Na wyjeździe

14 lutego 2012 07:10
andrea said:
Paula said:
O rany! Jak widzę ile wy tych kaw męczycie, to chyba mogę spać spokojnie. Piję dwie dziennie i myślałam, że to dużo :)

no Paula ,normalnie nie wierze ,ze 4 kawe pijesz?!myslalam,ze tylko dwie.Wink


Potrzeba matką wynalazków. A wczoraj zapotrzebowanie na kofeinę miałam spore. 

14 lutego 2012 07:21
Janusz - jutro do domu? Pozdrów polskie bezdroża, bezpiecznie dojedż do celu - i odezwij się. Dobrej podróży i radości w domu.

Dwie kawy za mną - co bym zjadła na śniadanie..........
14 lutego 2012 08:12
Dziewczyny czy wy chcecie pobic rekord w piciu kawy?
14 lutego 2012 08:40
Ja od zawsze kawę w ilościach wiadralnych. Może to ma związek z niskim ciśnieniem, może nie, ja po prostu uwielbiam zapach i smak kawy. Mocnej, gorzkiej, gorącej. Z nałogów został mi już tylko ten. Aha, no i miłość do życia.
14 lutego 2012 09:22
Witam wszystkich ja zaraz zrobie sobie tez druga kawke a wypijam dziennie 2-3 zalezy jaka mialam noc .No dzisiaj babcia spala w nocy wiec spokoj pozdrawiam
14 lutego 2012 12:17
Witam!!!!!!!Duzo serduszek dla wszystkich na Walentynki.Mozecie mnie przyjac do klubu kawoszy.Tez pije sporo,Ale moja kawa musi byc czarna,gorzka i goraca.Innej nie wypije.
14 lutego 2012 12:19
No i dla Janusza szczesliwej drogi i milego wypoczynku.
14 lutego 2012 12:24
andrea said:
Janinko ,bo tu na obczyznie zostaje nam kawa i to wspaniale forum-mozna sie uzaleznic!

No ja już się chyba uzależniłam od forum, bo kawe tez zawsze lubiałam i pije sporo.

14 lutego 2012 13:46
Witajcie, tez jestem fanka kawy, od "zawsze", moja ulubiona to wsciekle goraca i mocno slodka, pijam takie trzy - cztery dziennie.
14 lutego 2012 14:01
no jak pisac jaka sie lubi to pisac moja to mocna z mlekiem i slodka ta pierwsza no i duzo a w domciu to mam kubek i jeszcze zolty koniecznie bo jakos mie pozytywnie nastraja rano taka kawa w zoltym kubkudruga moze byc i czarna pozdrawiam
14 lutego 2012 16:33
Janusz, do widzenia nawet nie powiesz? Gdzie zniknąłeś, przecież jedziesz dopieto jutro?
14 lutego 2012 18:24
Ja rano otwieram oczęta i lecę po omacku do kuchni i już expresik mruczy,tak ze trzy kubełki ze śmietanką,gorzkie! Po poludniu jedna po "turecku" i tak przedreptuję cały dzień na bazie kawusi! Acha i rano koniecznie musi być papierosek do kawy.Januszku-szczęśliwej drogi,miłego odpoczynku w DOMU!
14 lutego 2012 19:59
no schowal sie co ?
14 lutego 2012 20:10
Janusz "szczesliwej drogi juz czaaaaaaaaaas"!
14 lutego 2012 21:01
dopiero troche nie ma go a jak wszystkie tesknimy no nie ? rodzynek