wiewiorka said:
No i po niedzieli!!!! Tak mi dzis przesmignela,ze nie bylo kiedy do laptopa zasiasc,Przedewszystkim pogoda jak marzenie.,a wiec baaaaardzo dlugi spacer.Potem odwiedziny rodzinki.polska msza,potem nasiadowka z babcia i rodzinka.Telefon do domu i zrobil sie pozny wieczor.Tak ze Andrea wybacz,ale nie moglam wpasc,moze innym razem)
Wiewióreczko witaj!!!! i czytaj posty po kolei same ciekawostki.
andrea said:
wyspimy sie w domu na urlopie. pomysl ,teraz pracujemy na to,zeby w domciu wypoczywac przy pieknej pogodzie i pieniazkami na koncie- full wypas ;-)
Ha,ale wlasnie ja w domu wstaje skoro swit.Chociaz nie musze.Ale w domciu dzien jest za krotki,a tu wlecze sie niemilosiernie-i w tym caly problem.