Jak minął dzień

10 września 2016 22:28 / 2 osobom podoba się ten post
Zofija

Ja niemiecką telewizję oglądam w celu edukacyjnym, czyli nauki języka niemieckiego i nie uważam, że przez to się odmóżdżam. Każdy wybiera to co lubi. Mamy różne zainteresowania i różne poziomy intelektualne. Jeśli ktoś lubi takie programy, to jego sprawa. Nieśmiało proponuję nie komentować tego w taki wyrafinowany sposób.

Zofija, i chwała bogu za to, z pewnością się już bardzo wyedukowałaś i Twój mózg nieustannie i nadzwyczaj owocnie pracuje :). Nawet pamiętam, jak któraś koleżanka prosiła, żebyś na polskim forum nie wtrącała niemieckich słów, bo te nie dość wyedukowane nie rozumieją, co poeta miał na myśli (pewnie za mało niemieckiej tv oglądają :D).    Komentarz nie był skierowany do Ciebie, więc może sobie przed nocą daruj i zajmij bardziej rozwijającymi rzeczami (absolutnie nic nie sugeruję :)).   Generalnie zgadzam się z tym, co napisałaś, ale chyba trochę Ewę obraziłaś :)?
10 września 2016 22:55 / 4 osobom podoba się ten post
salazar

Zofija, i chwała bogu za to, z pewnością się już bardzo wyedukowałaś i Twój mózg nieustannie i nadzwyczaj owocnie pracuje :). Nawet pamiętam, jak któraś koleżanka prosiła, żebyś na polskim forum nie wtrącała niemieckich słów, bo te nie dość wyedukowane nie rozumieją, co poeta miał na myśli (pewnie za mało niemieckiej tv oglądają :D).    Komentarz nie był skierowany do Ciebie, więc może sobie przed nocą daruj i zajmij bardziej rozwijającymi rzeczami (absolutnie nic nie sugeruję :)).   Generalnie zgadzam się z tym, co napisałaś, ale chyba trochę Ewę obraziłaś :)?

Nie jestem obrazalska i łatwo się nie obrażam. Uwagę Salazara o odmozdzajacej tv nie potraktowałam jako uszczypliwej czy obrazliwej.
Zgadzam się z Tobą Zosiu i dziękuje za wsparcie. Ogladam TV w celu edukacyjnym. I najchętniej programy dla dzieci bo tam mówią wolniej i wyraźnie. Dziś zaciekawiła mnie ta akcja policji.
Pozdrawiam Was obydwoje.
10 września 2016 23:10 / 2 osobom podoba się ten post
Tak też mi się wydało i nie chciałam dogryźć :).
Programy sądowe, policyjne i tzw. z życia wzięte uważam za badziew najgorszego gatunku, niezależnie od tego, jaka tv się pod nimi podpisuje, polska czy niemiecka. Anomalia Wesołowska nawet w De mnie prześladuje, bo szef przy obiedzie ogląda niemiecką panią sędzinę i pyskówki dziwnych ludzi, a mnie pomidor staje kością w gardle, gdy muszę tego słuchać ;(.
Obydwie Ewo, obydwie (każdy ma jakąś misję ;) :D). Dziękuję i też pozdrawiam :).
10 września 2016 23:17 / 2 osobom podoba się ten post
ewa59

Nie jestem obrazalska i łatwo się nie obrażam. Uwagę Salazara o odmozdzajacej tv nie potraktowałam jako uszczypliwej czy obrazliwej.
Zgadzam się z Tobą Zosiu i dziękuje za wsparcie. Ogladam TV w celu edukacyjnym. I najchętniej programy dla dzieci bo tam mówią wolniej i wyraźnie. Dziś zaciekawiła mnie ta akcja policji.
Pozdrawiam Was obydwoje.

Jeśli chodzi o naukę języka, to tak, jak napisałaś, programy dla dzieci lub filmy obyczajowe. Nudne są i jedne i drugie, ale na pewno po niemiecku w nich mówią jak należy :).
11 września 2016 07:50 / 4 osobom podoba się ten post
hawana

Zjadła kaszki dwie łyżeczki, ale postraszyłam pflegerą i pol filizanki zupki wypila, potem trochę ziemniaczków, jajeczka i mizerii. Ale mnie wpienia to latanie za nią:przeklina: Leżaczka to ja mogę karmić godzinę...

