Na wyjeździe #17

14 grudnia 2014 18:59 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

E tam Basiu nie przepraszaj czasem i takie posty sa potrzebne,Starosc-piekna i okrutna jest-dlatego dzieci sa tylko od swieta,Spojrz na to inaczej tylko egoistycznie-wykonuje swoja prace,zarabiam,aby w polsce wydac pieniazki na przyjemnosci
Basiulu ,nie jestes sama pamietaj o tym,zal sie ,zal,zal sie a ja Cie przytulam

Oj,chyba dziś dola zlapałam :/
 
 
Dziękuję Reniu,ale niestety...pieniądze mają inne,mniej przyjemne przeznaczenie ....
14 grudnia 2014 19:03 / 1 osobie podoba się ten post
Smutno coś się tu zrobiło i tak rzewnie jakoś  :( , no to Wam słowo pociechy na niedzielę ślę .... 
gdyby nie Wasze wyjazdy było by tak : 
14 grudnia 2014 19:06 / 1 osobie podoba się ten post
Przykro mi się robi bardzo jak czytam takie wypowiedzi... jakbym czytała siebie, niestety mój pierwszy pobyt odbił się na mnie strasznie psychicznie nie wiem nawet jak to nazwać czy już depresja? Chodziłam bez życia ostatnie kilka dni słabo mi było wciąż plakalam, aż wreszcie podjęłam dla siebie najlepsza decyzję skrócić pobyt. Powiedzialam o tym dzisiaj rodzinie, przed bardzo się bałam jak oni zareagują ale okazali się wspaniali, zrozumieli nawet przytulił oczywiście wyznała prawdę nic nie klamalam.nawet zapytali czy chce wrocic? Jestem teraz szczęśliwa juz ki dużo czasu nie zostało a i tak dużo odbebnie bo 8 tyg. Nie jest to wcale mało a moja psycha by więcej nie wytrzymala, a ile ja się tu na marudzi łam to tylko wy wiecie... ale teraz czuję się lżejsza jakby coś ze mnie uszlo...
14 grudnia 2014 19:06 / 2 osobom podoba się ten post
basiaim

Oj,chyba dziś dola zlapałam :/
 
 
Dziękuję Reniu,ale niestety...pieniądze mają inne,mniej przyjemne przeznaczenie ....

Basiu wydasz-sfinalizujesz ,,cos,,-czego nie moglabys zaplacic pracujac w kraju-to tez jest plus naszej pracy Skarbie-nie martw sie  ja zamiast kupic  plytki musialam pelnomocnikowi 2tys zaplacic ,tez bylo mi zal,,,,,,,ale jakbym nie pracowala w de-z czego bym zaplacila DDDDDDDD
14 grudnia 2014 19:11
tyciek

Smutno coś się tu zrobiło i tak rzewnie jakoś  :( , no to Wam słowo pociechy na niedzielę ślę .... 
gdyby nie Wasze wyjazdy było by tak : 

wiesz co moze bez tej "jagodzianki na kosciach" ale czasami jak pisze poeta "lepszy wolnosci kesek byle jaki nizli niewoli przysmaki"
14 grudnia 2014 19:16
ORIM

wiesz co moze bez tej "jagodzianki na kosciach" ale czasami jak pisze poeta "lepszy wolnosci kesek byle jaki nizli niewoli przysmaki"

Z "Bajek" Krasickiego?Cosik mi świta:)
 
 
14 grudnia 2014 19:16 / 4 osobom podoba się ten post
patka

Przykro mi się robi bardzo jak czytam takie wypowiedzi... jakbym czytała siebie, niestety mój pierwszy pobyt odbił się na mnie strasznie psychicznie nie wiem nawet jak to nazwać czy już depresja? Chodziłam bez życia ostatnie kilka dni słabo mi było wciąż plakalam, aż wreszcie podjęłam dla siebie najlepsza decyzję skrócić pobyt. Powiedzialam o tym dzisiaj rodzinie, przed bardzo się bałam jak oni zareagują ale okazali się wspaniali, zrozumieli nawet przytulił oczywiście wyznała prawdę nic nie klamalam.nawet zapytali czy chce wrocic? Jestem teraz szczęśliwa juz ki dużo czasu nie zostało a i tak dużo odbebnie bo 8 tyg. Nie jest to wcale mało a moja psycha by więcej nie wytrzymala, a ile ja się tu na marudzi łam to tylko wy wiecie... ale teraz czuję się lżejsza jakby coś ze mnie uszlo...

