Na wyjeździe #18

29 grudnia 2014 16:26
Ja sie chyba sama tez wkoncu usune juz.....................
29 grudnia 2014 16:35
dziewczyny co to się dzieje na forum? Alicjacz sama usunęła konto? a była jakaś nowa jeszcze Arissa, a kto to? też konto usunięte, ale ona napisała, że sama usunęła konto....
czy może ktoś wie o co chodzi?
29 grudnia 2014 17:06
agamor

dziewczyny co to się dzieje na forum? Alicjacz sama usunęła konto? a była jakaś nowa jeszcze Arissa, a kto to? też konto usunięte, ale ona napisała, że sama usunęła konto....
czy może ktoś wie o co chodzi?

A co się ma dziać? Od czasu do czasu usuwam konto osobom, które się nie potrafią zachować i mają w "głębokim poważaniu" zasady obowiązujące tutaj. Nie można upominac jednej osoby w kółko o to samo, bo jak widać do niczego to nie prowadzi. Zaznaczam że usunięcie użytkownikowi konta to ostateczność z mojej strony.

29 grudnia 2014 17:12
Pomoc forum1

A co się ma dziać? Od czasu do czasu usuwam konto osobom, które się nie potrafią zachować i mają w "głębokim poważaniu" zasady obowiązujące tutaj. Nie można upominac jednej osoby w kółko o to samo, bo jak widać do niczego to nie prowadzi. Zaznaczam że usunięcie użytkownikowi konta to ostateczność z mojej strony.

a ona nie była spokojna? może nie czytałam wszystkiego, ale mięsem chyba nie rzucała?
Alicjacz to poważna babka, w sensie wiekowo, nie zauważyłam....
i maszynę do szycia chciała sobie kupić, pokazywała nawet zdjęcie...
29 grudnia 2014 17:16 / 3 osobom podoba się ten post
agamor

a ona nie była spokojna? może nie czytałam wszystkiego, ale mięsem chyba nie rzucała?
Alicjacz to poważna babka, w sensie wiekowo, nie zauważyłam....
i maszynę do szycia chciała sobie kupić, pokazywała nawet zdjęcie...

Mam taki zwyczaj że bany zdejmuje, jak otrzymam od zbanowanego użytkownika maila z wytłumaczeniem przez niego za co go dostał. Dla mnie to informacja, że rzeczywiście przeczytał regulamin, bo usuwanie kolejnych postów i kolejne upominanie o to samo, po pewnym czasie przestaje mieć dla mnie sens i staje się "syzyfową pracą".

29 grudnia 2014 17:20 / 3 osobom podoba się ten post
Agamor, moze to za ta maszyne?;) Niedozwolona reklama;):P:P:P:P:P
29 grudnia 2014 17:20
Pomoc forum1

Mam taki zwyczaj że bany zdejmuje, jak otrzymam od zbanowanego użytkownika maila z wytłumaczeniem przez niego za co go dostał. :-) Dla mnie to informacja, że rzeczywiście przeczytał regulamin, bo usuwanie kolejnych postów i kolejne upominanie o to samo, po pewnym czasie przestaje mieć dla mnie sens i staje się "syzyfową pracą".

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
29 grudnia 2014 17:21 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Agamor, moze to za ta maszyne?;) Niedozwolona reklama;):P:P:P:P:P

ja wiem za co....
myslałam, że modi powie....
29 grudnia 2014 17:32 / 1 osobie podoba się ten post
Ale mi bardzo szybko dzien dzisiaj zlecial jeju :))))))))))
29 grudnia 2014 18:42
Jolek

Ale mi bardzo szybko dzien dzisiaj zlecial jeju :))))))))))

Majeczka, a  jak sie czujesz bzyk, bzyk i lepiej :-DDDDDD
29 grudnia 2014 18:44 / 1 osobie podoba się ten post
Pyza

