dziewczyny co to się dzieje na forum? Alicjacz sama usunęła konto? a była jakaś nowa jeszcze Arissa, a kto to? też konto usunięte, ale ona napisała, że sama usunęła konto....
czy może ktoś wie o co chodzi?
dziewczyny co to się dzieje na forum? Alicjacz sama usunęła konto? a była jakaś nowa jeszcze Arissa, a kto to? też konto usunięte, ale ona napisała, że sama usunęła konto....
czy może ktoś wie o co chodzi?
A co się ma dziać? Od czasu do czasu usuwam konto osobom, które się nie potrafią zachować i mają w "głębokim poważaniu" zasady obowiązujące tutaj. Nie można upominac jednej osoby w kółko o to samo, bo jak widać do niczego to nie prowadzi. Zaznaczam że usunięcie użytkownikowi konta to ostateczność z mojej strony.
A co się ma dziać? Od czasu do czasu usuwam konto osobom, które się nie potrafią zachować i mają w "głębokim poważaniu" zasady obowiązujące tutaj. Nie można upominac jednej osoby w kółko o to samo, bo jak widać do niczego to nie prowadzi. Zaznaczam że usunięcie użytkownikowi konta to ostateczność z mojej strony.
a ona nie była spokojna? może nie czytałam wszystkiego, ale mięsem chyba nie rzucała?
Alicjacz to poważna babka, w sensie wiekowo, nie zauważyłam....
i maszynę do szycia chciała sobie kupić, pokazywała nawet zdjęcie...
Mam taki zwyczaj że bany zdejmuje, jak otrzymam od zbanowanego użytkownika maila z wytłumaczeniem przez niego za co go dostał.
Dla mnie to informacja, że rzeczywiście przeczytał regulamin, bo usuwanie kolejnych postów i kolejne upominanie o to samo, po pewnym czasie przestaje mieć dla mnie sens i staje się "syzyfową pracą".
Mam taki zwyczaj że bany zdejmuje, jak otrzymam od zbanowanego użytkownika maila z wytłumaczeniem przez niego za co go dostał. :-) Dla mnie to informacja, że rzeczywiście przeczytał regulamin, bo usuwanie kolejnych postów i kolejne upominanie o to samo, po pewnym czasie przestaje mieć dla mnie sens i staje się "syzyfową pracą".
Agamor, moze to za ta maszyne?;) Niedozwolona reklama;):P:P:P:P:P
Ale mi bardzo szybko dzien dzisiaj zlecial jeju :))))))))))
Majeczka, a jak sie czujesz :-) bzyk, bzyk i lepiej :-DDDDDD
Pisze tu ,nie w poskarzyjkach bo cały dzisiejszy dzień to dokaldnie to co nas może na wyjeździe spotkać-nie zaskoczyć ,spotkac i na co tez trzeba by c przygotowanym.Zaczęło sie przed 6ą rano szaloną biegunką dziadka-cały on ,całe łóżko-cóż to się zawsze zdarzyc może.Pisałam w Powitajkach-winne tiramisu z gigantyczna iloscią bitej śmietany,której ponoc dziadki nie jadają.....
Babcia na szczęscie dała rade ,ale też mniej zjadła:)Akcji biegunkowych przez cały dzien było/do 16ej/ SZEŚĆ!!!!Efekt jest taki,że juz ok 11ej dziadekk zaczął się zachowywac jak odwodniony pacjent,mimo ,że co chwila poiłam go na przemian herbata i wodą.Ale wiek swoje robi ,organizm szybciej siada niż się podnosi.Dziwne zachowania czyli takie jakich mimo demencji dotychczas nie zaobserwowałam to m.in.usiłowanie jedzenia liści z kwiatów czy chusteczki hig., poza tym ogólne,postępujące osłabienie,niemożnośc samodzielnego wstania z łóżka-wczoraj bez problemu.Także zauwazalne zmiany na skórze,bladość ,suchość.Trudnosci w nakłonieniu do picia i jednocześnie bardzo mała ilosc moczu w worku urostomijnym-typowe objawy postepujacego odwodnienia.Rodzina poinformowana ,zleciaął sie z tabletkami i preparatami na biegunkę,ok.15ej leki te zaczeły działać i jesli chodzi o biegunkę narazie spokój,Ale osłąbienie do wieczora tak sięszybko posuneło,ze juz dziadek nie wstawał,kolacja w łózku-karmienie/do wczoraj jadł sam/Pflege o 16ej zmieniła worek na nowy i do tej pory worek pusty..Na moje oko nerki stopują -wisze na telefonie ale się chyba nie doczekam bo syn ma urodziny i chyba nie słyszą....imprezują...Jak nie zacznie mocz schodzic to do rana może byc mocznica i po zabawie...dziadek ma 91lat.....a w tym wieku takie problemy w ciągu kilku godzin potrafia nieodwracalnych szkód narobić.....
Zagladam z tzw. doskoku. Blog Marikany karnie zamknięty,ho,ho-nie mogłyście się kłócić gdzie indziej?W poskarżyjkach?albo nowy topik do kłótni założyć? Jedno jest niezmiennie fajne-zawsze podłapie od was jakieś śmieszne określenia,a to małżon(od Wstegi chyba),a to wypożyczony(wiemy od kogo),a to iść jak zielony groszek w strąku,i wiele innych.
Czy alicjacz ma konto dobrowolnie usuniete,czy cos przeskrobała?
Kasia wspolczuje Ci tej dodatkowej roboty i strasu.Dzwon do lekarza.