Na wyjeździe #19

04 stycznia 2015 09:31 / 2 osobom podoba się ten post
Impala

I jeszcze dodam,że nie wiadomo tak na 100%,czy panie z busa nie są na forum.
Albowiem ujawnienie tego faktu pozbawia anonimowości.Może być to powodem do tego ,że lepiej udawać,że nie wie się o forum.
A może nie życzą sobie ujawniać tego faktu,bo nie chcą konfrontować tak -tet a tet-swoich poglądów?

Zaawsze o to pytam w busie i jeszcze ani razu żadna sie do bycia forumowiczka nie przyznała...najczęsciej mówią ze nie korzystają z interneru:)
04 stycznia 2015 09:32 / 1 osobie podoba się ten post
arabrab to bylam JA !!!!!! I tez Cie kofam !!!
04 stycznia 2015 09:32 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Wszystko prawda poza ostatnim zdaniem,z którym ja się nie zgadzam,niestety:(Jacy by oni ci nasi PDP wredni nie byli,to tylko starzy ,chorzy ,bezbronni ludzie....Ja nie chciałabym byc przez kogos na starośc nazywana tak, jak czasem sie czyta....To ,że bywają tacy "niedobrzy" i często nerwowo nas wykańczają wynika z bezsilności,z choroby,z tego podłego poczucia ,że sa zależni od kogoś ,że rodzina ma ich w nosie itd.Taki stan rodzi strach i agresję-nas mają pod ręką więc łatwo im sie "wyżyć" Nie mówię ,że mama piać  z zachwytu ,bo wszyscy wiemy jaka to ciężka praca nawet jak nie ma "nic do roboty"Też jestesmy tylko ludźmi ,ale.....Za naprawde niedługą chwilę same będziemy stare i bezbronne wobec wielu życiowych spraw...Czasem w takiej chwili złości na PDP i wtedy kiedy nazywamy naszą PDP hexa ,małpą ,qrwiszonem ...warto naprawde warto ustawić się po tej "drugiej" stronie lady.....to pomaga,tego uczyłam sie całe życie w pracy.Nie zapominac ,że też się zestarzejemy.....

kasia ja wiem , że też będę staruszką,nie wiem z jaką chorobą, nie mam pojęcia , co mi się w głowie poprzestawia i jaka będę -może miła babciunia, a może zgryżliwą starą kobietą...ale ja mam na myśli moment, w którym juz witki opadają i z bezsilności powiemy czasem o jedno słowo za dużo...bo nerwy już wysiadły, czy to znaczy , że jestem złą opiekunką? nie sądze, jestem tylko człowiekiem.
Natomiast zdarzają się panie, które od początku plują jadem na swoich PDP, obrazliwie ich nazywaja, wyśmiewają, tutaj się zgadzam to nie jest w porządku a przedewszystkim nieetyczne.Jedno szczęście jest ich tak bardzo mało :)
04 stycznia 2015 09:39 / 2 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

kasia ja wiem , że też będę staruszką,nie wiem z jaką chorobą, nie mam pojęcia , co mi się w głowie poprzestawia i jaka będę -może miła babciunia, a może zgryżliwą starą kobietą...ale ja mam na myśli moment, w którym juz witki opadają i z bezsilności powiemy czasem o jedno słowo za dużo...bo nerwy już wysiadły, czy to znaczy , że jestem złą opiekunką? nie sądze, jestem tylko człowiekiem.
Natomiast zdarzają się panie, które od początku plują jadem na swoich PDP, obrazliwie ich nazywaja, wyśmiewają, tutaj się zgadzam to nie jest w porządku a przedewszystkim nieetyczne.Jedno szczęście jest ich tak bardzo mało :)

Oczywiście ,że to nie oznacza,ze jestesmy złe,jak napisałam,jesteśmy tylko ludźmi:)Ja się w takich chwilach zastanawiam czy tak samo zareagowałabym gdyby tak,jak czasem zachowuja się PDP, zachowywala się moja wlasna mama....Czy też powiedziałabym ty taka owaka.....I to mnie stopuje:)
Z moim charakterem to nie wiem czy zdołam być słodka staruszką:)Moje dzieci już mówią,że nie chciałyby ze mną mieszkac jak będe stara:)Ja z nimi też :)Ale jak mnie które nazwie stara hexa to po nocach straszyć będę:)Hi hi hi
04 stycznia 2015 09:40 / 2 osobom podoba się ten post
basiaim

Mam podobne zdanie,jak większość.

