Nie tylko na Twoją żle wpływają, ale dla mnie , to nie byłby powód tak długiego pobytu.
Nie tylko na Twoją żle wpływają, ale dla mnie , to nie byłby powód tak długiego pobytu.
Jakoś tak z marszu do tego podeszłam, że jak chłop siedzi na tym forum (nie ukrywajmy, że bardzo specyficznym ;)) i się aktywnie udziela, to jest opiekunkiem :)..
Już rozumiesz?
Chyba że pdp mieszkałaby w ciepłym kraju,jak np Majorka :)))))
Nie jechałam Eurobusem i nie wiem jak jest z przesiadkami, z bagażem.Do Sindbada mam kartę stałego klienta ,więc i bagaż mogę większy mieć (i mam za każdym razem )
brakło mi przez chwile netu, teraz mam "zastępczy" jest dokładnie tak jak w opisie. Jak sie siedzi wieczorami samemu to się nudzi. zalogowałem się na forum żeby chociaż czytać co pisze Moja Pani, a teraz nie bardzo wiem jak to będzie jak wróci:)) pewnia Ona na jednym laptopie a ja na drugim będziemy pisali do siebie i na forum:))))))))))))
Z bagażem ,to na różnych przesiadkach jest różnie .W Gliwicach np bagaże przewożą ,ale już w Sztutgardzie, czy w Hamburgu -NIE.W Eurobusie zawsze trzeba tachać ze sobą.
Lawenda-dusicielka
A może kusicielka
Lawendowym zapachem
Prowansję przywodzi
Skryta
I tajemnicza
W fioletowych
Łanach
Oto cała
Lawenda
Dziewczyna
Kochana:)
....wieków Amen....Już pisałam ,że jakby coś to obcykałam pociągi,nie ma takiej siły,która mnie na święta w De zatrzyma :))
Kasiu,
nawet nie wiesz jak ja Ci zazdraszczam, że miałaś okazję poznać Lawendę osobiście.. :):):):)
Dzien doberek kawka ,herbatka czeka!!Wczoraj zaspałam wie odpusciłam dzis niedziela tez odpuszam oczywiscie gimnastyke hehehe miłej spokojnej niedzieli:))