No widzisz , cos jednak zjadła. Lekarz tez jej nie nakarmi ani prof. med. Tylko opiekunka . Może sie rozsmakuje. To tak jak dziecko - niejadek  , trzeba ciągle zachęcac i oszukiwac zeby coś wmusić. Karmiłam i godzinę aż musiałam podgrzewac posiłek. A potem przyszedł czas , że trzymała jedzenie w buzi . Nie miała problemów z przełykaniem mysle , że zapominała co dalej robić. A to tylko trzeba przełknąć.  Powodzenia.
11 września 2016 19:12 / 14 osobom podoba się ten post
Witajcie,dzis zwiedzałam okoliczne lasy,wzięlam z soba kije i poszłam przed siebie. Lasy tu końca nie mają ,bardzo podoba mi się,że jest pełno scieżek i mozna iść np na szczyt wzgórza. Po kawie pojechałam z dziadkiem do zamku w Heidelbergu,był w swoim żywiole,bo jako emerytowany nauczyciel chetnie opowiadał co która częśc zamku znaczyła w przeszłości. Szkoda tylko,że mu się fakty myliły hihi . 
Dom dziadka stoi na wzgórzu i pierwszy raz mam tak fajny widok z okna,zrobiłam focię.
11 września 2016 19:23
salazar

Tak też mi się wydało i nie chciałam dogryźć :).
Programy sądowe, policyjne i tzw. z życia wzięte uważam za badziew najgorszego gatunku, niezależnie od tego, jaka tv się pod nimi podpisuje, polska czy niemiecka. Anomalia Wesołowska nawet w De mnie prześladuje, bo szef przy obiedzie ogląda niemiecką panią sędzinę i pyskówki dziwnych ludzi, a mnie pomidor staje kością w gardle, gdy muszę tego słuchać ;(.
Obydwie Ewo, obydwie (każdy ma jakąś misję ;) :D). Dziękuję i też pozdrawiam :).

