarne chmury,bo ja tez miałam bardzo stresujacy dzień.
 
Mam nadzieję, ze dziś będzie lepiej.....musi być!
03 grudnia 2014 09:49
Marta

W mojej tak samo.
A moj pobyt tu konczy sie i rodzina chce wiedziec czy wrócę.
I co mam im powiedzieć,że nie wiem bo firma nie wie jak bedzie funkcjonowac w przyszłym roku?

To może pracujemy w tej samej. Bo moja tak tajemnicza, że drugiej takiej chyba nie ma. Nawet nie podali niemieckiej agencji warunków na następny rok. A przecież klienci chcą wiedzieć jak to będzie wyglądało. Mnie też pytają o dyspozycyjność, a tu d.... Nic nie wiem.
03 grudnia 2014 09:54 / 1 osobie podoba się ten post
Najgorsze ze rodzinie ciężko wytłumaczyć,dlaczego nie wiem.Jak mówie ze nie wiem czy wróce,to pytają co mi sie u nich nie podoba,że sie zastanawiam
03 grudnia 2014 09:59
Marta

Najgorsze ze rodzinie ciężko wytłumaczyć,dlaczego nie wiem.Jak mówie ze nie wiem czy wróce,to pytają co mi sie u nich nie podoba,że sie zastanawiam:-)

Ja zjeżdżam za 2 tygodnie z ogonkiem. I nie mam żadnej info. Mnie też pytają czy jestem niezadowolona z pobytu bo nic nie deklaruję. I co odpowiedzieć? Firma unika odpowiedzi bo "jeszcze dużo czasu", a potem będą chcieli żeby podejmować decyzję z dnia na dzień bo będzie mało czasu. Totalny bałagan.
03 grudnia 2014 10:39 / 1 osobie podoba się ten post
justi

No tak,oj matuchno.Ale wiecie dobrze ,że miałam na myśli inne mieszkanie.To się nazywa rozczarowanie.W ofercie było bez nocnego wstawania[popytałam szefa-nic o tym nie mówiono dla niego]Wygląda to tak, że przychodze do nich po poludniu,nocuje[wtaje i nie zasypiam],robie pdp sniadanko,podnosze z lóżka,razem z Pflege ,a potem ide do tego mieszkanka i siedze do popoludnia.Prawda jest ,że sie nie napracuje ale te wstawanie mnie dobija,bo ja w dzien nie zasnę i błędne koło gotowe.........Fajnie,że chumor dopisuje:)

Teraz bez jaj : mogę Ci tylko współczuć ,bo wiem co to znaczy nie spać w nocy - ja też nie umiem spać w dzień . Na " mojej " szteli w ciągu ośmiu tygodni miałam 16 przespanych nocy ....a gdzie 40 ???...pózniej się to trochę unormowało, po nowych tabsach . Zmienniczka jednak narzekała , że " nasza Pusia " śpi w kratkę , czyli robi z powrotem nocne przerywniki , wczoraj rozmawiałam z nią na skypie , powiedziała ,że dwie ostatnie noce przespała pięknie, ale nie jestem pewna , czy mnie nie czaruje , bo mówiłam jej ,że zastanawiam się nad powrotem ! Możliwe ,że się przestraszyła , że nie wrócę a ona ma jechać dalej , na nową stellę i może mnie picować . Nic to , pojadę jak będzie tak jak wcześniej to zażądam od firmy nowej stelli , nie będę się cyrtolić z nimi , bo nie mam zamiaru dłużej wyglądać jak zombi ! -:)))
03 grudnia 2014 11:30 / 1 osobie podoba się ten post
A ja wczoraj doświadczyłam dbałosci firmy o opiekunkę.
O 12 w południe zadzwoniła do mnie koordynatorka ze moja babcia idzie do Alterhaimu i mam zjechać w takim razie natychmiast do domu.
Na moje pytanie " co to znaczy natychmiast" usłyszałam... no, najlepiej zebym załatwiła sobie BUS na dzisiaj :)
A juz myślałam ze nic mnie nie zaskoczy .
03 grudnia 2014 11:35
Po pierwszym zdaniu pomyslalam- O wreszcie
Są jednak porządne firmy
No a potem...masz ci los,znowu to samo:((
03 grudnia 2014 12:05 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Teraz bez jaj : mogę Ci tylko współczuć ,bo wiem co to znaczy nie spać w nocy - ja też nie umiem spać w dzień . Na " mojej " szteli w ciągu ośmiu tygodni miałam 16 przespanych nocy ....a gdzie 40 ???...pózniej się to trochę unormowało, po nowych tabsach . Zmienniczka jednak narzekała , że " nasza Pusia " śpi w kratkę , czyli robi z powrotem nocne przerywniki , wczoraj rozmawiałam z nią na skypie , powiedziała ,że dwie ostatnie noce przespała pięknie, ale nie jestem pewna , czy mnie nie czaruje , bo mówiłam jej ,że zastanawiam się nad powrotem ! Możliwe ,że się przestraszyła , że nie wrócę a ona ma jechać dalej , na nową stellę i może mnie picować . Nic to , pojadę jak będzie tak jak wcześniej to zażądam od firmy nowej stelli , nie będę się cyrtolić z nimi , bo nie mam zamiaru dłużej wyglądać jak zombi ! -:)))

