Kasiu,ty zacznij handlowac tymi ogórkami hihi. A swoją drogą to zazdraszczam ci tych przetworów,ja mialam tak mał czasu w czasie urlopu,że tylko dla córki zrobiłam 20 słoików a sobie zakisiłam 3 słoiki z czego zjadłam 2 i zostałam z jednym hahah.
Kasiu,ty zacznij handlowac tymi ogórkami hihi. A swoją drogą to zazdraszczam ci tych przetworów,ja mialam tak mał czasu w czasie urlopu,że tylko dla córki zrobiłam 20 słoików a sobie zakisiłam 3 słoiki z czego zjadłam 2 i zostałam z jednym hahah.
Ja na nic innego czasu nie miałam:)Za rok muszę kontrolować poczynania pana F.w zakresie majowych siewów:)
Lekarz był i z pdp wszystko ok. To chudnięcie babci w ostatnim czasie, to zwykła ściema synowej, po to bym za nią latała.Oj:wiking:
Babcia upierdliwa jest, uparta i męcząca, ale ta p...a specjalnie mnie napuściła:przeklina:
Od dzisiaj 4 posiłki i koniec.Ona nie je dużo, ale zawsze była szczupła(pokazywała mi zdjęcia), więc objadać się po prostu nie umie.Lubi gotowane warzywa z sosem holenderskim z kartonika.Dowiedziałam się przez przypadek, bo postanowiłam wykorzystać zgromadzony zapas.
A synowa to numerek niezły, ciągle ma problemy, popłakuje, chociaż to chyba wino, nie łzy...
Dzisiaj chciała mnie na zakupy zabrać.Podziękowałam, wolę sama na własnych nogach nieść wszystko, nawet w upale. No to pojechała sama. Wróciła zapłakana, bo ktoś jej suczkę z samochodu ukradł:strach na wroble:
Pomyślałam, że ktoś litościwy uwolnił psinę z rozgrzanego auta, ale nie komentowałam...
I chodziła od sasiada do sasiada opowiadać, ale żeby psa poszukać, to chyba niewiele zrobiła...Normalnie bym ją:spadaj:
Biedna psina....pewnie ma czipa i znajdą właścicielkę pozbawioną wyobrazni....psa w aucie zostawić w taki upał !!!!
Mozna powiedziec,ze normalnie , choc wlaczylam olewator totalny,jednym uchem wpuszczam,drugim wypuszczam.Pani stara sie byc mila czyt,falszywa ,ale mnie to powiewa jak flaga na maszcie.Bylam dzis na zakupach,nawet dwa razy,bo do poludnia zakupy domowe,a po poludniu prywatne.Pani zamowila sobie taka rampe przez prog na taras,zeby mogla sama wyjezdzac,ale nie zdaje to egzaminu,bo sil brak,no ciezko,chciala to ma ,dla mnie wiecej taszczenia i cudowania z nia ,montowanie prosta sprawa ,no ale tu pod okiem pani ,taka nie jest,wiec dwa razy sie upocilam,i powiedzialam dosc,zdemontowalam jedna czesc. Dziadek spokojny,wlepiony slipiami w moje cycki,no coz niech se popatrzy tyle jego.Koncza sie upaly,ktorych mam juz tu dosc,a moj wyjazd do domu bardzo blisko.
Dzis chyba pelnia ,wiec zostawiam okno na oscierz,moze cos sie przytrafi:-) :-)
Mozna powiedziec,ze normalnie , choc wlaczylam olewator totalny,jednym uchem wpuszczam,drugim wypuszczam.Pani stara sie byc mila czyt,falszywa ,ale mnie to powiewa jak flaga na maszcie.Bylam dzis na zakupach,nawet dwa razy,bo do poludnia zakupy domowe,a po poludniu prywatne.Pani zamowila sobie taka rampe przez prog na taras,zeby mogla sama wyjezdzac,ale nie zdaje to egzaminu,bo sil brak,no ciezko,chciala to ma ,dla mnie wiecej taszczenia i cudowania z nia ,montowanie prosta sprawa ,no ale tu pod okiem pani ,taka nie jest,wiec dwa razy sie upocilam,i powiedzialam dosc,zdemontowalam jedna czesc. Dziadek spokojny,wlepiony slipiami w moje cycki,no coz niech se popatrzy tyle jego.Koncza sie upaly,ktorych mam juz tu dosc,a moj wyjazd do domu bardzo blisko.
