Na wyjeździe #19

07 stycznia 2015 20:22 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

A czemu szukałaś nowego przewożnika?
Nie jeżdzisz z Braciakami?Punktualni sa,nie szrżuja na trasie,ja korzystam.

z kamilami jezdzilam i jakosc uslug spadla.spozniaja sie o 2-3 godz albo zapominaja kogos zabrac i wracaja.raz jechalam z braciakamiale oni do berlina jada i na gorze granice przekraczaja a ja w Jedrzychowicach i w domu jestem .teraz osobobusem pojade.dziewczyny chwalilt..zamowiony juz na 13.jutro ide do doktora tutsj w de bo chyba rwa zaczyna nawracac.pobolewa mnie 3 dzien i nie chce zeby z nog mnie scielo.jem voltaren narazie.firma kupuje nam prywatne ubezp i full wypas mam w opiece.juz korzystalam
07 stycznia 2015 20:29 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

z kamilami jezdzilam i jakosc uslug spadla.spozniaja sie o 2-3 godz albo zapominaja kogos zabrac i wracaja.raz jechalam z braciakamiale oni do berlina jada i na gorze granice przekraczaja a ja w Jedrzychowicach i w domu jestem .teraz osobobusem pojade.dziewczyny chwalilt..zamowiony juz na 13.jutro ide do doktora tutsj w de bo chyba rwa zaczyna nawracac.pobolewa mnie 3 dzien i nie chce zeby z nog mnie scielo.jem voltaren narazie.firma kupuje nam prywatne ubezp i full wypas mam w opiece.juz korzystalam

Zaraźliwa ta rwa jakaś!Ty ode mnie czy ja od Ciebie?A może to mutacja rwowa i wirus szaleje???:):):):)
07 stycznia 2015 20:31
ania52

z kamilami jezdzilam i jakosc uslug spadla.spozniaja sie o 2-3 godz albo zapominaja kogos zabrac i wracaja.raz jechalam z braciakamiale oni do berlina jada i na gorze granice przekraczaja a ja w Jedrzychowicach i w domu jestem .teraz osobobusem pojade.dziewczyny chwalilt..zamowiony juz na 13.jutro ide do doktora tutsj w de bo chyba rwa zaczyna nawracac.pobolewa mnie 3 dzien i nie chce zeby z nog mnie scielo.jem voltaren narazie.firma kupuje nam prywatne ubezp i full wypas mam w opiece.juz korzystalam

nie zawsze na gorze przekraczaja przesiadka jest w okolicy Berlina i potem busy juz docelowo jada....ja z nimi jezdze i jestem bardzo zadowolona mieszkam kolo Gorzowa
07 stycznia 2015 20:31 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

hahahahaaha
skąd ja to znam te torebki hhahhah.....meina tasche, maine tasche, wo ist meine luppe.....itd...
schminken tasche też zresztą
i ta torebka przewieszona przez szyję,   matko jaka starość
pośmiać się można, ale jak ja mam taka torebkę nosić.......hahahahahaha

Oj tam ! Kup se zawczasu " kopertówkę " i powiedz dzieciom , że to jest na stare lata , żeby Ci z domu nie wyprowadzili np. podczas wiosennych porządków , tylko koniecznie bez paseczka ma być ! ....-:))))))))
07 stycznia 2015 20:31 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Zaraźliwa ta rwa jakaś!Ty ode mnie czy ja od Ciebie?A może to mutacja rwowa i wirus szaleje???:):):):)

uciekam z forum bo jeszcze i mnie dopadnie hahhaha
07 stycznia 2015 20:45 / 3 osobom podoba się ten post
Gosiap

Moja PDP po chałupie biega z torebką pod pachą.
Ale wszystkie moje PDP-kobity lubowały się w apaszkach, szaliczkach, chusteczkach.
Na chudych szyjkach wywiązywały kukardy z szaliczków
a czasem takie supły namotały, że rozplątać nie sposób.
Moja obecna nawet śpi w apaszce.

hahahaahah
moja tak samo śpi, chodzi,
sciągam do mycia
07 stycznia 2015 20:48
magdalena_k

nie zawsze na gorze przekraczaja przesiadka jest w okolicy Berlina i potem busy juz docelowo jada....ja z nimi jezdze i jestem bardzo zadowolona mieszkam kolo Gorzowa

tak ale mnie bez sensu do Berlina ja na Drezno jade i 102 km jest granica.a tak pod Berlin i znowu na dol
07 stycznia 2015 20:49 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Zaraźliwa ta rwa jakaś!Ty ode mnie czy ja od Ciebie?A może to mutacja rwowa i wirus szaleje???:):):):)

zarazliwe cholerstwo wirtualnie jest...ide na wypadek wszelki bo jak mnie dopadnie to nie dojade do domku...
08 stycznia 2015 07:02 / 1 osobie podoba się ten post
Poczytałam,że tylko 4 dni odsiadki masz.Ależ ten czas leci-niedawno pisałam 13.
A właściwie,to czemu zwiesz to wiezieniem?Tylko z powodów psychicznego samopoczucia złego,czy też nogi na zewnątrz wystawiać ci nie wolno?
08 stycznia 2015 07:09 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