Kiedyś widziałam taki program dokumentalny o workach do wykrzyczenia się.
Żeby nie wrzeszczec na głos, otwiera się taki worek i do niego wykrzykuje złość, bol itp...cos jakby nadmuchiwane balonu.... Potem ,gdzieś na powietrzu się go "opróżnia" z tych złych emocji.


I to forum to jest taki nasz "worek".....Tu można się wykrzyczec,wyplakac. Potem z uśmiechem wrocic do PDP.
Lepiej chyba w taki sposób,niż bluzgac do PDP,czy jej rodziny....?
Wiem,najlepiej w ogóle nie okazywać złych emocji,ale za kilka lat zeżrą nas do kości. Jesteśmy tylko ludźmi,siedzącymi w czterech ścianach 24 godz na dobę.

Nie wierzę, ze są osoby,które NIGDY nie zaklęły (burknęły) pod nosem ze złości,poirytowane czy cos w tym stylu. To jest chwila,a po tej chwili z uśmiechem odwracamy się do PDP "Meine liebe Frau"....

Nieraz,jak po czasie czytam swoje wpisy,sama siebie mam ochotę opieprzyc "Kobieto,co ty wypisuesz?!".... Po czasie


A w autobusie jadąc do domu,szczęśliwa,ze juz "wolna" mogę w pieknych słowach opowiadać,jakie to mam wspaniałe miejsce,PDP to poczciwa,kulturalna,wiecznie uśmiechnięta staruszka,z którą chodzimy na spacery,do opery,na zakupy itp...Ile to mam czasu wolnego,ile osob do pomocy

basiaim, świetnie napisane , natomiast ja jak jadę do domu, po trzaśnięciu drzwiami w busie, nie rozmawiam o pracy, jestem tak szczęśliwa, że jadę do domu i tylko cała drogę przysypiam( bo ostatnią noc już nie potrafię spać , tylko się wierce)i sobie marzę jak wchodzę do domku, witam się z rodzinką , zwierzakami i.....co sobie kupię, do jakiego sklepu najpierw pojedziemy....hihi:) ach, się rozmarzyłam, a to dopiero początek turnusu:)
04 stycznia 2015 09:43 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

Zaawsze o to pytam w busie i jeszcze ani razu żadna sie do bycia forumowiczka nie przyznała...najczęsciej mówią ze nie korzystają z interneru:)

Tak tak, a opiekunka ktora nie potrzebuje internetu i czasu wolnego to dla rodziny skarb :)))
Bylo tak jak bylam na poprzedniej stelli, nie potrzebowaly czasu wolnego-bo wiocha, nie ma gdzie isc. Jak to nie ma na spacer... Ja potrzebowalam tego czasu, zwlaszcza pozniej. Przed moim przyjazdem opiekunki zachwalaly pdp, a jak ja przyjechalam pdp sie zmienila o 360 stopni :)) Ja juz jej tak nie zachwalalam.
04 stycznia 2015 09:48 / 5 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

basiaim, świetnie napisane , natomiast ja jak jadę do domu, po trzaśnięciu drzwiami w busie, nie rozmawiam o pracy, jestem tak szczęśliwa, że jadę do domu i tylko cała drogę przysypiam( bo ostatnią noc już nie potrafię spać , tylko się wierce)i sobie marzę jak wchodzę do domku, witam się z rodzinką , zwierzakami i.....co sobie kupię, do jakiego sklepu najpierw pojedziemy....hihi:) ach, się rozmarzyłam, a to dopiero początek turnusu:)

Żeby za słodko nie było , że niby taka bez grzechu jestem , bo nas od tych wzorowych opiekunek może zaraz zemdlić ........: Moja Pusia , zakała jedna , zarazieńka skubana obudziła mnie wołaniem " Barrbarraaa , ich muss " około 5, 30 i tak co 5 minut wołała , ale powiedziałam , że niedziela , że śpimy przynajmniej do 7 godz. ! ..... ja już nie  dałam rady spać , włączyłam lapka , zaparzyłam kawę , najpierw w ogródku wypaliłam " prawdziwego " , teraz pykam niczym fajeczkę " E - papierosa " a Pusia ? a Puśka jeszcze śpi do tej pory i bezczelnie podchrapuje !!!!...... zakała jedna , cholernica !!!!...... O ! i już nie jestem bez winy - zwyzywałam ? zwyzywałam ! -:)))))))))))))))
04 stycznia 2015 09:50 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Tak tak, a opiekunka ktora nie potrzebuje internetu i czasu wolnego to dla rodziny skarb :)))
Bylo tak jak bylam na poprzedniej stelli, nie potrzebowaly czasu wolnego-bo wiocha, nie ma gdzie isc. Jak to nie ma na spacer... Ja potrzebowalam tego czasu, zwlaszcza pozniej. Przed moim przyjazdem opiekunki zachwalaly pdp, a jak ja przyjechalam pdp sie zmienila o 360 stopni :)) Ja juz jej tak nie zachwalalam.

