Na wyjeździe #18

21 grudnia 2014 17:08
WSTENGA

A ja ciągle na stelli. Właśnie dostałam telefon, że mój bus przyjedzie pózniej. Raptem opóznienia .......... 6h. Jak nie eksploduje to bedzie cud. Prawie gryzłam przez telefon :((((((

Czekałam na dziewczynę i sie nie doczekałam.Dobrze,że moja pdp rozumie taka sytuacje i została sama w domu.Okazało sie,że po drodze był wypadek i musieli czekać aż jezdnia zostanie uprzątnieta.Czasem tak bywa,nie demerwuj się, bo złość piękności szkodzi i co mąż powie:):):):)
21 grudnia 2014 17:12
mleczko47

Czekałam na dziewczynę i sie nie doczekałam.Dobrze,że moja pdp rozumie taka sytuacje i została sama w domu.Okazało sie,że po drodze był wypadek i musieli czekać aż jezdnia zostanie uprzątnieta.Czasem tak bywa,nie demerwuj się, bo złość piękności szkodzi i co mąż powie:):):):)

Ale to nie wypadek. Tego nie można przewidziec. A tutaj wyjeżdżają z Holandii o 17 dopiero. Wiec mogli przewidziec, że nie przyjadą po mnie o 17, bo to pare setek kilometrów. 
21 grudnia 2014 17:12 / 1 osobie podoba się ten post
WSTENGA

A ja ciągle na stelli. Właśnie dostałam telefon, że mój bus przyjedzie pózniej. Raptem opóznienia .......... 6h. Jak nie eksploduje to bedzie cud. Prawie gryzłam przez telefon :((((((

Ojej, to spore opóźnienie.
 
Na pewno jesteś zdenerwowana (łagodnie powiedziane ; . ) Ale możesz jeszcze z nami posiedzieć  ;)
21 grudnia 2014 17:14 / 2 osobom podoba się ten post
Jolek

No raczej nie, bo jakby tak skontrolowali auto, ktorym by jechali, to jeszcze wsadziliby mame moja do wiezienia :D

Do więzienia to nie ,ale o tym paszporcie dla małego to pomysl po powrocie:)Mi sie tak zdaje ,że ze wzgledu na te Twoje ostatnie doły i swiąteczny okres chyba się w sumie dobrze stało.....jakos dojedziesz do końca kontraktu i małym nacieszysz sie w domu na spokojnie.Pomysl jak byś przezywała wyjazd rodziców z powrotem z Twoim synkiem?Wierz mi -może i fajne te odwiedziny by były,ale cierpiałbys potem podwójnie.....Gdybym była na Twoim mcu to chyba wolałabym małego sobie na skypie poogladac niż znów się z nim rozstwać po kilku dniach....
21 grudnia 2014 17:16
basiaim

Ojej, to spore opóźnienie.
 
Na pewno jesteś zdenerwowana (łagodnie powiedziane ; . ) Ale możesz jeszcze z nami posiedzieć  ;)

To jedyny plus;))))) Ale lapek już schowany i musze na telefonie ściubic. A nie lubie bo literki małe.
21 grudnia 2014 17:17 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Do więzienia to nie ,ale o tym paszporcie dla małego to pomysl po powrocie:)Mi sie tak zdaje ,że ze wzgledu na te Twoje ostatnie doły i swiąteczny okres chyba się w sumie dobrze stało.....jakos dojedziesz do końca kontraktu i małym nacieszysz sie w domu na spokojnie.Pomysl jak byś przezywała wyjazd rodziców z powrotem z Twoim synkiem?Wierz mi -może i fajne te odwiedziny by były,ale cierpiałbys potem podwójnie.....Gdybym była na Twoim mcu to chyba wolałabym małego sobie na skypie poogladac niż znów się z nim rozstwać po kilku dniach....

