Na wyjeździe #13

03 września 2014 10:39 / 1 osobie podoba się ten post
Miałam takie szczęście lub normalną sytuację,że nigdy mi nic nie ubyło z kosmetyków czy tez innych przedmiotów. Moje koleżanki ,znajome po prostu były normalne pod tym względem.
03 września 2014 13:57 / 1 osobie podoba się ten post
Zauważyliście zmianę na forum?Malutka jest ,ledwo widoczna ,ale jest:)
03 września 2014 14:11
mleczko47

Szczoteczke to sie zgodzę.Ale kosmetyki,ktore są w cudzej kosmetyczce to juz nie.Trzeba byc śpiacym a nie zaspanym,żeby otworzyc kosmetyczke wyjać coś zamknąć, no w tym czasie powinna sie juz obudzić.

A schowałaś kiedy cos tam gdzie nie powinno być i nie mogłaś znależć póżniej?bo ja tak-cukier do lodówki schowałam a wszystkich w domu posądzałam, ze cukierniczke  zbili i przyznac się nie chcą-:)
Mam na myśli, ze bywaja też takie sytacje, ze naprawde robimy coś bez sensu i wcale nie musi to być z samego rana gdy jeszcze na pół śpimy-:)
Nie mialam jeszcze zmienniczki która cos by mi ukradła, a jezdze też juz dośc dlugo i zmienniczek było wiele.
temat rzeka bo bywaja kradzieże celowe i to należy potępiać, ale czasami coś co nam sie wydaje kradzieżą nią nie jest.
Ale zeby nie było,-doskonale zdaje sobie sprawę ,ze i Kradziejki są-:)
Temat mało miły więc nie ciągnijmy dalej.
03 września 2014 14:16
Iza - przebijam Cię:)Zdarzyło mi sie do szafki na buty schować chleb!Znalazłam go natępnego dnia wychodząc do pracy:):):)
03 września 2014 15:22 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Iza - przebijam Cię:)Zdarzyło mi sie do szafki na buty schować chleb!Znalazłam go natępnego dnia wychodząc do pracy:):):)

No to faktycznie przebilaś mnie-:):ale ja nawet chyba tutaj czytałam, że któraś pieniądze przez nieuwage do zamrażarki schowala i szukała, tez myslala, ze ktos ukradł albo zgubila, dopiero jak mięso na obiad wyjmowala to patrzy a tam ??/?..........no wlaśnie, sytuacje są rożne
więcej wiary koleżanki-:)
 
03 września 2014 15:23
ale fajny ten Heinsberg!
I jakie piękne jezioro! Ogromne!
Także dzień mi się udał, nogi mi z tyłka wychodzą, ale jestem happy :)
Jutro babka wychodzi ze szpitala, więc się laba skończy, ale co tam, za tydzień o tej porze będę siedzieć w busie, sia la la :)
03 września 2014 15:24
kasia63

Zauważyliście zmianę na forum?Malutka jest ,ledwo widoczna ,ale jest:)

O,wiem o co Ci chodzi;))A co to za numerek,co on oznacza?
03 września 2014 16:38 / 1 osobie podoba się ten post
Magdalena_Sewicka

O,wiem o co Ci chodzi;))A co to za numerek,co on oznacza?

Magdalena ,a gdzie Ty widzisz numerek???? .:):): .(chyba w myślach:):): ) .Ja to widzę ...światełko w tunelu :) .
03 września 2014 17:32
Magdalena_Sewicka

O,wiem o co Ci chodzi;))A co to za numerek,co on oznacza?

To nr ID komputera:)
03 września 2014 17:36
kasia63

To nr ID komputera:)

Kasia ,Ty to masz ORLE oko .Ja nadal nie widze :):)
03 września 2014 17:36
zosia_samosia

Kasia ,Ty to masz ORLE oko .Ja nadal nie widze :):)

ja też nie....
03 września 2014 17:38
mzap88

ja też nie....

Ani ja
03 września 2014 17:40 / 1 osobie podoba się ten post
zosia_samosia

Kasia ,Ty to masz ORLE oko .Ja nadal nie widze :):)

Po lewej stronie,koło "cytat" jest dymek z plusikiem ,a jeszcze obok takie "cuś" zawinięte na obu końcach,szarobiałe i jak się na to kliknie to się nr kompa pokazuje:)Do okulisty !!!orły ,sokoły:)
03 września 2014 17:42 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Po lewej stronie,koło "cytat" jest dymek z plusikiem ,a jeszcze obok takie "cuś" zawinięte na obu końcach,szarobiałe i jak się na to kliknie to się nr kompa pokazuje:)Do okulisty !!!orły ,sokoły:)

hłe hłe. MI już nic nie pomoże na genetyczną ślepotę niestety.
ALE już widzę! musiałam se okno powiększyć
03 września 2014 17:43
Ale ja jak na to klikam, to nic się nie dzieje:(