Na wyjeździe #17

14 grudnia 2014 18:12 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ja tym razem tak bardzo cierpialam jak przyjechałam,żeby sobie pomóc oglądałam zdjęcia zrobione z mojego balkonu i jakos mi to pomagało. Gapiłam się codziennie po kilka razy,aż wreszcie mi przeszła tęsknota.
Na mnie najlepiej działa codzienne zmęczenie się,chodze na każdej pauzie po kilka km.

ha,ha,tak dziala ze podwojnie postujesz-ale masz energi,,,,,,,,,,,,,,,,oba splusowalamDDDDDDDDDDD
ps.lubisz czytac odpowiedzi;-
14 grudnia 2014 18:16 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ja tym razem tak bardzo cierpialam jak przyjechałam,żeby sobie pomóc oglądałam zdjęcia zrobione z mojego balkonu i jakos mi to pomagało. Gapiłam się codziennie po kilka razy,aż wreszcie mi przeszła tęsknota.
Na mnie najlepiej działa codzienne zmęczenie się,chodze na każdej pauzie po kilka km.

dobra metoda to mapy Google z pozycji satelity.Widzisz wtedy caly dom i okolice
14 grudnia 2014 18:18
ORIM

dobra metoda to mapy Google z pozycji satelity.Widzisz wtedy caly dom i okolice

O właśnie o googlach zapomniałam hi,hi,dobrze ze przypomniałeś,a ja myślałam że taka kreatywna jestem hahahah
14 grudnia 2014 18:20 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

O właśnie o googlach zapomniałam hi,hi,dobrze ze przypomniałeś,a ja myślałam że taka kreatywna jestem hahahah

no jestes bo wpadlas na pomysl ze zdjeciem.Jak chcesz to jesli masz konto w Google to mozesz tam wrzucic zdjecia domu i bedziesz sobie go ogladala w 3D
14 grudnia 2014 18:21
ORIM

no jestes bo wpadlas na pomysl ze zdjeciem.Jak chcesz to jesli masz konto w Google to mozesz tam wrzucic zdjecia domu i bedziesz sobie go ogladala w 3D

tego to juz nawet ja nie wiedzilam
14 grudnia 2014 18:24 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

tego to juz nawet ja nie wiedzilam

a mozna Ja tak mam
14 grudnia 2014 18:26
ORIM

no jestes bo wpadlas na pomysl ze zdjeciem.Jak chcesz to jesli masz konto w Google to mozesz tam wrzucic zdjecia domu i bedziesz sobie go ogladala w 3D

Mam konto w google,ale pojęcia nie miałam ,że można swoje zdjęcia wrzucić. Zrobię to na pewno po powrocie.
14 grudnia 2014 18:34
ivanilia40

Mam konto w google,ale pojęcia nie miałam ,że można swoje zdjęcia wrzucić. Zrobię to na pewno po powrocie.

ja tez nie mialem.Tak przez przypadek mi to wyszlo i tak jest.Nawet nie wiem kiedy i dlaczego to zrobilem.Nie wiem tez czy inni widza te zdjecia.Ale to fajne jest.Obracasz sobie domem w kazda strone 
14 grudnia 2014 18:40 / 2 osobom podoba się ten post
Akurat w googlach jest bardzo ładnie sfotografowany mój dom,po przybliżeniu dokładnie widać mój balkon, ale nie wiem czy oglądanie go bardziej by mnie nie dolowalo....

Teraz Święta trudny czas,ale ja jakoś bardzo tego nie przezywam. Nie,ze taka nieczula jestem,tylko nas razie na zapas nie chce się dolowac. Boje się,ze rozkleje się przy wigilijnym telefonie do domu.


Mnie w ogóle wkurza to,ze tu jestem. Tak jak większości z Was,mój świadomy wybór. Co nie zamienia faktu,ze nieraz rzygac mi sie chce,gdy na kolanach zmieniam mokrego pampersa, czy jak w tej chwili zauważamy,jak moja babka wyjmuje dolną szczękę i ja czyści siedząc metr ode mnie.

Sorry,nie taki miał być ten post......
14 grudnia 2014 18:44 / 3 osobom podoba się ten post
basiaim

Akurat w googlach jest bardzo ładnie sfotografowany mój dom,po przybliżeniu dokładnie widać mój balkon, ale nie wiem czy oglądanie go bardziej by mnie nie dolowalo....

Teraz Święta trudny czas,ale ja jakoś bardzo tego nie przezywam. Nie,ze taka nieczula jestem,tylko nas razie na zapas nie chce się dolowac. Boje się,ze rozkleje się przy wigilijnym telefonie do domu.


