Kurde - to jedzenie dla siebie chowasz w "skryjówkach"?:)
Wiesz już kiedy wyjeżdżasz? Jedziesz do domu, czy od razu na inną stellę?
Kurde - to jedzenie dla siebie chowasz w "skryjówkach"?:)
Wiesz już kiedy wyjeżdżasz? Jedziesz do domu, czy od razu na inną stellę?
Ciekawa ta Twoja dama, mnie dzisiaj nosi, mam dość tej pracy, niemców, gówna na ścianach i już chcę do swojego domu, mam dość tej popapranej roboty.
Z jednej strony fajnie, ale z drugiej to po to człowiek jedzie, żeby pracować.
No nic - oby następnym razem było lepiej:)
Nie pamiętam, jak polska piosenka leciała, ale taki przebój miała Marlene Dietrich - Sag mir, wo die Blumen sind. W którejś tam zwrotce też leci "powiedz gdzie są ci mężczyźni, gdzie oni zostali..."

Ja od tutejszej ,to jakbym się nie upomniała o koszty podróży,to bym nie dostała.Z bólem serca,ale dała.Mam tak w umowie,że do tygodnia czasu mają mi zapłacić koszty przyjazdu,a po zakończeniu zlecenia mają mi dac pieniądze na odjazd.Babciunia myślała,ze jej się upiecze najwyraźniej:)
Nie cierpię się upominać o te koszty podróży, rodzina przeciąga w czasie albo udaje że zapomniała.Teraz załatwiłam to tak,że firma dopisze rodzinie do rachunku i potem przeleje mi na konto. Wydaje mi się to dobrym pomysłem więc dzielę sie nim z innymi;)
No właśnie ją dalej też wkleiłam - myślałam, że o nią Kasi chodzi.
Chowam:)Inaczej bym się zatruła:)Wyjeżdzam w niedzielę,do domu.Następną sztelę mam pod koniec września.
Uciekaj jak najdalej, ja na razie płaczę, ale to tak, że aż mnie roz...rywa. Potrzebuję kasy, bo to wesele się szykuje, może wytrzymam w tym gównie jeszcze miesiąc i już tutaj nie wrócę, za żadne skarby świata. Wyjadę do DE dopiero po świętach, może w lutym,
Uciekaj jak najdalej, ja na razie płaczę, ale to tak, że aż mnie roz...rywa. Potrzebuję kasy, bo to wesele się szykuje, może wytrzymam w tym gównie jeszcze miesiąc i już tutaj nie wrócę, za żadne skarby świata. Wyjadę do DE dopiero po świętach, może w lutym,
A Ci kasiulka chodzi o inną piosenke ,faktycznie było coś takiego :)
...ten sam przeboj u nas kiedys spiewala Sława Przybylska-Gdzie te kwiaty z tamtych lat?
ładna piosenka i w niemieckim i w polskim jezyku.
A mi obecny dziadek chciał papierosy kupować:)
Odmówiłam - mam zapas z Polski, a papierosy to używka, którą opiekunka sama sobie finansować powinna.
Wiesz - tu Ci niby kupi, a za chwilę jak coś będzie nie tak, to będzie opowiadał, że fajki mi nawet kupować musiał.