Jak minął dzień

28 marca 2017 22:27 / 8 osobom podoba się ten post
Nugatka

Chciałam sie tylko upewnić, czy o tym samym myślimy :lol2:

No pewnie , że o tym samym ......kuźwa ...znaczy się o czym ?
28 marca 2017 22:34 / 6 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

No pewnie , że o tym samym ......kuźwa ...znaczy się o czym ?:lol1:

ciiiii od razu tak na całe gardło o czym, niech sie domyślają 
28 marca 2017 22:41 / 4 osobom podoba się ten post
fioletowa.mysz

Moja babcia chodzi do lozka ok. 17.30. Czasami wczesniej. I wstaje o 8.30...Jest strasznym spiochem i jak nie jest uruchomiona to mam tutaj raj:-)

oj i jak nie zazdrościć?też nie mam tragedii bo moja  wstaje ok9 a spać o 20 30 idzie .No ale to nie 18 czy 19! a zdaża się czasem w nocy że muss tak ok 4 rano ale nie często na moje szczęście!
28 marca 2017 23:04 / 4 osobom podoba się ten post
doda1961

Fioletto.......zadzwoń do mnie do cholery!!!

Nie krzycz cholera! Nie widzialam,ze dawalas glos. Dzwiek w fonie wylaczylam
28 marca 2017 23:08 / 4 osobom podoba się ten post
moni.r

oj i jak nie zazdrościć?:-)też nie mam tragedii bo moja  wstaje ok9 a spać o 20 30 idzie .No ale to nie 18 czy 19:-)! a zdaża się czasem w nocy że muss tak ok 4 rano ale nie często na moje szczęście!

No to tez super masz
29 marca 2017 09:33 / 7 osobom podoba się ten post
No Nugatki i Baśki to tak z rana lepiej nie czytać. Namieszają człowiekowi tylko w głowie i potem się robić nic nie chce
29 marca 2017 10:21 / 5 osobom podoba się ten post
Mycha

No Nugatki i Baśki to tak z rana lepiej nie czytać. Namieszają człowiekowi tylko w głowie i potem się robić nic nie chce :lol1:

Mycha spokojnie...my Ci znajdziemy takie baterie, ze raz dwa powera dostaniesz 
29 marca 2017 10:26 / 6 osobom podoba się ten post
Dzisiaj PDP był prysznicowany. Ale powiedziałam do żony ze jako opiekun prawny powinna lepiej zadbać o potrzeby tak chorego męża jak nie ma tutaj badeliftu to musi z nim wchodzić pod prysznic i go trzymać i myć żeby się nie wywracil tak jak ostatnio była wywrotka. I ja to też powinnam gdzieś zgłosić ze tu jeszcze do tej pory nie ma takich podstawowych urządzeń. Oj była wystrachana tym co ja gadam. Rzeczywiście dama umyla POD ja asystowalam przy wycieraniu i ubieraniu.
29 marca 2017 11:18 / 3 osobom podoba się ten post
Nugatka

Mycha spokojnie...my Ci znajdziemy takie baterie, ze raz dwa powera dostaniesz :smiech3:

Pospiesz się. Wszystko jedno czego "dostanę" byle jak najszybciej 
29 marca 2017 14:33 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Pospiesz się. Wszystko jedno czego "dostanę" byle jak najszybciej :-)

Tak na poczekaniu, to tylko  tyle mozesz dostać, poczekaj cierpliwie, cos sie wymyśli 
29 marca 2017 14:41 / 6 osobom podoba się ten post
moni.r

oj i jak nie zazdrościć?:-)też nie mam tragedii bo moja  wstaje ok9 a spać o 20 30 idzie .No ale to nie 18 czy 19:-)! a zdaża się czasem w nocy że muss tak ok 4 rano ale nie często na moje szczęście!

Ja też mam fajnie, bo nie wiem dokładnie kiedy oni wstają. Ja schodzę na dół o 8 na śniadanko, które czeka już gotowe. Moim zadaniem jest tylko nalać kawę do filiżanek . Do łóżka Babcia chodzi tak ok 19.30 - 20.00 , Dziadek ogląda jeszcze telewizję. A ponieważ oni myją się sami, to ja też już uciekam do  siebie zaraz, jak ułożę Babcię w łóżeczku. W nocy do nich nie wstaję.  Raz tylko mi się to zdarzyło (w ciągu prawie dwóch lat), jak Babcia miała gorączkę i chciałam sprawdzić, czy tabletki zadziałały i obniżyły temperaturę
29 marca 2017 14:43 / 6 osobom podoba się ten post
Zjeżdżam w przyszłym tygodniu do Polski,Piotruś został w klinice,dostał zatorowości płucnej,agencję poinformowałam.Nie mogłabym teraz normalnie funkcjonować tutaj,pomogę chociaz,jak wróci,bo na dzieci nie mam co liczyć,niestety.
29 marca 2017 15:14 / 1 osobie podoba się ten post
Nugatka

Tak na poczekaniu, to tylko :bije2: tyle mozesz dostać, poczekaj cierpliwie, cos sie wymyśli :lol2:

TY sadystko 
29 marca 2017 15:19 / 2 osobom podoba się ten post
Kruszynka64

Zjeżdżam w przyszłym tygodniu do Polski,Piotruś został w klinice,dostał zatorowości płucnej,agencję poinformowałam.Nie mogłabym teraz normalnie funkcjonować tutaj,pomogę chociaz,jak wróci,bo na dzieci nie mam co liczyć,niestety.

Trzymaj się.
Trudne dni teraz przed Toba- takie nerwowe czekanie na wyjazd do domu.
29 marca 2017 15:31 / 2 osobom podoba się ten post
Kruszynka64

Zjeżdżam w przyszłym tygodniu do Polski,Piotruś został w klinice,dostał zatorowości płucnej,agencję poinformowałam.Nie mogłabym teraz normalnie funkcjonować tutaj,pomogę chociaz,jak wróci,bo na dzieci nie mam co liczyć,niestety.

Trzymaj się. Życzę zdrówka Piotrusiowi......