Nie zgadzają mnie się 2 zdania:
1/ po zapierdzielaniu w de
2/ w de bardzo dużo zwiedzałam
?
Nie zgadzają mnie się 2 zdania:
1/ po zapierdzielaniu w de
2/ w de bardzo dużo zwiedzałam
?
Nie wiem czy nie zrezygnuję z tej szteli. Jestem już drugi tydzień i nic się nie poprawia,właściwie to coraz gorzej się tu czuję. Rozmowa z córką niczego nie wyjaśniła.
A'propos snów: dziś w nocy śniła mi się Andrea hahahahah,byłyśmy na lotnisku i w hali odlotów ciągnęłyśmy cały stół z jedzeniem,przy którym siedziało dwóch facetów i jadło hahahahahhah No i jak tu być normalnym....?
problem z pdp czy z jej corka?
Tutaj są problemy z nadąsaną pdp,z jej mało szczerą rodziną,z moim spaniem, i z jedzeniem. Tak kiepsko jeszcze się nigdzie nie czułam.
U PDP to może być związane z chorobą ale reszta to już sprawa do zorganizowania przez rodzinę
Jaką chorobą? jak do tej pory trochę na bóle krzyża się skarżyła,posmarowałam ją żelem przeciwbólowym i po problemie. Ona jest już chyba taka z charakteru,bo swoich krewnych tez nie obdarza zbyt wylewnymi uczuciami.
Tutaj są problemy z nadąsaną pdp,z jej mało szczerą rodziną,z moim spaniem, i z jedzeniem. Tak kiepsko jeszcze się nigdzie nie czułam.
Nie wiem czy nie zrezygnuję z tej szteli. Jestem już drugi tydzień i nic się nie poprawia,właściwie to coraz gorzej się tu czuję. Rozmowa z córką niczego nie wyjaśniła.
A'propos snów: dziś w nocy śniła mi się Andrea hahahahah,byłyśmy na lotnisku i w hali odlotów ciągnęłyśmy cały stół z jedzeniem,przy którym siedziało dwóch facetów i jadło hahahahahhah No i jak tu być normalnym....?
Juz drugi tydzień ?, ale ten czas leci. Nic na siłę Ivanilka :) Wybierz dziadka tym razem, a babcia niech focha sie nadal bez ciebie.