Poczytałam,że tylko 4 dni odsiadki masz.Ależ ten czas leci-niedawno pisałam 13.
A właściwie,to czemu zwiesz to wiezieniem?Tylko z powodów psychicznego samopoczucia złego,czy też nogi na zewnątrz wystawiać ci nie wolno?

sam pobyt w de to wiezienie...wolnosc zakradziona w gotowosci byc musze.mam codziennie 2 godz przerwy tyle ze isc nie ma gdzie bo 5km do miast i wzdluz ruchliwej ulicy moge tylko maszerowac.zadna przyjemnosc....ja z natury zniewolenia nie lubie,nie lubie ograniczen,musu..no ala tutaj jest jak jest..ide do niemieckiego doktora dzisiaj bo rwa coraz bardziej dobiera sie do mnie/
08 stycznia 2015 07:11 / 3 osobom podoba się ten post
ania52

z kamilami jezdzilam i jakosc uslug spadla.spozniaja sie o 2-3 godz albo zapominaja kogos zabrac i wracaja.raz jechalam z braciakamiale oni do berlina jada i na gorze granice przekraczaja a ja w Jedrzychowicach i w domu jestem .teraz osobobusem pojade.dziewczyny chwalilt..zamowiony juz na 13.jutro ide do doktora tutsj w de bo chyba rwa zaczyna nawracac.pobolewa mnie 3 dzien i nie chce zeby z nog mnie scielo.jem voltaren narazie.firma kupuje nam prywatne ubezp i full wypas mam w opiece.juz korzystalam

Ania, bo nie trza ,Krzyżem w piwnicy leżec hiii
sama pisałas, że leżałas krzyżem w piwnicy , a Orim potwierdził,
że masz dużo wina  w tejże piwnicy,,, Przeziębiłaś się i teraz boli.
08 stycznia 2015 07:15 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Ania, bo nie trza ,Krzyżem w piwnicy leżec hiii
sama pisałas, że leżałas krzyżem w piwnicy , a Orim potwierdził,
że masz dużo wina  w tejże piwnicy,,, Przeziębiłaś się i teraz boli.

no  to prawda...to bylo co prawda na poczatku pracy ale chyba teraz wylazi.....
08 stycznia 2015 07:24
ania52

no  to prawda...to bylo co prawda na poczatku pracy ale chyba teraz wylazi.....

No proszę-to ty z Orimem po piwnicach urzędowałaś-jakoś mi to umknęło.
To ty już tam nie wracaj wiecej,jak piwniczka pustkami świeci.
Napisz,co ci zaordynował lekarz niemiecki na rwę twoją-ciekawa jestem z osobistych wzglądów
 
A przy okazji jedną porado-informacje zapodam-moze przyda sie tobie w domu,po pierwszym dniu???
08 stycznia 2015 07:30 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

No proszę-to ty z Orimem po piwnicach urzędowałaś-jakoś mi to umknęło.
To ty już tam nie wracaj wiecej,jak piwniczka pustkami świeci.
Napisz,co ci zaordynował lekarz niemiecki na rwę twoją-ciekawa jestem z osobistych wzglądów
 
A przy okazji jedną porado-informacje zapodam-moze przyda sie tobie w domu,po pierwszym dniu???

dziekuje dobra z ciebie kolezanka...na pewno z rady skorzystam coby na drugi dzien nie zejsc....
08 stycznia 2015 07:43 / 1 osobie podoba się ten post
słuchajcie z tym spaniem lepiej nie będzie i nic na pewno się nie zmieni, córki z nią nie mieszkają to nie wiedzą jak jest do końca, owszem one o nią dbają w sensie taki, żeby miała dobrą opiekunkę, organizują jej dzień, żeby opiekunka mogła mieć pauzę, jako,że jest to muzykalna rodzina to jak sa jakieś koncerty w sensie kościołowe i za darmo to ją zabierają, wykupują leki, dają na jedzenie, i jak dziecko odstawiają do domu, ok niech i tak będzie, ale ona widząc fotel widzi sen, z powodu choroby nie potrafi przetworzyć informacji przekazywanych z telewizji, na co się denerwuje i mówi, że musi kupić nowy telewizor, ciągle chce być aktywna, jeździć na kawy, do miasta, to dobrze, ale nie ze mną,
na wieść dla córek, że chodzi późno spać i rano wstaje: moja matka całe życie chodziła późno spać i rano wstawała, my wiemy.
Oprócz demencji nie choruje raczej na nic (94 lata), wiem bo pytałam się pielęgniarek, to powiedziały, że leki, które przyjmuje są na wyciszenie tylko. A położyć się wcześniej nie mogę bo ona przed spaniem dostaje chodzonego, otwiera, zamyka, sprawdza, chowa, wyjmuje, przekłada itp.