Najchetniej to juz bym sie spakowala i pojechala, a do 20 stycznia to jeszcze kUUpa czasu :((((((((((((((((   Dojade, albo mnie wywioza bo pdp nie bedeslyszala bo juz prawie ogluchlam. Buahahahah..   Dobrze ze Modi przybyl i zrbil porzadek na forum :D   A co do Sadu rodzinnego Andrea, chcialbym byc sedzia wtedy tu na forum, ale nie jestem podobna do Artura Lipinskiego, ale on za to jest fiu fiu fiu :D  
21 grudnia 2014 17:25
Jadac busem gosc nie mial dowodu osobistego ,no i zabrali go z soba,co bylo dalej nie wiem,
21 grudnia 2014 17:33 / 4 osobom podoba się ten post
Nie znam Roberta nie brałam udziału w akcji "wspolczucie dla Roberta" Nie osądzam, ale wiem, że RAK TO NIE WYROK .Samo podejrzenie choroby stawia człowieka przed ściana. A Ty Andrea to wiesz dobrze  miałas taki przypadek w rodzinie.Można wyjść z najcięższej choroby przy odrobinie szcześcia i dobrej diagnozie.Nie rozumiem chęci osmieszenia kogoś co to komu przeszkadza,że pozdrowienia prześle?Obraził kogoś?Takie posądzenia kogoś o wyłudzenia czy o współczucie jest własnie żałosne.Jakie masz intencje? Co ten człowiek zrobił złego, tu na forum?
21 grudnia 2014 17:46
robert72

Andrea, tak juz na koiec -nie znasz mnie osobiście, nie wiesz co robie, czy pracuję u brata a brat pracy szuka, czy żyję z jałmużnej, czy rozwinałem działalnośc o której kiedys pisałem. Coś słyszałaś, ktoś cos ci powiedział, ktos inny dorobił teorie no i ...nie lubisz mnie.A to dopiero pech mnie spotkał. Internet pozwala pisac co sie chce , mozna byc kim sie chce. Powiadasz ze słyszałas...,a ja słyszałem ,że koń dorożkaża w ..... Rozumiem frustracje niektórych osób, które ciekawe wszystkiego o innych nie moga zaspokoic swojej cieekawości. Wchodzę na forum kiedy mam czas i w przeciwieństwie do ciebie Andrea ,nie oceniam tak nagle tego co przeczytam, do wielu rzeczy podchodze z dystansem.Ciocie dobre rady juz dawno wygineły. Jak kiedys powiedziała Mleczko, co niektóre osoby maja zaburzenia hormonalne i nie potrafią funkcjonowac w świecie rzeczywistym dlatego w wirtualnym szukaja popleczników. p.s Pamietam jak robiłem swoja stronkę internetowa ,oceniłaś ja negatywnie, bo jak to ot tak sobie można iść do przodu i realizowac marzenia np, zakladajac własna firmę.Pozdrowienia z przepieknej Luzerny.Alleluja i do przodu


 


A ja myślałem, że Luzerna jest w Szwajcarii... :-) Moderator

No sorry ale jest w Szwajcarii  
21 grudnia 2014 17:51 / 3 osobom podoba się ten post
Hahaha  ale nie kumata jestem  szczerze to szczerze ! Nie znam goscia ani osobiscie ani wirtualnie ! Ale przypominam sobie jak bacznie czytałam jego posty!!!!! Jak bylo mi go zal - ten rak !!! Ale!! W pewnym momencie  zaswiecilo mi sie światelko jakies ,, Beata kur.......a przeciez to sciem!!!!""",,, autentycznie  mialam takie objawienie !!! A teraz mozecie sie smiac!! 
21 grudnia 2014 17:52 / 2 osobom podoba się ten post
Andreaaaa, mowilam juz nie denerwuj sie ja i cala reszta(prawie) wiemy ze masz raje bo poczytalysmy do czego ten robercik jest zdolny.
Wiec wlacz olewator i pierdziel tak jak ja pierdzielilam wczoraj bo miala pierdzielony dzien :D
21 grudnia 2014 17:53
WSTENGA

To jedyny plus;))))) Ale lapek już schowany i musze na telefonie ściubic. A nie lubie bo literki małe.