Chyba ... wszyscy to mają . Jak ospę czy odrę . Jakie szczęście że jest to forum , to kochane Opiekunkowo . Choć trochę lżej , bo można się wyżalić, znaleźć zrozumienie i pociechę ... nie ujmę Ci tęsknoty, to choć wirtualnie  przytulę 
14 grudnia 2014 19:19
ORIM

wiesz co moze bez tej "jagodzianki na kosciach" ale czasami jak pisze poeta "lepszy wolnosci kesek byle jaki nizli niewoli przysmaki"

bez jagodzianki byłoby jeszcze  mniej kolorowo....  szaro, buro i ponuro- jednym słowem do....   
14 grudnia 2014 19:19 / 3 osobom podoba się ten post
patka

Przykro mi się robi bardzo jak czytam takie wypowiedzi... jakbym czytała siebie, niestety mój pierwszy pobyt odbił się na mnie strasznie psychicznie nie wiem nawet jak to nazwać czy już depresja? Chodziłam bez życia ostatnie kilka dni słabo mi było wciąż plakalam, aż wreszcie podjęłam dla siebie najlepsza decyzję skrócić pobyt. Powiedzialam o tym dzisiaj rodzinie, przed bardzo się bałam jak oni zareagują ale okazali się wspaniali, zrozumieli nawet przytulił oczywiście wyznała prawdę nic nie klamalam.nawet zapytali czy chce wrocic? Jestem teraz szczęśliwa juz ki dużo czasu nie zostało a i tak dużo odbebnie bo 8 tyg. Nie jest to wcale mało a moja psycha by więcej nie wytrzymala, a ile ja się tu na marudzi łam to tylko wy wiecie... ale teraz czuję się lżejsza jakby coś ze mnie uszlo...

Podjęłas bardzo dobrą decyzję,przecież nie możesz być w De i płakać bez przerwy. Pojedziesz do domku,wyściskasz się z dzieckiem,rodziną,po jakimś czasie pomyślisz: ..a może bym do De skoczyła po parę groszy..." hehe
14 grudnia 2014 19:28 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Z "Bajek" Krasickiego?Cosik mi świta:)
 
 

"Pies i wilk" - A Mickiewicz 
Jak swita to jeszcze ciemnawo jest wiec sie nie przejmuj ha ha jak sie rozjasni to dokladnie widac hihi
14 grudnia 2014 19:29 / 1 osobie podoba się ten post
tyciek

bez jagodzianki byłoby jeszcze  mniej kolorowo....  szaro, buro i ponuro- jednym słowem do....   

a tak to chodz pomaluj mi swiat ....na niebiesko
14 grudnia 2014 19:30 / 5 osobom podoba się ten post
Opiekunkowo zrozumie bo wie co z czym sie je a ktos kto nie zna na czym ta praca polega powie co to za robota przeciez z babka posiedziec co to za problem,ugotowac tez nie ma problemu,
to naprawde nie problem zrobic to wszystko ale co zrobic z ta pustka,z tym wykreslonym z zycia zyciorysem tego nie rozumia(nie rozumieja)
odzwyczajamy sie od siebie
14 grudnia 2014 19:36
jestem na takim zadupiu ze nawet nie ma pleneru tylko ulice i samochody.....pozostaje tabletka na spanie..
14 grudnia 2014 19:39
ania52

jestem na takim zadupiu ze nawet nie ma pleneru tylko ulice i samochody.....pozostaje tabletka na spanie..

nie masz az tak zle ha ha
14 grudnia 2014 19:41
ORIM

nie masz az tak zle ha ha

Tak,tak, ma wybór:):)