Na wyjeździe #13

23 sierpnia 2014 23:25 / 1 osobie podoba się ten post
carrie

Lili co to za szpagaty?:-) :-) 

Jeszcze nie do końca dopracowany, ale już coraz bliżej 180 stopni ;)
Na rękach już stałam, na głowie też, a zresztą ostatnio to wszystko na głowie stanęło :) Czas na odmienne figury ;)
24 sierpnia 2014 00:29 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Wiem,wariatko moja:)Zakochałaś się:):):)!!!!!!!

Żeby to było jeszcze takie proste...! :)))
24 sierpnia 2014 10:47 / 1 osobie podoba się ten post
Czy Wasi podopieczni przyjmują markumar ? Interesuje mnie czy podczas podawania owego lekarstwa nalezy stosowac jakoms diete u pdp?
24 sierpnia 2014 10:50
beata

Czy Wasi podopieczni przyjmują markumar ? Interesuje mnie czy podczas podawania owego lekarstwa nalezy stosowac jakoms diete u pdp?

moja ma na noc .....nie stosuje zadnej diety
24 sierpnia 2014 10:51
beata

Czy Wasi podopieczni przyjmują markumar ? Interesuje mnie czy podczas podawania owego lekarstwa nalezy stosowac jakoms diete u pdp?

Moj przyjmuje markumar jest dozowany indywidualnie do pacjenta trzeba bardzo uważać , ja zadnej specjalnej diety nie stosuje
24 sierpnia 2014 11:02 / 2 osobom podoba się ten post
doda

Moj przyjmuje markumar jest dozowany indywidualnie do pacjenta trzeba bardzo uważać , ja zadnej specjalnej diety nie stosuje

Ja wiem ze jest dozowany indywidualnie , do daiadka co 3_4 dni przychodza pobrac krew do badania , jednak wparowala coreczka i mnie tu uswiadamia ze niewolno z powodu markumar  kapusty pod zadna postacia , brokułów, salaty  jeesssuu jeszcze tam czegos ! Dlatego pytam bo w necie nic nie moge znalezc !
24 sierpnia 2014 11:06
Mój tam jada wszystko chyba ,że twój ma jakąś specjalną diete ustaloną
24 sierpnia 2014 11:08 / 2 osobom podoba się ten post
Dzisiaj przy śniadaniu pdp pokazał zaproszenie na spotkanie klasowe, ktore ma sie odbyć 11 września w Bietigheim-Bissingen  w Kroenenscentrum. To jest obok Kauflandu. Jak wszystko pójdzie normalnie to jedziemy !!!! 
24 sierpnia 2014 11:18 / 2 osobom podoba się ten post
beata

Ja wiem ze jest dozowany indywidualnie , do daiadka co 3_4 dni przychodza pobrac krew do badania , jednak wparowala coreczka i mnie tu uswiadamia ze niewolno z powodu markumar  kapusty pod zadna postacia , brokułów, salaty  jeesssuu jeszcze tam czegos ! Dlatego pytam bo w necie nic nie moge znalezc !

Przeczytaj sobie te informacje,faktycznie radzą kapustę odstawić,albo ograniczyć,http://www.pflegewiki.de/wiki/Marcumar
24 sierpnia 2014 11:24 / 2 osobom podoba się ten post
beata

Ja wiem ze jest dozowany indywidualnie , do daiadka co 3_4 dni przychodza pobrac krew do badania , jednak wparowala coreczka i mnie tu uswiadamia ze niewolno z powodu markumar  kapusty pod zadna postacia , brokułów, salaty  jeesssuu jeszcze tam czegos ! Dlatego pytam bo w necie nic nie moge znalezc !

Bardzo dobrze Baeta,że to napisalaś poszukam tez informacji, bo nic nie wiedzialam w tym temacie.A kto wie moze sie trafi taki pdp i lepiej wiedzieć.
 
 
Ja zawsze,jak jest zmiana leku pytam lekarza czy są jakieś obostrzenia.Zawsze mi udziela informacji.Reszte dopytam na forum, albo poszukam w necie.
24 sierpnia 2014 11:27
beata

Czy Wasi podopieczni przyjmują markumar ? Interesuje mnie czy podczas podawania owego lekarstwa nalezy stosowac jakoms diete u pdp?

Beata jest opis dosc szeroki wpisalam w googa "dieta przy stosowaniu leku o nazwie markumar" i wyskoczyło.
24 sierpnia 2014 11:50 / 1 osobie podoba się ten post
Dzięki dziewczyny juz czytam
24 sierpnia 2014 12:59
....Jaka tu dzisiaj cisza , zupełnie jak w " kościole ".....:(((
24 sierpnia 2014 13:07 / 4 osobom podoba się ten post
...Kochaneńka ja też wolę czytać .... Mam obawy , ze napiszę jakąś bzdurę :).... Za oknem szaro buro , obiad się pyrkoli  ..... no i widzisz ja nawet nie potrafię ładnie opisywać ....lepiej pomilczę :)
24 sierpnia 2014 13:16 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

...Kochaneńka ja też wolę czytać .... Mam obawy , ze napiszę jakąś bzdurę :).... Za oknem szaro buro , obiad się pyrkoli  ..... no i widzisz ja nawet nie potrafię ładnie opisywać ....lepiej pomilczę :)

No teraz to "żeś'" po bandzie pojechała aż zazgrzytało... Bzdurę to napisałas w poście powyżej, i to taką, jakiej w Twoim wydaniu chyba jeszcze nie widziałam :))))))
Idę wyciągnąć z piekarnika brytfankę z nadziewanymi patisonami, i bardzo chętnie poczytałabym po obiedzie jakiegoś bloga... Twojego, dajmy na to... :)
Ja w tym temacie (pisania bloga) jeszcze poczekam, aż temat znajdę taki bardziej odpowiedni, a poza tym moje pisanie a Twoje to jak porównanie ziemi do nieba, więc bardzo proszę: włącz topik MOJE I JUŻ  i zobacz, że dawno Cię tam nie było :))))))))))))