Przypuszczam ze babunia sie wcale nie zmienila,byla taka zawsze,tylko ludzie roznie postrzegaja,rozne rzeczy.Ja tez zachwalalam dziadka demencyjnego ,ktory sie darl,szarpal mnie az mialam siniaki na swej pieknej gladkiej skorze ))))))))
04 stycznia 2015 09:52 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Żeby za słodko nie było , że niby taka bez grzechu jestem , bo nas od tych wzorowych opiekunek może zaraz zemdlić ........: Moja Pusia , zakała jedna , zarazieńka skubana obudziła mnie wołaniem " Barrbarraaa , ich muss " około 5, 30 i tak co 5 minut wołała , ale powiedziałam , że niedziela , że śpimy przynajmniej do 7 godz. ! ..... ja już nie  dałam rady spać , włączyłam lapka , zaparzyłam kawę , najpierw w ogródku wypaliłam " prawdziwego " , teraz pykam niczym fajeczkę " E - papierosa " a Pusia ? a Puśka jeszcze śpi do tej pory i bezczelnie podchrapuje !!!!...... zakała jedna , cholernica !!!!...... O ! i już nie jestem bez winy - zwyzywałam ? zwyzywałam ! -:)))))))))))))))

Arababababab. huehuehue, opnuj sie no jak tak mozna :)))
Moja za to od 7 do 8.30 dzisiaj i co ???? Spoko jest, czasem ma swoje odchyly jak kazdy, ale z tym skarzeniem na mnie jak mnie nie ma to przegiela, a ja jestem tylko mila, nie podlizuje sie jej, nie trawie lizustwa, brzydze sie nim. Bleeee, a ona znowu lubi takich ludzi.
 
LIZUSTWO jest beeeeeeeeeeeee.
04 stycznia 2015 09:53 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Żeby za słodko nie było , że niby taka bez grzechu jestem , bo nas od tych wzorowych opiekunek może zaraz zemdlić ........: Moja Pusia , zakała jedna , zarazieńka skubana obudziła mnie wołaniem " Barrbarraaa , ich muss " około 5, 30 i tak co 5 minut wołała , ale powiedziałam , że niedziela , że śpimy przynajmniej do 7 godz. ! ..... ja już nie  dałam rady spać , włączyłam lapka , zaparzyłam kawę , najpierw w ogródku wypaliłam " prawdziwego " , teraz pykam niczym fajeczkę " E - papierosa " a Pusia ? a Puśka jeszcze śpi do tej pory i bezczelnie podchrapuje !!!!...... zakała jedna , cholernica !!!!...... O ! i już nie jestem bez winy - zwyzywałam ? zwyzywałam ! -:)))))))))))))))

No to koleżanko, trafiasz na czarną listę opiekunek - i po co Ci to było? lepiej język za zębami trzymać tzn.łapki daleko od klawiaturry, nie przyznawac się , że taka niedobra jesteś :))))))
04 stycznia 2015 09:55 / 3 osobom podoba się ten post
magdzie

Przypuszczam ze babunia sie wcale nie zmienila,byla taka zawsze,tylko ludzie roznie postrzegaja,rozne rzeczy.Ja tez zachwalalam dziadka demencyjnego ,ktory sie darl,szarpal mnie az mialam siniaki na swej pieknej gladkiej skorze ))))))))

Eee tam to moja mi liscia sprzedala, hahahaha. Dzisiaj z tego sie smieje, a;e wtedy nie bylo mi do smiechu, sory. I ciezko bylo z tabletkami a wyciszenie, ale sobie poradzila jak moja pdp o 22 przyszla do mnie i krzyczala ze tv wlaczone ze placi za to, ja chlas za talefon do corki, powiedzialam, ze nie daje rady jade do domu, bo sie wykoncze, i co podzialalo, podzialalo :)))))) dodalam, ze nikt nie przyjedzie, bo pdp jest agresywna.
04 stycznia 2015 09:56 / 3 osobom podoba się ten post
magdzie

