Na wyjeździe #18

21 grudnia 2014 16:14 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek przepraszam ze przezemnie poszlas plakac,
21 grudnia 2014 16:14
Jolek

Orim, ja sie bardzo ciesze ze jestem mloda piekna i wgl. I baaaaaardzo mloda, ale to nie znaczy, ze malo wiem. Oj oj oj :)) Zdziwilbys sie :D

obym sie zdziwil ha ha Trzymam za slowo hihihi
21 grudnia 2014 16:17
ORIM

obym sie zdziwil ha ha Trzymam za slowo hihihi

Juz sie szykuj. hahahahahah
:D
21 grudnia 2014 16:20
Jolek

Juz sie szykuj. hahahahahah
:D

Jolek,ile to twoje maleństwo ma?
21 grudnia 2014 16:20
Jolek

No wlasnie....... Tez sobie to teraz uswiadomilam i moja mame uswidoilam i moje marzenia legly w gruzach i ide plakac :((((((((((((

Szkoda, a nie można tego jakoś obejść. W sumie ja się nie znam, bo nie miałam takiej sytuacji, ale może jest jakiś sposób.
21 grudnia 2014 16:21 / 1 osobie podoba się ten post
NDorota

Jolek,ile to twoje maleństwo ma?

4 miesiac mu sie zaczal. W sumei za tydzien konczy... a dupaaa :(((((((((
21 grudnia 2014 16:22
agrafka

Szkoda, a nie można tego jakoś obejść. W sumie ja się nie znam, bo nie miałam takiej sytuacji, ale może jest jakiś sposób.

No raczej nie, bo jakby tak skontrolowali auto, ktorym by jechali, to jeszcze wsadziliby mame moja do wiezienia :D
21 grudnia 2014 16:30
Wlasnie i o uprowadzenie dziecka oskazronoby,a do 14 roku zycia dziecku wydaja dowod osobisty i oboje rodzicow sklada podpis w urzedzie wydajacym ow dokument
21 grudnia 2014 16:36 / 1 osobie podoba się ten post
W pazdzierniku wyrabialismy dowód mojemu 11letniemu synowi.Musieliśmy się stawić oboje w urzedzie i podpisać dokumenty.Na nic nie zdało się upowaznienie notarialne,jakie posiada moj mąż(może decydować o wszystkim w moim imieniu)
21 grudnia 2014 16:48 / 3 osobom podoba się ten post
Przerwy dziś miałam może 40 minut....Dziadków połozyłam i sama tez poszłam podrzemać,ledwo zasnęłam słysze w babyfonie krzyk-zerwałam się ,lece na dół a babcia na podłodze .....nic jej się na szczęscie nie stało.Zanim ja podniosłam cyknęłam fotke jako dowód na to ,że to jej łóżko bez żadnych barierek jest do du...No i w dobra godzinę bo zaraz po 15ej zawitał syn,już wczesniej córce mówiłam jakie to niebezpieczne że babcia w łóżku nie zabezpieczona i dziś jak raz !Pokazuję synowi i mówię że własnie miałam do niego dzwonic/nie miałam wcale:)/ ze to tak byc nie może,że sie zdenerwowałam,że nie miłam przerwy i że babcia musi miec koniecznie łóżko z barierkami bo sie kiedys nieszczęscie stanie!!!No też to chociaz inaczej jak córka-przejał się i pierwsze co to wymontował z tego wyrka taka poręcz małą, za którą się babcia do pozycji siedzacej sama podniesc umie-narazie dobre i to bez tej poreczy sama nic nie zrobi:)Jutro ma podjechac do dr po zlecenie na łóżko i chyba juz po świętach przywiozą ,bo mówił że to nie tak od ręki ,czeka się.No!Tak to ja rozumiem załatwianie spraw.Oczywiscie jeszcze do konca nie chwalę:)Pochwalę jak nowe wyrko już będzie:)
21 grudnia 2014 16:58
A ja ciągle na stelli. Właśnie dostałam telefon, że mój bus przyjedzie pózniej. Raptem opóznienia .......... 6h. Jak nie eksploduje to bedzie cud. Prawie gryzłam przez telefon :((((((
21 grudnia 2014 17:00
Uu a czemu az 6h opoznieia'n
21 grudnia 2014 17:02 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

A ja ciągle na stelli. Właśnie dostałam telefon, że mój bus przyjedzie pózniej. Raptem opóznienia .......... 6h. Jak nie eksploduje to bedzie cud. Prawie gryzłam przez telefon :((((((

Ale ciesz sie, ze i tak jedziesz juz do domu :))))
21 grudnia 2014 17:07
agamalaga

Uu a czemu az 6h opoznieia'n

Bo komuś sie porypało i o 17 to on wyjeżdża z Holandii. A jeszcze musi do mnie dojechac. I po drodze zabrac pare osób. Masakra
21 grudnia 2014 17:08
Jolek

Ale ciesz sie, ze i tak jedziesz juz do domu :))))

Ale ja już chce. Już sie nastawiłam :((((((