Na wyjeździe #13

10 września 2014 11:10 / 2 osobom podoba się ten post
:)
No ale moi płacą dużo.
Może ja jakaś dziwna jestem. Z poprzednim dziadkiem tak dobrze nie miałam. Jak na zakupach sobie coś dla siebie brałam, to zaraz to na rachunku widział i mi się wypytywał co to jest i po co. Niby nie z pretensją, ale jednak ostrożnie brałam produkty dla siebie. Mówię tu o produktach spożywczych. Też nigdy mi nie powiedział, że mogę dla siebie brać, co lubię.
Tutaj jest inaczej - dziadek wręcz nalega, żebym rzeczy dla siebie wybierała. Robię to dosyć nieśmiało, ale też znowu szczególnym żarłokiem to nie jestem.
10 września 2014 11:40
Radio tu mruczy całymi dniami -stacja SRF ,w której puszczane sa różne piosenki przearanżowane na niemiecki.I tak sobie słucham teraz,jakas znajoma melodia ....a to piosenka chyba jakaś nasza partyzancka czy inna ale czyja nie wiem: "Gdzie są chłopcy z tamtych lat..."Początek tylko z młodosci pamiętam:)
10 września 2014 11:46
Nie pamiętam, jak polska piosenka leciała, ale taki przebój miała Marlene Dietrich - Sag mir, wo die Blumen sind. W którejś tam zwrotce też leci "powiedz gdzie są ci mężczyźni, gdzie oni zostali..."

10 września 2014 11:49
U nas śpiewała Danuta Rinn
10 września 2014 11:50
A Ci kasiulka chodzi o inną piosenke ,faktycznie było coś takiego :)
10 września 2014 12:22 / 1 osobie podoba się ten post
A tu znalazłam piosenkę Marleny po polsku.



10 września 2014 13:23
fiona

U nas śpiewała Danuta Rinn

No,faktycznie:)Już mi się przypomniala prawie w całości:)
10 września 2014 13:52 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Radio tu mruczy całymi dniami -stacja SRF ,w której puszczane sa różne piosenki przearanżowane na niemiecki.I tak sobie słucham teraz,jakas znajoma melodia ....a to piosenka chyba jakaś nasza partyzancka czy inna ale czyja nie wiem: "Gdzie są chłopcy z tamtych lat..."Początek tylko z młodosci pamiętam:)

Kasiu, jestem w stanie wiele przełknąć,nawet partyzanckie pieśni, Indianin mówiący ''hande hoch'' rozbawia mnie do dzisiaj, ale np.piosenki Elvisa, Abby po niemiecku, no nie tego nie jestem w stanie wysłuchać.
10 września 2014 14:01 / 1 osobie podoba się ten post
A to moja ulubiona piosenka i ulubiony teledyski :))))))))))))) i w ogóle , to moze wstyd sie przyznac, ale ja bardzo lubię język niemiecki i niemieckie piosenki, choc nie wszystkie :))))))))))))))
[video][/video]
10 września 2014 14:08 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Koleżance rodzina kupuje bo jak mówią -tak jej malo płacą,że żeby spokojnie pracowac musi miec co palić i swoich nie wydawać:)Ale nie wypominają ,ona tam już ponad 7 lat jeździ i pacjęntke ma b.ciężką. U babuszki na droge dostawalam paczuszkę,żeby wstydu kręconymi w busie nie robić:)To jak nie brac jak brać:):):)

Mnie Dama kupuje papierosy 2 paczki w tygodniu, a co biorę jak daje :) od przybytku głowa nie boli.
10 września 2014 16:20
Tez lubię niemieckie piosenki, np. to:
www.youtube.com/watch?v=GSfpDlN8Fyg
10 września 2014 17:13
michasia

Mnie Dama kupuje papierosy 2 paczki w tygodniu, a co biorę jak daje :) od przybytku głowa nie boli.

Ja od tutejszej ,to jakbym się nie upomniała o koszty podróży,to bym nie dostała.Z bólem serca,ale dała.Mam tak w umowie,że do tygodnia czasu mają mi zapłacić koszty przyjazdu,a po zakończeniu zlecenia mają mi dac pieniądze na odjazd.Babciunia myślała,ze jej się upiecze najwyraźniej:)
10 września 2014 17:16
tina 100%

Ja od tutejszej ,to jakbym się nie upomniała o koszty podróży,to bym nie dostała.Z bólem serca,ale dała.Mam tak w umowie,że do tygodnia czasu mają mi zapłacić koszty przyjazdu,a po zakończeniu zlecenia mają mi dac pieniądze na odjazd.Babciunia myślała,ze jej się upiecze najwyraźniej:)

Ciekawa ta Twoja dama, mnie dzisiaj nosi, mam dość tej pracy, niemców, gówna na ścianach i już chcę do swojego domu, mam dość tej popapranej roboty.
10 września 2014 17:21 / 3 osobom podoba się ten post
barbarella

Ciekawa ta Twoja dama, mnie dzisiaj nosi, mam dość tej pracy, niemców, gówna na ścianach i już chcę do swojego domu, mam dość tej popapranej roboty.

Ja też mam dosyć.Ta dama faktycznie jest dość ciekawa.Po infekcji bakteryjnej jelit wypuścili ją ze szpitala,trochę szybciej, z zaleceniem przestrzegania higieny.I co?Babcia pcha nieumyte łapki do lodówki,dotyka nimi pieczywa.Nie jest dementywna.Demencję ma jej mąż,z którym problemów nie ma.On grzecznie raczki myje,nawet marudzić nie muszę. Plan ewakuacji mi klapnął,firma już zmienniczki szuka,ale nie będę musiała na nią czekać,bo dziadek w sobotę idzie do szpitala na planowaną operację,a babcia jest samodzielna.
10 września 2014 17:24 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Ja też mam dosyć.Ta dama faktycznie jest dość ciekawa.Po infekcji bakteryjnej jelit wypuścili ją ze szpitala,trochę szybciej, z zaleceniem przestrzegania higieny.I co?Babcia pcha nieumyte łapki do lodówki,dotyka nimi pieczywa.Nie jest dementywna.Demencję ma jej mąż,z którym problemów nie ma.On grzecznie raczki myje,nawet marudzić nie muszę. Plan ewakuacji mi klapnął,firma już zmienniczki szuka,ale nie będę musiała na nią czekać,bo dziadek w sobotę idzie do szpitala na planowaną operację,a babcia jest samodzielna.

Kurde - to jedzenie dla siebie chowasz w "skryjówkach"?:)
Wiesz już kiedy wyjeżdżasz? Jedziesz do domu, czy od razu na inną stellę?