wlaśnie zamierzam to samo zrobić,skoro już tu jestem to posiedze do końca miesiaca i jade do domu,pogadam z synkiem pdp ,a jak nie pasuje to moge jutro badz dzis wieczorem.Z tad mam codziennie autokar do PL
03 grudnia 2014 12:16 / 4 osobom podoba się ten post
justi

wlaśnie zamierzam to samo zrobić,skoro już tu jestem to posiedze do końca miesiaca i jade do domu,pogadam z synkiem pdp ,a jak nie pasuje to moge jutro badz dzis wieczorem.Z tad mam codziennie autokar do PL

No jasne , postaraj się wytrzymać miesiąc , żebyś cosik zarobiła . Ja też miałam propnowane przez córkę PDP-nej , żebym odsypiała w dzień , powiedziałam jej i wszystkim " Pusinym dzieciątkom " , że nie umiem spać w dzień a po drugie to też mam jakąś robotę do wykonania - gotowanie , pranie , prasowanie itd. a w międzyczasie bieganie do Pusinej sypialnie i : " ich mussssss " , popraw poduszkę pod głową , pomasuj piętę , bo mnie boli , podgrzej w mikrofali poduszkę pod plecy i jeszcze wiele innych rzeczy ...... i kiedy ja mam niby spać ?..... Zresztą , dwie godziny snu w nocy dadzą nam więcej niż pięć , sześć godzin w dzień ! -:)))
03 grudnia 2014 15:24 / 10 osobom podoba się ten post
Dzien jak zwykle prawie bez rewelacji.Jednak moja pdp rozbawila mnie do łez.Poszlismy na spacer.Wielkie slowo "poszlismy" To ja chodze,a ona jedzie na wozku.No nic ale poszlismy.W centrum miasta kolorowe wystawy i babcia chociaz nie widzi zbyt dobrze chciala wejsc do jakiegos ze sklepu.Ok weszlismy.Przyjemnie ciepelko w srodku i .......no babcie zmiana temperatury ruszyla.Muss pipi... Wiec tlumacze ze tu nie ma toalety przystosowanej dla wozkow.Babcia na to ze musi sie kogos zapytac.Nie czekajac na nic zaczela sie pytac gdzie jest toaleta - stojacego obok manekina ha ha.Jeszcze troszke to ja bym sie posikał hihi
03 grudnia 2014 15:29 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Dzien jak zwykle prawie bez rewelacji.Jednak moja pdp rozbawila mnie do łez.Poszlismy na spacer.Wielkie slowo "poszlismy" To ja chodze,a ona jedzie na wozku.No nic ale poszlismy.W centrum miasta kolorowe wystawy i babcia chociaz nie widzi zbyt dobrze chciala wejsc do jakiegos ze sklepu.Ok weszlismy.Przyjemnie ciepelko w srodku i .......no babcie zmiana temperatury ruszyla.Muss pipi... Wiec tlumacze ze tu nie ma toalety przystosowanej dla wozkow.Babcia na to ze musi sie kogos zapytac.Nie czekajac na nic zaczela sie pytac gdzie jest toaleta - stojacego obok manekina ha ha.Jeszcze troszke to ja bym sie posikał hihi

Ale się uśmiałam i dobrze, że mam blisko do kibelka.
03 grudnia 2014 15:31 / 2 osobom podoba się ten post
margaritka59

Ale się uśmiałam i dobrze, że mam blisko do kibelka.

ja nie mialem hihi potanczylem tylko troszke z nogi na noge i dawaj pdp ze sklepu trzeba byl zabrac 
03 grudnia 2014 15:33 / 4 osobom podoba się ten post
ORIM

ja nie mialem hihi potanczylem tylko troszke z nogi na noge i dawaj pdp ze sklepu trzeba byl zabrac 

Widzę to: babcia z gadającym manekinem, a obok stepujący Orim .