Że ja?
Kogo trzeba pokusić i na co?
:)
Że ja?
Kogo trzeba pokusić i na co?
:)
Że ja?
Kogo trzeba pokusić i na co?
:)
To muszę przekopać wątek i zobaczyć, kto za mną najbardziej tęsknił:)
Teraz chyba nie pojadę do pracy samochodem, bo po pierwsze nie mam opon zimowych, po drugie na ten czas przypadają ubezpieczenia i przegląd, więc musi zostać w domu. Nie będzie więc już szaleństw na zakupach:((
To muszę przekopać wątek i zobaczyć, kto za mną najbardziej tęsknił:)
Teraz chyba nie pojadę do pracy samochodem, bo po pierwsze nie mam opon zimowych, po drugie na ten czas przypadają ubezpieczenia i przegląd, więc musi zostać w domu. Nie będzie więc już szaleństw na zakupach:((
A gdzie i kiedy teraz wyruszasz?
Sciagnelam Cie moimi myslami, a tak naprawde mialam nadzieje, ze zalapalas sie na prace w kraju.
To muszę przekopać wątek i zobaczyć, kto za mną najbardziej tęsknił:)
Teraz chyba nie pojadę do pracy samochodem, bo po pierwsze nie mam opon zimowych, po drugie na ten czas przypadają ubezpieczenia i przegląd, więc musi zostać w domu. Nie będzie więc już szaleństw na zakupach:((
Gdybym pracę w kraju znalazła, to na pewno bym Was powiadomiła:)
Widziałam nawet 4 ogłoszenia o pracę, na które mogłabym aplikować, ale stwierdziłam, że jeszcze trochę pojeżdżę do opieki.
Rozleniwiłam się i krzywda by mi się chyba widziała, codziennie wstawać wcześnie, jechać do pracy, 8 godzin pracować i to za pewnie 1500zł.
Weź też pod uwagę, że niektórzy tęskniąc, cierpieli w milczeniu. Też się cieszę, że się odnalazłaś.
Znalazła sie zguba i to gdzie? W zakupach.
Ooo, Wichurra, miło że jesteś.
Hi, hi, hi :-))
Śmieję się, ponieważ mam ten sam dylemat :-))
Pozdrawiam.
To muszę przekopać wątek i zobaczyć, kto za mną najbardziej tęsknił:)
Teraz chyba nie pojadę do pracy samochodem, bo po pierwsze nie mam opon zimowych, po drugie na ten czas przypadają ubezpieczenia i przegląd, więc musi zostać w domu. Nie będzie więc już szaleństw na zakupach:((
Gdybym pracę w kraju znalazła, to na pewno bym Was powiadomiła:)
Widziałam nawet 4 ogłoszenia o pracę, na które mogłabym aplikować, ale stwierdziłam, że jeszcze trochę pojeżdżę do opieki.
Rozleniwiłam się i krzywda by mi się chyba widziała, codziennie wstawać wcześnie, jechać do pracy, 8 godzin pracować i to za pewnie 1500zł.