Majeczka, a  jak sie czujesz :-) bzyk, bzyk i lepiej :-DDDDDD

Na razie bez zmian, dopiero pierwsza pigule wzielam :))))))
a idz z tym bzyk byzkiem.... nie potrzebne mi.
29 grudnia 2014 19:11 / 1 osobie podoba się ten post
Pisze tu ,nie w poskarzyjkach bo cały dzisiejszy dzień to dokaldnie to co nas może na wyjeździe spotkać-nie zaskoczyć ,spotkac i na co tez trzeba by c przygotowanym.Zaczęło sie przed 6ą rano szaloną biegunką dziadka-cały on ,całe łóżko-cóż to się zawsze zdarzyc może.Pisałam w Powitajkach-winne tiramisu z gigantyczna iloscią bitej śmietany,której ponoc dziadki nie jadają.....
Babcia na szczęscie dała rade ,ale też mniej zjadła:)Akcji biegunkowych przez cały dzien było/do 16ej/ SZEŚĆ!!!!Efekt jest taki,że juz ok 11ej dziadekk zaczął się zachowywac jak odwodniony pacjent,mimo ,że co chwila poiłam go na przemian herbata i wodą.Ale wiek swoje robi ,organizm szybciej siada niż się podnosi.Dziwne zachowania czyli takie jakich mimo demencji dotychczas nie zaobserwowałam to m.in.usiłowanie jedzenia liści z kwiatów czy chusteczki hig., poza tym ogólne,postępujące osłabienie,niemożnośc samodzielnego wstania z łóżka-wczoraj bez problemu.Także zauwazalne zmiany na skórze,bladość ,suchość.Trudnosci w nakłonieniu do picia i jednocześnie bardzo mała ilosc moczu w worku urostomijnym-typowe objawy postepujacego odwodnienia.Rodzina poinformowana ,zleciaął sie z tabletkami i preparatami na biegunkę,ok.15ej leki te zaczeły działać i jesli chodzi o biegunkę narazie spokój,Ale osłąbienie do wieczora tak sięszybko posuneło,ze juz dziadek nie wstawał,kolacja w łózku-karmienie/do wczoraj jadł sam/Pflege o 16ej zmieniła worek na nowy i do tej pory worek pusty..Na moje oko nerki stopują -wisze na telefonie ale się chyba nie doczekam bo syn ma urodziny i chyba nie słyszą....imprezują...Jak nie zacznie mocz schodzic to do rana może byc mocznica i po zabawie...dziadek ma 91lat.....a w tym wieku takie problemy w ciągu kilku godzin potrafia nieodwracalnych szkód narobić.....
29 grudnia 2014 19:21 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Pisze tu ,nie w poskarzyjkach bo cały dzisiejszy dzień to dokaldnie to co nas może na wyjeździe spotkać-nie zaskoczyć ,spotkac i na co tez trzeba by c przygotowanym.Zaczęło sie przed 6ą rano szaloną biegunką dziadka-cały on ,całe łóżko-cóż to się zawsze zdarzyc może.Pisałam w Powitajkach-winne tiramisu z gigantyczna iloscią bitej śmietany,której ponoc dziadki nie jadają.....
Babcia na szczęscie dała rade ,ale też mniej zjadła:)Akcji biegunkowych przez cały dzien było/do 16ej/ SZEŚĆ!!!!Efekt jest taki,że juz ok 11ej dziadekk zaczął się zachowywac jak odwodniony pacjent,mimo ,że co chwila poiłam go na przemian herbata i wodą.Ale wiek swoje robi ,organizm szybciej siada niż się podnosi.Dziwne zachowania czyli takie jakich mimo demencji dotychczas nie zaobserwowałam to m.in.usiłowanie jedzenia liści z kwiatów czy chusteczki hig., poza tym ogólne,postępujące osłabienie,niemożnośc samodzielnego wstania z łóżka-wczoraj bez problemu.Także zauwazalne zmiany na skórze,bladość ,suchość.Trudnosci w nakłonieniu do picia i jednocześnie bardzo mała ilosc moczu w worku urostomijnym-typowe objawy postepujacego odwodnienia.Rodzina poinformowana ,zleciaął sie z tabletkami i preparatami na biegunkę,ok.15ej leki te zaczeły działać i jesli chodzi o biegunkę narazie spokój,Ale osłąbienie do wieczora tak sięszybko posuneło,ze juz dziadek nie wstawał,kolacja w łózku-karmienie/do wczoraj jadł sam/Pflege o 16ej zmieniła worek na nowy i do tej pory worek pusty..Na moje oko nerki stopują -wisze na telefonie ale się chyba nie doczekam bo syn ma urodziny i chyba nie słyszą....imprezują...Jak nie zacznie mocz schodzic to do rana może byc mocznica i po zabawie...dziadek ma 91lat.....a w tym wieku takie problemy w ciągu kilku godzin potrafia nieodwracalnych szkód narobić.....

Kasia wspolczuje Ci tej dodatkowej roboty i strasu.Dzwon do lekarza.
29 grudnia 2014 19:32 / 2 osobom podoba się ten post
Impala

Zagladam z tzw. doskoku. Blog Marikany karnie zamknięty,ho,ho-nie mogłyście się kłócić gdzie indziej?W poskarżyjkach?albo nowy topik do kłótni założyć? Jedno jest niezmiennie fajne-zawsze podłapie od was jakieś śmieszne określenia,a to małżon(od Wstegi chyba),a to wypożyczony(wiemy od kogo),a to iść jak zielony groszek w strąku,i wiele innych.
 
 
Czy alicjacz ma konto dobrowolnie usuniete,czy cos przeskrobała?

Też zajrzałam do blogu Marikany i niestety nie poczytałam sobie, a tak mi się spodobał. Tak to jest jak ludziska czasem nie potrafią spasować.  Mnie jak ktoś wkurzy to staram się powiedzieć  tylko raz co myślę , nie ciągnę tematu bo wiem, że przerodzi się to tylko w pyskówkę choć czasem ostro mnie korci aby moja była kropka nad i. O groszku też nie słyszałam. Świetne. 
29 grudnia 2014 19:44 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko47

Kasia wspolczuje Ci tej dodatkowej roboty i strasu.Dzwon do lekarza.

Tu mam przykazane dzwonić do dzieci-dodzwoniłam się do syna własnie-juz zmierza do nas.Moczu nadal nie ma:(I oddech się dziadkowi świszczący zrobił.....Gdybym to ja decydowała wewałabym pogotowie-trzeba go spróbowac nawodnic i udroznic w arunkach szpitalnych.W tym stanie jak teraz domowe pojenie nic nie da-za szybko to idzie....Czekam na syna-napisze co zdecydował....