Zakupy #2

12 marca 2015 21:27
mzap88

a ja sobie kupiłam wreszcie New Balancy model 501

nooo piekne!! Dasz polatac??:)
12 marca 2015 21:29
leni

nooo piekne!! Dasz polatac??:)

spoko, możesz latać i tak je dopiero za 3 tyg na nogi założę, ale już się jaram ...
 :)
12 marca 2015 21:32
mzap88

spoko, możesz latać i tak je dopiero za 3 tyg na nogi założę, ale już się jaram ...
 :)

ah dzieki, ja Ci moge zapodac duzo fajnych ciuszkow!!!!
12 marca 2015 21:35 / 1 osobie podoba się ten post
leni

ah dzieki, ja Ci moge zapodac duzo fajnych ciuszkow!!!!

dogadamy się :)
13 marca 2015 11:09 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Te rzeczy to glownie dzieci... W roznych rozmiarach, bo rosna, a ja lubie na wyprzedazach na zapas kupic. Corki ubranka chcialam dac znajomej, bo wnuczka jej sie urodzila. Pierwszy ladunek zabrala, a pozniej obiecala, ze przyjdzie... Od lata czekalam... Ostatnio spytalam i dowiedzialam sie, ze ona tylko markowe chce. Przykro mi strasznie, bo moje "marki" to aldi, lidl i kik;)
Co jakis czas przegladam ich ubrania i zawoze do diakonii albo wrzucam do kontenera. Jednak nadal sporo jest... No i teraz znowu by sie przydalo, ale mi jakos czasu na to wszystko brakuje. Spac mi sie po nocach zachcialo i przez to doba jakas krotsza;)

No jak ciuszki są dzieciece to trudno. Ja myślałam raczej o Twojej przepełnionej szafie ;-))  Czasami warto coś wywalić, to odświeża. Tak jak pisała Benita. Zgadzam sie z nią i też tak robię. 
13 marca 2015 11:23 / 1 osobie podoba się ten post
Mycho, moja szafa to zupelnie inna para kaloszy;) Tez pelna, ale nowymi ciuchami. Mialam to szczescie, ze przyjechalam tutaj z niewielka torba zapakowana na max.miesiac i zostalam juz, mama nadzieje na zawsze:) Wszystko mi nowe potrzebne bylo;) Kasy w PL na jedzenie ledwo starczalo, wiec o nowych ciuchach to sobie co najwyzej pomarzyc moglam. A poza tym schudlam tutaj kilka kilogramow, wiec musialam sobie cos nowego kupic;)Z Polski zostawilam tylko dwie zimowe kurtki i jeden wiosenny plaszczyk. A reszta juz dawno zasilila Caritas i Diakonii:) Ale i to nowe przejrzec trzeba bedzie by na letnie wyprzedaze w Heine miejsce zrobic:) Ja normalnie wrecz sknera jestem. Kik dla mnie za drogi;) A w Heine glupieje jak wyprzedaze sa. No, ale przy tych cenach to chyba kazda by zglupiala...
13 marca 2015 12:18 / 2 osobom podoba się ten post
Jestem tu dwa miesiące i oprócz szczoteczki do zębów nie kupiłam sobie nic !!!
Uwaga, uwaga: biorę kasę i idę w miasto. Sama jestem ciekawa, jak mi pójdzie.

Ps. Znając siebie po 2 sklepach dość będę miała tego "szopingu" i jak zwykle z niczym wrócę do domu. Zdam relację.
13 marca 2015 12:20 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Jestem tu dwa miesiące i oprócz szczoteczki do zębów nie kupiłam sobie nic !!!
Uwaga, uwaga: biorę kasę i idę w miasto. Sama jestem ciekawa, jak mi pójdzie.

Ps. Znając siebie po 2 sklepach dość będę miała tego "szopingu" i jak zwykle z niczym wrócę do domu. Zdam relację.

Nie badz sknera i kup sobie coś heee
13 marca 2015 12:28 / 3 osobom podoba się ten post
To jest prozaicznie proste. Mam męża, który kocha kupować, ale niczego nie wyrzuca. Ilość rzeczy w moim domu skutecznie odrzuca mnie od kupowania czegokolwiek. Nawet jak mi się np. mikser w domu zepsuje - mówię o tym mężowi, a On cały szczęśliwy biegnie od razu najpierw do kompa - po opinie, a potem do sklepu. Szczęście w nieszczęściu.
13 marca 2015 12:35 / 3 osobom podoba się ten post
Dla Benity,co szuka...
13 marca 2015 12:36 / 1 osobie podoba się ten post
basiaim

Dla Benity,co szuka...

Dzięki - pomroczność jasna, czy jak ?
13 marca 2015 12:40 / 1 osobie podoba się ten post
Benita

Dzięki - pomroczność jasna, czy jak ?

Ktoś usunął ostatniego posta pewnie i wtedy temat ląduje w otchłani forum ;) 
13 marca 2015 12:42
basiaim

Ktoś usunął ostatniego posta pewnie i wtedy temat ląduje w otchłani forum ;) 

To ja - sama.
13 marca 2015 13:14 / 2 osobom podoba się ten post
Benita

To ja - sama.

No i chwal się co kupiłaś?? Bo ja wczoraj kupiłam w DM kukurydziane wafle o których pisala wichura do tego olej i mleko kokosowe  a w Takko bluzeczkę.
I myślałam ze wczoraj jest 13 bo któraś tu pisała o pechu i o 13, tylko nie pamietam w którym temacie i jaka byłam zdziwiona jak przyszłam z zakupów, że jestem o 1 dzień do tyłu?? :))))
A przed Rewe znalazłam 6 centów. Najperw 5 potem 1 i sie rozglądałam czy coś grubszego nie leży. A za winklem siedziala pani z puszeczką prośbową i mi się przygladała, ale jej nie wciepłam bo to moje szczęście co sobie znalazłam. Ale poczułam się głupio pod jej wzrokiem ;(
13 marca 2015 13:19 / 4 osobom podoba się ten post
Ostatnie zakupy: tunika z Promodu i spodnie z Zary :). Końcówka wyprzedaży, za obydwie rzeczy zapłaciłam 25 e i jestem z siebie dumna ;).