Ale to tylko taka mala niedogodnosc, za kilka godzin bedziesz juz w busie:) Zazdroszcze, bo choc u mnie coraz blizej do wyjazdu, to czas dziwnie zaczol sie wlec.
21 grudnia 2014 17:57 / 2 osobom podoba się ten post
robert72

Andrea, tak juz na koiec -nie znasz mnie osobiście, nie wiesz co robie, czy pracuję u brata a brat pracy szuka, czy żyję z jałmużnej, czy rozwinałem działalnośc o której kiedys pisałem. Coś słyszałaś, ktoś cos ci powiedział, ktos inny dorobił teorie no i ...nie lubisz mnie.A to dopiero pech mnie spotkał. Internet pozwala pisac co sie chce , mozna byc kim sie chce. Powiadasz ze słyszałas...,a ja słyszałem ,że koń dorożkaża w ..... Rozumiem frustracje niektórych osób, które ciekawe wszystkiego o innych nie moga zaspokoic swojej cieekawości. Wchodzę na forum kiedy mam czas i w przeciwieństwie do ciebie Andrea ,nie oceniam tak nagle tego co przeczytam, do wielu rzeczy podchodze z dystansem.Ciocie dobre rady juz dawno wygineły. Jak kiedys powiedziała Mleczko, co niektóre osoby maja zaburzenia hormonalne i nie potrafią funkcjonowac w świecie rzeczywistym dlatego w wirtualnym szukaja popleczników. p.s Pamietam jak robiłem swoja stronkę internetowa ,oceniłaś ja negatywnie, bo jak to ot tak sobie można iść do przodu i realizowac marzenia np, zakladajac własna firmę.Pozdrowienia z przepieknej Luzerny.Alleluja i do przodu


 


A ja myślałem, że Luzerna jest w Szwajcarii... :-) Moderator

Czytam twoje posty i czuję się jak na forum dla rozwiedzionych lub tym podobne.Tu jest Opiekunkowo :).Nie znam
Cię,ale z własnego doswiadczenia wiem ,że do rozwodu dochodzi jak sie coś spie.......y.To nie jest jednak powód żeby prać brudy publicznie!!!Zadaj sobie pytanie ile Twojej winy w tym wszystkim.nie mów tylko że Ty byłes cacy ,a była żona beee.Pokaż klasę i nie uzalaj sie nad sobą .Pomyśl jak zareagowałyby Twoje dzieci gdyby czytały to co ich rodzice piszą do siebie nawzajem.Pozdrawiam.
21 grudnia 2014 18:07
WSTENGA

A ja ciągle na stelli. Właśnie dostałam telefon, że mój bus przyjedzie pózniej. Raptem opóznienia .......... 6h. Jak nie eksploduje to bedzie cud. Prawie gryzłam przez telefon :((((((

a myśmy Ci życzyły już szerokiej drogi......hihi :))DDDDDDD
dobrze będzie D
21 grudnia 2014 18:07 / 3 osobom podoba się ten post
Andrea, kazdy jest z nasz inny sama dobrze o tym wiesz, ja wlasnie ostatnio sie nuczylam, ze po prostu chociaz zyjs post podnosi mi cisnienie nie skomentuje, jak nie dotyczy mnie, a pewnie nie tylko ja tak mam pewnie kazda z Was niektorych posty po prostu omijam szerokim lukiem. Jak w dzien w dzien powstarza sie jedno i to samo, aby komus dopiec, a bo cos tam, a bo ktos glupio pisze, albo nie uzywamy slow na poziomie.
Soryyy to nie slownik jezyka polskiego tylko forum hellooołłłł :)
A to dobrze ze jestes uodporniona na czule slowka, powoli ja sie udoparniam bo cos sie juz tym moim krotkim zyciu nauczylam :)))