Wracasz do F.?
Wracasz do F.?
Dzisiaj zadzwonili do mnie z firmy i zaproponowali wyjazd na już ,dziś .Podobno był jakiś wypadek busika i jadąca opiekunka do pracy wylądowała w szpitalu.Zastanawiam się ,czy to prawda ,czy tylko taki w chwyt,żeby już jechać.
Nie przyjęłam tej propozycji.
A było o szczegóły wypadku zapytać - od niechcenia - gdzie, jakiej firmy bus... Wtedy weryfikacja informacji i już wiesz czy prawda czy chwyt.
A sama oferta Ci nie podeszła? (Już pomijam pospiech, jaki musiałby Ci dziś towarzyszyć przy wszystkim...).
Jakoś nie pyta łam o szczegóły wypadku ,tylko o warunki i kasa mała.
Dobrze postapiłaś Ivetto, taki pospiech nie rokuje zbyt dobrze. Skąd możesz wiedzieć, że prawda nie jest taka, iz poprzednia opiekunka uciekła z krzykiem ze stelli i szukają innej naiwnej. Poza tym rzeczywiscie, gdyby był wypadek busa , no to informacja w internecie by się pojawiła na 100%
cyt. "Poważny wypadek polskiego busa w Niemczech! Doszło do niego wczoraj nad ranem na autostradzie A9 między Norymbergą a miejscowością Bayreuth"
Gosiu, ten wypadek byl juz dawno, spojrz na date, ja juz o nim 10 razy czytalam.
Ja jeszcze oczywiście w domu ale nieubłaganie zbliża się dzień wyjazdu i stres nie pozwala mi dłużej leniuchować.Dopiero dojdę do siebie jak będę na nowym miejscu.Ten stres przed wyjazdem mnie wykańcza.Mam nadzieję,że z biegiem lat mi przejdzie.
Gosiu, ten wypadek byl juz dawno, spojrz na date, ja juz o nim 10 razy czytalam.
Ja też sprawdzałam w internecie i nic tam nie zauważyłam.Ściema całkowita ze strony firmy.
Ja jeszcze oczywiście w domu ale nieubłaganie zbliża się dzień wyjazdu i stres nie pozwala mi dłużej leniuchować.Dopiero dojdę do siebie jak będę na nowym miejscu.Ten stres przed wyjazdem mnie wykańcza.Mam nadzieję,że z biegiem lat mi przejdzie.