W domu :) #3

02 listopada 2014 11:01 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra

Opowiedz Andrea jakie przyjemności sobie już sprawiłaś po powrocie:)
Fryzjer, kosmetyczka, kino, restauracja?

Wichurka ja myslę wg siebie więc jak wracam  sprawiam sobie duzo przyjemności łóżkowych :)
02 listopada 2014 11:02 / 2 osobom podoba się ten post
No o to już nie chciałam pytać, bo to po pierwsze oczywiste, po drugie osobiste:)
02 listopada 2014 19:17 / 1 osobie podoba się ten post
Ja też wolę latem bywać w domu , pić kawkę , bądż zimne piwko w ogrodzie .Wystwiać ryjek do słońca. A teraz ,to mimo że listopad nie można narzekać na pogodę .W ZG było ok 20 st , ale co z tego jak szybko ciemno i wyjeżdżam juz 4 do roboty
02 listopada 2014 19:25 / 1 osobie podoba się ten post
To tak samo ja - lipiec i sierpień obowiązkowo są w domu.
Już się nie mogę doczekać, kiedy będę w domu i porządnie się najem! Pojadę sobie też z mężem do Poznania i zjemy obiad w restauracji japońskiej lub meksykańskiej. Ewentualnie w sushi barze. Później shopping, później pyszne piwka w Brovarii.
02 listopada 2014 19:48
annakoschel

Ja też wolę latem bywać w domu , pić kawkę , bądż zimne piwko w ogrodzie .Wystwiać ryjek do słońca. A teraz ,to mimo że listopad nie można narzekać na pogodę .W ZG było ok 20 st , ale co z tego jak szybko ciemno i wyjeżdżam juz 4 do roboty

Anusia, jeszcze Ci nie powiedziałam,że bardzo się cieszę ,że wróciłaś na forumowe łono,zeszło się zanim odkryłam,że Ty to Ty :))
02 listopada 2014 20:08 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Anusia, jeszcze Ci nie powiedziałam,że bardzo się cieszę ,że wróciłaś na forumowe łono,zeszło się zanim odkryłam,że Ty to Ty :))

Wrociłam , bo prosiłaś Ivanilko :) jak to mówią : MÓWISZ I  MASZ haahhahahha  Ale teraz potrwa zanim na nowo to wszystko ogarnę .Ale to chyba juz w DE, bo teraz muszę się zająć moim mężem . Obiecałam mu że wieczór przedostatni  będzie nasz , a ja siedzę przed lapkiem   hihihi
02 listopada 2014 22:59
Kurcze, jeszcze 3 dni w domciu ;-/// jak mi się nie chce !!! jechać.
02 listopada 2014 23:04 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha, masz równo napisanych postów i lubianych, gratuluję.
Nie marudź, czekamy tu na Ciebie.
02 listopada 2014 23:07 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Mycha, masz równo napisanych postów i lubianych, gratuluję.
Nie marudź, czekamy tu na Ciebie.

Aaaaa  !!!  ;-// nie lepiej w PL ??  Na cholere to DE ??  Aaaaa !!!
 
02 listopada 2014 23:09
Mycha

Aaaaa  !!!  ;-// nie lepiej w PL ??  Na cholere to DE ??  Aaaaa !!!
 

Pewnie, że lepiej, ale pieniążki miłe.
Wracasz do dziadka?
02 listopada 2014 23:12 / 2 osobom podoba się ten post
scarlet

Pewnie, że lepiej, ale pieniążki miłe.
Wracasz do dziadka?

Nie, pomimo że to dobre miejsce to muszę coś nowego wprowadzić Jadę do babci, nawet jeżeli będzie gorzej. Potrzebuję zmiany jak powietrza ;-))  Muszę myśleć o sobie, nie o dziadku i jego potrzebach. 
02 listopada 2014 23:15 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Nie, pomimo że to dobre miejsce to muszę coś nowego wprowadzić Jadę do babci, nawet jeżeli będzie gorzej. Potrzebuję zmiany jak powietrza ;-))  Muszę myśleć o sobie, nie o dziadku i jego potrzebach. 

Jestem dobrej myśli, życzę Ci dobrego miejsca.
02 listopada 2014 23:23 / 3 osobom podoba się ten post
Mycha

Nie, pomimo że to dobre miejsce to muszę coś nowego wprowadzić Jadę do babci, nawet jeżeli będzie gorzej. Potrzebuję zmiany jak powietrza ;-))  Muszę myśleć o sobie, nie o dziadku i jego potrzebach. 

Mnie się tak pierwszy raz nie chciało tym razem wyjeżdżać,tak bardzo mi się nie chciało,że przez pierwszy tydzien co chwila oglądałam zdjęcie widoku z mojego balkonu he,he
No ale ,żem twarda dziewczynka to już mi przeszło,teraz tylko na tapecie mojego psa oglądam :)
Mycha,jak Ciebie rozumiem,że potrzebujesz zmiany,Tobie adrenaliny trzeba,tak samo zreszta jak mnie. Obyś tylko w nadmiarze jej nie miała,ale Ty twardziel jesteś dasz radę z każdą oporną babcią :))
03 listopada 2014 11:08 / 6 osobom podoba się ten post
Witam z domku ;)
Akcja "Znicz" już za nami.
Byłam z mamą i rodziną na grobach, zaświeciłam światełka , no i generalnie dalej nudy.
Teraz kawkę pijemy z mamcią , Tofik śpi na moich kolanach. No prawdziwy urlop ;)
Mamę dopadło grypsko , które mnie opuściło ( no trochę kiszka ) ale kurujemy sie czosnkiem z miodem i cytrynką :)
Pogoda nawet ładna , słonko świeci przyjaźnie.
Domek mój ukochany domek :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dzionka :)
04 listopada 2014 18:49 / 2 osobom podoba się ten post
Jestem jeszcze w domu,chcialam wyjechac do DE ale slaby język ograniczył moje zapędy.26 listopada jadę do Włoch.Poznalam kogos z forum i ta osoba zachęciła mnie do załozenia profilu.Dowiedziałam sie rowniez wielu ciekawostek dotyczących zatrudnienia jak i przebiegu pracy w opiece w DE.Jest wiele plusow  przemawiajacych za intensywna nauką jezyka niemieckiego.Może tym wpisem zachęce dziewczyny opiekunki pracujace we Włoszech  do zakladania profili na forum,bo przeciez nie jest to forum tylko dla opiekunek pracujących w Niemczech czy Szwajcarii.Jeżdżąc do Włoch same pokrywamy kosz przejazdu (w wiekszosci) i stawki odbiegaja od tych w DE.Pracujemy tak jak Wy, ale tu jest inna kultura jak tez inne wymagania w stosunku do opiekunki.Rodziny to czesto wielopokoleniowe skupiska wprawdzie glosno zachwujacych sie domownikow,ale bardzo serdecznych.
 
Bedę odwiedzała forum i uczyła sie języka niemieckiego.