Sorry, zdjęcie mnie zmylilo....oczywiście obydwie pozdrawiam
11 września 2016 19:33 / 1 osobie podoba się ten post
Moj dzień co raz krótszy albo nazbierało mi sie tyle rozności przed wyjazdem . Na razie radze sobie , wieczór poświęcam na segregacje co zostawic , co zabrać a co do pojemnika. Pojechałam jeszcze na cmentarz odwiedziłam pdp ostatni raz. Wesołego wieczoru i do jutrzejszych powitajek
11 września 2016 22:09 / 8 osobom podoba się ten post
W niemieckiej TV lubię oglądać programy kulinarne,po pierwsze dlatego ,że wszystko kumam o czym mowa, po drugie bo z podziwu wyjść nie mogę,takie żarełko tam zawsze szykują a na co dzień jedzą gotowce ,bofrosty i inny badziew...W PL namiętnie oglądam na TV4 program "Drogówka". Natomiast te wszystkie fabularyzowane typu Wesołowska ,Detektywi omijam bo wg są okropnie sztuczne,drażnią mnie.O medycznych nie wspomnę,bo zdarzają się tam takie scenki,które w realu nigdy by nie zaistniały.No i Gesslerowa:)Nr1 na mojej liście:)Zawsze się zastanawiam,zapraszają,kuchnia do dupy,no trudno,ale niechby chociaż kurna posprzątali na błysk i opróżnili zamrażarki z wojennych zapasów:):):):)
12 września 2016 07:30 / 2 osobom podoba się ten post
Nie ogladam TV niemieckiej . Trzymam sie naszej . Dziennik czy wiadomosci na róznych stacjach koniecznie ," Sprawa dla reportera " Jaworowicz  .Wszelkie dyskusje polityczne interesuja mnie bardzo  - słucham i łapie sie za głowę*) . TVN - info  ciurkiem . Nie oglądam paradokumentalnych filmów - bo nie lubie, potem kombinować co prawda , a co wymysł. Kuchenne oglądam,  ale nie Geslerową, to wulgarna kobieta i jej  zachowanie przynosi wstyd . Ale taki jest teraz  trend.To podnosi oglądalność. Lubię reportaże , Czytam natomist niemiecka prasę ,  musze korzystac z pomocy pdp  szczególnie jeśli jakieś  nowe terminy wchodza. Może nie przetłumaczę dosłownie, ale wiem o co biega . A tak wogóle , dlatego jest tyle kanałw ,że kazdy ma jakies swoje upodobania. Kiedys przez przypadek znalazłam w niemieckiej tv program  w ktory uczono języka rosyjskiego . Był to program cykliczny bardzi jasny i przejrzysty. Tak nawet mysłałam , dlaczego polskiego nie uczą ? nam by sie przydała taka lekcja pokazowa z dobrym lektorem .
12 września 2016 13:41 / 2 osobom podoba się ten post
Ja natomaist oglądam niemiecką telewizję. Najczęściej jest to późny wieczór, bo wcześniej nie mam na to czasu. Po prostu przerzucam kanały i jeśli mnie coś zainteresuje, to oglądam. Czasem jest to film, czasem jakiś reportaż , czasem wiadomości, program publicystyczny..... różnie bywa.
12 września 2016 16:47 / 1 osobie podoba się ten post
Dzien ogolnie ok prawie sie konczy ala wkurzylam sie na moja zmienniczke ustalilysmy jeden konkretny dzien zmiany a teraz mi dzwoni codziennie i go zmienia raz tak raz siak......
12 września 2016 17:53 / 7 osobom podoba się ten post
Szybko minął,jak wszystkie dni tutaj-ino mig:)Ledwo przyjechałam a już mija trzeci:)Gorąc niemożliwy,pognałam na przerwie do sklepu po drobiazgi,których nie przywiozłam ze sobą,ale powrót już autobusem:)Dzieciaki dziś szły na rozpoczęcie roku-na luzaku poubierane i już z tornistrami,nie jak u nas,na galowo.Ja przyjechałam do pracy a do mnie do domu przyjechała ekipa słoikowa,czyli teściowa,szwagierka i jej syn-do roboty śliwki,maliny,winogrona,orzechy:):):)Ja to wiem jak się ustawić.Co najważniejsze czyli ogórki zrobiłam:)I będzie:):)hi hi hi Niech dziewczyny się teraz wykażą:)
12 września 2016 18:04 / 5 osobom podoba się ten post
Jeszcze nie minął, ale mam za sobą: awarię drzwi do garażu, w którym parkuję moje "cabrio" (pomógł wnuczek) , w czasie mojej pauzy babcia rozstroiła telewizor i nic nie mogła oglądać dopóki nie wróciłam i nie poprosiłam ponownie wnuczka (mieszka na dole, więc daleko nie miałam) o pomoc, bo za nic nie mogłam znaleźć właściwego satelity
Mam nadzieję, że nie sprawdzi się powiedzenie, że jaki poniedziałek, taki cały tydzień
12 września 2016 20:04 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Szybko minął,jak wszystkie dni tutaj-ino mig:)Ledwo przyjechałam a już mija trzeci:)Gorąc niemożliwy,pognałam na przerwie do sklepu po drobiazgi,których nie przywiozłam ze sobą,ale powrót już autobusem:)Dzieciaki dziś szły na rozpoczęcie roku-na luzaku poubierane i już z tornistrami,nie jak u nas,na galowo.Ja przyjechałam do pracy a do mnie do domu przyjechała ekipa słoikowa,czyli teściowa,szwagierka i jej syn-do roboty śliwki,maliny,winogrona,orzechy:):):)Ja to wiem jak się ustawić.Co najważniejsze czyli ogórki zrobiłam:)I będzie:):)hi hi hi Niech dziewczyny się teraz wykażą:)

Kasiu,ty zacznij handlowac tymi ogórkami hihi. A swoją drogą to zazdraszczam ci tych przetworów,ja mialam tak mał czasu w czasie urlopu,że tylko dla córki zrobiłam 20 słoików a sobie zakisiłam 3 słoiki z czego zjadłam 2 i zostałam z jednym hahah.