Dzis chyba pelnia ,wiec zostawiam okno na oscierz,moze cos sie przytrafi:-) :-)
Uważaj, bo przy pełni księzyca dziadek może z łozka wstać. I nie konieczie oknem bedzie probował wejść :-) Nie wywołuj wilka z lasu ............ :-) :-)
Tam nic nie ma :placz3::placz3:
Smieje sie smieje , ale wiem ze z lozka nie wyjdzie , nie mowiac juz o schodach , w innej sytuacji to strach mieszkac pod jednym dachem .Spisz sobie spokojnie , a tu budza cie rece, ktore lecza ...brrrrrr , juz z tego goraca mi odwala.
Ale jeszcze jedno napisze , zara bedzie 4 tygodnie jak tu jestem , ale rolet to sie nie nauczylam zamykac tzn sa automatyczne tylko guziczek trzeba wcisnac , to wciskam , ale nigdy nie wiem kiedy drugi raz mam nacisnac zeby sie zatrzymaly i byl przeswit, to pani zawsze podjezdza wozkiem i pilnie sie wpatruje i jak uslysze STOP to wtedy wykonuje cisniecie :lol3:Niby taka rzecz , a ile przynosi emocji , czesto jest to moj smiech glupi ( w srodku), bo czasem uslysze jeszcze polecenie : ciut , odrobinke w gore , lub tyci , tyci w dol .Trudna sprawa , ale tak byla tzn tak jest.....
Mozna powiedziec,ze normalnie , choc wlaczylam olewator totalny,jednym uchem wpuszczam,drugim wypuszczam.Pani stara sie byc mila czyt,falszywa ,ale mnie to powiewa jak flaga na maszcie.Bylam dzis na zakupach,nawet dwa razy,bo do poludnia zakupy domowe,a po poludniu prywatne.Pani zamowila sobie taka rampe przez prog na taras,zeby mogla sama wyjezdzac,ale nie zdaje to egzaminu,bo sil brak,no ciezko,chciala to ma ,dla mnie wiecej taszczenia i cudowania z nia ,montowanie prosta sprawa ,no ale tu pod okiem pani ,taka nie jest,wiec dwa razy sie upocilam,i powiedzialam dosc,zdemontowalam jedna czesc. Dziadek spokojny,wlepiony slipiami w moje cycki,no coz niech se popatrzy tyle jego.Koncza sie upaly,ktorych mam juz tu dosc,a moj wyjazd do domu bardzo blisko.
Dzis chyba pelnia ,wiec zostawiam okno na oscierz,moze cos sie przytrafi:-) :-)
:-):-):-)" Dziadek spokojny,wlepiony slipiami w moje cycki" ............... a ja w pierwszej chwili przeczytałam: dziadek spokojny, wlepiony SLIPAMI (gacie) w moje cycki :-):-):-), sorry Magdzie, ale to wina tego, że piszesz bez polskich literek ś,ć, ź itd.
Tam nic nie ma :placz3::placz3:
Smieje sie smieje , ale wiem ze z lozka nie wyjdzie , nie mowiac juz o schodach , w innej sytuacji to strach mieszkac pod jednym dachem .Spisz sobie spokojnie , a tu budza cie rece, ktore lecza ...brrrrrr , juz z tego goraca mi odwala.
Ale jeszcze jedno napisze , zara bedzie 4 tygodnie jak tu jestem , ale rolet to sie nie nauczylam zamykac tzn sa automatyczne tylko guziczek trzeba wcisnac , to wciskam , ale nigdy nie wiem kiedy drugi raz mam nacisnac zeby sie zatrzymaly i byl przeswit, to pani zawsze podjezdza wozkiem i pilnie sie wpatruje i jak uslysze STOP to wtedy wykonuje cisniecie :lol3:Niby taka rzecz , a ile przynosi emocji , czesto jest to moj smiech glupi ( w srodku), bo czasem uslysze jeszcze polecenie : ciut , odrobinke w gore , lub tyci , tyci w dol .Trudna sprawa , ale tak byla tzn tak jest.....
Biedna psina....pewnie ma czipa i znajdą właścicielkę pozbawioną wyobrazni....psa w aucie zostawić w taki upał !!!!