Przypuszczam ze babunia sie wcale nie zmienila,byla taka zawsze,tylko ludzie roznie postrzegaja,rozne rzeczy.Ja tez zachwalalam dziadka demencyjnego ,ktory sie darl,szarpal mnie az mialam siniaki na swej pieknej gladkiej skorze ))))))))

Jak tak lubisz to mogę Ci pokolorować Twą gładką skórę na wszystkie barwy tęczy !-:)..... dobra , za ciekawie ( jak dla mnie ) piszecie , idę się ochlasnąć i ubrać , bo Pusiencja se chrapie a ja w dalszym ciągu " na cebulkę " , niedomyta ..........zaraz będzie mnie czuć - zatkać nosy !!! -:)))))))))))
04 stycznia 2015 10:01 / 3 osobom podoba się ten post
nesca_nebesca

No to koleżanko, trafiasz na czarną listę opiekunek - i po co Ci to było? lepiej język za zębami trzymać tzn.łapki daleko od klawiaturry, nie przyznawac się , że taka niedobra jesteś :))))))

Ciiiiii , nikomu nie mów , ale jakie ja brzydkie słowa czasem pod nosem puszczam , ale do Pusi idę uśmiechnięta , troskliwa - uspokoję  , pogłaszczę , przytulę i jest ok......ale w myślach albo po cichu to takie wiązanki letąąąąą ! że jak bym tu na forum napisała to Modi natychmiast by mi " dyscyplinarkę " wręczył .....czyt. wy.......rzucil mnie z forum -:)))))))))
04 stycznia 2015 10:02 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

Wszystko prawda poza ostatnim zdaniem,z którym ja się nie zgadzam,niestety:(Jacy by oni ci nasi PDP wredni nie byli,to tylko starzy ,chorzy ,bezbronni ludzie....Ja nie chciałabym byc przez kogos na starośc nazywana tak, jak czasem sie czyta....To ,że bywają tacy "niedobrzy" i często nerwowo nas wykańczają wynika z bezsilności,z choroby,z tego podłego poczucia ,że sa zależni od kogoś ,że rodzina ma ich w nosie itd.Taki stan rodzi strach i agresję-nas mają pod ręką więc łatwo im sie "wyżyć" Nie mówię ,że mama piać  z zachwytu ,bo wszyscy wiemy jaka to ciężka praca nawet jak nie ma "nic do roboty"Też jestesmy tylko ludźmi ,ale.....Za naprawde niedługą chwilę same będziemy stare i bezbronne wobec wielu życiowych spraw...Czasem w takiej chwili złości na PDP i wtedy kiedy nazywamy naszą PDP hexa ,małpą ,qrwiszonem ...warto naprawde warto ustawić się po tej "drugiej" stronie lady.....to pomaga,tego uczyłam sie całe życie w pracy.Nie zapominac ,że też się zestarzejemy.....

Tez mnie rażą takie okreslenia,mimo ze prywatnie zdarza mi się szpetnie zakląć.
 
 
Zawsze (nie tylko tu i teraz) staram się postrzegać sytuację z perspektywy obu stron.
 
 
Powtorze się...
 
Postawcie się w sytuacji PDP. Jesteście stare,ograniczone ruchowo. Jakaś obca młodszą siksa kręci się po Waszym wypielegnowanym domu....rządzi się w nim,czasem cos przestawia po swojemu....
Widzi Was w sytuacjach nie komfortowych - nagie,z pampersem,bez zębów.
Każe vWam robić cos,na co nie macie ochoty...każe iść spac,kiedy jeszcze nie chcecie......
 
 
Nie bylybyscie złośliwe? Bo ja tak!
04 stycznia 2015 10:05 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Ciiiiii , nikomu nie mów , ale jakie ja brzydkie słowa czasem pod nosem puszczam , ale do Pusi idę uśmiechnięta , troskliwa - uspokoję  , pogłaszczę , przytulę i jest ok......ale w myślach albo po cichu to takie wiązanki letąąąąą ! że jak bym tu na forum napisała to Modi natychmiast by mi " dyscyplinarkę " wręczył .....czyt. wy.......rzucil mnie z forum -:)))))))))

No pewnie, nie puszczę pary z ust :))) wiesz ja też znam kilka brzydkich słów, ale nie przyznaję się, tylko tak Tobie w tajemnicy powiedziałam , wiesz ....tajemnica za tajemnicę:)))