To zrób z rodzicami święta w innym terminie:):):):)
"Lejdis" film widzialaś?
To zrób z rodzicami święta w innym terminie:):):):)
"Lejdis" film widzialaś?
zapytuje sie czy was tez dusza boli po przyjezdzie do de?za kazdym razem mam ta dolegliwosc i nie moge leku znalezc.moze ktos z was ma stosowny lek...
Ja wiec odpowiaduje, ze mnie dusza tez pobolewa :-P Ostatnio sobie powiedzialam, ze juz jestem, ze zleci, ze juz blizej niz dalej.....to mi tak lzej sie robi :-))
Doris,
dokładnie tak się zaczęło u mojej Omy.
Coraz mniej jadła, przesypiała cały dzień i straszne bóle pleców,
na końcu tydzień w szpitalu, kroplówki i morfina.
To o planach i Panu Bogu też moje było...
Ciężkie chwile przed wami, przesyłam Ci dobrą energię i życzę dużo sił....
Leku na to nie ma,samo przechodzi wraz z upływem kolejnych dni.
Nie stosujesz właściwej techniki-szkolona na okoliczność BHP nie byłaś.Już w busie/autobusie należy przestać myśleć o domu/rodzinie i w ogóle po polsku i przestawić się na tryb niemiecki.Szybciej mija. :))))
ja dopiero zaczelam i konca narazie nie widac.....
zapytuje sie czy was tez dusza boli po przyjezdzie do de?za kazdym razem mam ta dolegliwosc i nie moge leku znalezc.moze ktos z was ma stosowny lek...
zapytuje sie czy was tez dusza boli po przyjezdzie do de?za kazdym razem mam ta dolegliwosc i nie moge leku znalezc.moze ktos z was ma stosowny lek...
Czas:)On zawsze leczy bolącą duszę i kalendarz:)Każdy skreślony wieczorem dzień przybliża nas do domku. Mi to pomaga,choć wiem że są tacy co nie skreślają:)Poza tym wydaje mi się ,że najbardziej męczaca jest ta codzienna powtarzalnośc z dokładnoscia niemal do minuty- otwierasz oczy i juz ci sie flaki wywracają na samą mysl o kolejnym identycznym dniu/dzień świstaka razy....... u mnie jeszcze 41 razy:)/le za to wieczorem usmiecham sie do kalendarza:)I jakoś leci.Aby do zjazdu:):):)Teraz niedobry czas na takie filozofie chyba ,bo święta .....W takie zwykłe dni to jakoś to wszystko inaczej biegnie.....Ale ,co zawsze powtarzam- to nasz wybór,niczyj inny........Więc lepiej ,żeby nas duszyczka bolała krótko:)A najlepiej wcale:)
zapytuje sie czy was tez dusza boli po przyjezdzie do de?za kazdym razem mam ta dolegliwosc i nie moge leku znalezc.moze ktos z was ma stosowny lek...
zapytuje sie czy was tez dusza boli po przyjezdzie do de?za kazdym razem mam ta dolegliwosc i nie moge leku znalezc.moze ktos z was ma stosowny lek...