31 października 2014 22:47
takajaA co na to twoja córka ona chyba też ma cos do powiedzenia i jeśli sprawa trafi do sądu będzie miała rozmowe z psychologiem ona oceni sąd też to weźmie pod uwagę teraz i tak nie spotyka się z ojcem więc napewno zdecydują że ferie zimowe i letnie po połowie a świeta naprzemiennie sąd nie może zakazać ci opuszczać miejsca zamieszkania ale będzie żądał napewno czy masz zapewniona prace mieszkanie z czego będziecie życ
corka nie chciala by byc z nim- nieraz mowila, ze nawet jakby mi sie cos stalo to ona nie chce do niego, tylko do mojej mamy. a do DE chce wyjechac, lubi mojego obecnego mezczyzne i jest zla, ze nie mozemy swobodnie wyjechac. ale czy sady tak bardzo sluchaja dzieci to bym nie byla taka pewna. teraz( jak wszedzie) argumenty nie zawsze trafiaja, liczy sie kasa, dobry prawnik, szczescie w temacie sedziego. wiele razy bylam w sadzie i to, czego jestem pewna to to, ze tam nie ma sprawiedliwosci :/