kasia63Dobry wieczór Opiekunkowo:)Witam z domu:)Podróż mimo ,że dość komfortowa,jechało nas tylko dwie do granicy:)to bardzo długa,20 godzin:( ,raczej sie juz tak daleko nie wypuszczę,chyba ,że samolotem.Za to nagroda była mina pana F.:):):):)Godna oskarowej nominajcji:)Hi hi hi.Sajgon w chałupie mniejszy niz sie spodziewałam i tradycyjnego powitalnego rosołku w domu nie było ,był zas to rosołek z kołdunami w knajpce:):):)Dziś juz jako tako doszłam do siebie ,pogoda słoneczna,długi spacer plażą zaliczony:)Ciepło ok.5 stopni.Lista spraw do załatwienia długa,najblizszy tydzien zaplanowany co do godziny niemal.Rzadko bedę zaglądać ,ale na Wypieki wrzucam przepis na proste rogaliki ,które wczoraj upiekłam.Poznałam tez kilka opiekunek w oczekiwaniu na przesiadki na granicy ,żadna oczywiscie nie znała forum i nie była zainteresowana:(
Odpoczywaj Kasiu i ciesz sie domkiem.:) Ja za tydzień o tej porze będę juz u swojej Damy po 3 miesiecznej rozłące.