Nawet pół nie zostawiła... :P
Nawet pół nie zostawiła... :P
na golabki to i ja bym się chętnie zalapala ;) na razie jakos czasu nie mam, żeby zrobić w domku. odkad wrocilam milion spraw, milion zalatwien- nadrabiam zaleglosci wszelakiej materii. za to już w czwartek zaczne swoja podróż z powrotem do De- na szczęście tylko na weekend i dla przyjemności- nie do pracy :D ale się ciesze.... :D
Otoz i jestem w domu:-). Biore sie za rozpakowanie torby, bo w piatek znowu wyjazd do De, ale tym razem na krotki i przyjemny urlopik. Do pracy pewnie okolo 10.X pojade.
A rosół jadłam dziś na śniadanie, obiad i kolację:-).
Pozdrawiam i oby Wam szybko czas upływał, a nam na urlopie mógłby stanąć w miejscu.
jak dla przyjemności to wybaczone ;P
Rozmawiałam dzisiaj telefonicznie z agencją z która podpisałam umowe na ostatni m-c.
Pisałam wcześniej że kontakt był wręcz nijaki.Zmieniła mnie kobieta która kompletnie nie wiedziała co ją czeka.Pracuje za śmieszna stawke.Próbowano mnie dzisiaj zbyc jakimis tekstami typu''a to w koncu źle czy dobrze że ta wypłata diet wpłyneła juz w zeszłym tyg''Moja odp-mnie interesuje całośc wynagrodzenia,nie jakieś raty o których nie ma mowy w umowie.
''to bedziemy musieli to sprawdzic''Odpowiadam-moge juz teraz natychmiast odesłac kopie,która od was dostałam-nie ma tam takiego zapisu.''nie trzeba-przelewy zostały zrobione w pt'' Do wieczora jeszcze do mnie nie dotarł:(
Nie ma opinii o tej agencji na forum ale.....nie polecam.Dla zaiteresowanych-na meila napisze co to za kwiatek i jak sie zwie:)
a nie mozesz wrzucic posta z nazwa firmy i opiniami? zeby wiecej osob wiedzialo co to za kwiatek? ;)
Ja juz spakowana,Bus się zapowiedział, a zmienniczka zadzwoniła ze upiekła snickersa dla mnie...chyba tylko dlatego jadę.Dzisiaj czuje sie bardziej zmeczona niz w dniu powrotu do domu.:(