Mnie w ogóle wkurza to,ze tu jestem. Tak jak większości z Was,mój świadomy wybór. Co nie zamienia faktu,ze nieraz rzygac mi sie chce,gdy na kolanach zmieniam mokrego pampersa, czy jak w tej chwili zauważamy,jak moja babka wyjmuje dolną szczękę i ja czyści siedząc metr ode mnie.

Sorry,nie taki miał być ten post......

Taką mamy robotę Basiu,ja akurat nie zastanawiam sie nad tym dlaczego ja musze zmieniac pampersa,dlaczego musze pracowac w De itp. po prostu jestem tu i teraz , za tydzień będę gdzie indziej. Nie rozkminiaj tego co widzisz,co robisz  będzie Ci łatwiej.
14 grudnia 2014 18:49 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Taką mamy robotę Basiu,ja akurat nie zastanawiam sie nad tym dlaczego ja musze zmieniac pampersa,dlaczego musze pracowac w De itp. po prostu jestem tu i teraz , za tydzień będę gdzie indziej. Nie rozkminiaj tego co widzisz,co robisz  będzie Ci łatwiej.

Nie,nie rozkminiam tego .....po prostu w slabszych chwilach zła jestem ogólnie na życie, ze tak akurat musi być....
14 grudnia 2014 18:52 / 5 osobom podoba się ten post
basiaim

Nie,nie rozkminiam tego .....po prostu w slabszych chwilach zła jestem ogólnie na życie, ze tak akurat musi być....

Dobrze, że mamy forum. Bez niego byłoby trudniej. Zawsze można pogadać albo wyrzucić coś tam z siebie, co zresztą może trafić w którąś Bogu ducha winną dziewczynę.
14 grudnia 2014 18:53 / 3 osobom podoba się ten post
basiaim

Nie,nie rozkminiam tego .....po prostu w slabszych chwilach zła jestem ogólnie na życie, ze tak akurat musi być....

Powiem Ci Basieńko na pocieszenie,że jakbym wpadła na pomysł pracy w opiece jakieś 15 lat temu  to całowałabym niemiecką ziemię z radości,że mam wreszcie na podstawowe środki do zycia. Zarabiając niezle pieniądze powinnyśmy patrzeć na te dobre strony pracy z niemieckimi staruszkami, wiem że czasem dopadają nas doły,ale....rekompensatę też mamy,nie?
14 grudnia 2014 18:55 / 3 osobom podoba się ten post
basiaim

Akurat w googlach jest bardzo ładnie sfotografowany mój dom,po przybliżeniu dokładnie widać mój balkon, ale nie wiem czy oglądanie go bardziej by mnie nie dolowalo....

Teraz Święta trudny czas,ale ja jakoś bardzo tego nie przezywam. Nie,ze taka nieczula jestem,tylko nas razie na zapas nie chce się dolowac. Boje się,ze rozkleje się przy wigilijnym telefonie do domu.


Mnie w ogóle wkurza to,ze tu jestem. Tak jak większości z Was,mój świadomy wybór. Co nie zamienia faktu,ze nieraz rzygac mi sie chce,gdy na kolanach zmieniam mokrego pampersa, czy jak w tej chwili zauważamy,jak moja babka wyjmuje dolną szczękę i ja czyści siedząc metr ode mnie.

Sorry,nie taki miał być ten post......

E tam Basiu nie przepraszaj czasem i takie posty sa potrzebne,Starosc-piekna i okrutna jest-dlatego dzieci sa tylko od swieta,Spojrz na to inaczej tylko egoistycznie-wykonuje swoja prace,zarabiam,aby w polsce wydac pieniazki na przyjemnosci
Basiulu ,nie jestes sama pamietaj o tym,zal sie ,zal,zal sie a ja Cie przytulam
14 grudnia 2014 18:57 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Powiem Ci Basieńko na pocieszenie,że jakbym wpadła na pomysł pracy w opiece jakieś 15 lat temu  to całowałabym niemiecką ziemię z radości,że mam wreszcie na podstawowe środki do zycia. Zarabiając niezle pieniądze powinnyśmy patrzeć na te dobre strony pracy z niemieckimi staruszkami, wiem że czasem dopadają nas doły,ale....rekompensatę też mamy,nie?

Tak...tak....rekompensata jest i to widoczna.
 
Jeszcze niedawno w Polsce nie mogłam sobie pozwolić na pójście z córką na pizze raz w miesiącu.
 
Ale moja sytuacja życiowa to temat na inną dłuuuuuuga historię.....