Na wyjeździe #19

02 stycznia 2015 20:26 / 4 osobom podoba się ten post
To jeszcze raz, tym razem już we właściwym miejscu. Wszystkim bez wyjatku,opiekunkom i opiekunom w tym Nowym 2015 roku zyczę wszystkiego co Naj i samych radosci na co dzień:):).Pozdrawiam.Robert
02 stycznia 2015 20:36
robert72

To jeszcze raz, tym razem już we właściwym miejscu. Wszystkim bez wyjatku,opiekunkom i opiekunom w tym Nowym 2015 roku zyczę wszystkiego co Naj i samych radosci na co dzień:):).Pozdrawiam.Robert

Bo to bylo w : Sylwestrowy Program :) w pracy:)
Tobie rowniez wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku 2015
02 stycznia 2015 20:49
robert72

To jeszcze raz, tym razem już we właściwym miejscu. Wszystkim bez wyjatku,opiekunkom i opiekunom w tym Nowym 2015 roku zyczę wszystkiego co Naj i samych radosci na co dzień:):).Pozdrawiam.Robert

Każde miejsce jest właściwe na fajne życzenia. Trzymaj się.
02 stycznia 2015 21:10 / 3 osobom podoba się ten post
Chodżmy tutaj-jak zawsze woła Ania.Bo tam to skarżyć się trzeba.
Wiecie to chyba z doświadczenia-mnie ta krótka wymiana zdań przywróciła uśmiech.
Jak to człowiekowi niewiele potrzeba w specyficznych warunkach,żeby odreagować.

A ja mam coraz większą ochotę na ujawnienie się z paleniem.I albo akceptacja-albo powrót do domku.Coraz mniej mi zależy.
02 stycznia 2015 21:12 / 2 osobom podoba się ten post
Impala

Chodżmy tutaj-jak zawsze woła Ania.Bo tam to skarżyć się trzeba.
Wiecie to chyba z doświadczenia-mnie ta krótka wymiana zdań przywróciła uśmiech.
Jak to człowiekowi niewiele potrzeba w specyficznych warunkach,żeby odreagować.

A ja mam coraz większą ochotę na ujawnienie się z paleniem.I albo akceptacja-albo powrót do domku.Coraz mniej mi zależy.

Najlepiej zaraz po obiadku.Połóż nogi na stół i zapal sobie ha ha ha
02 stycznia 2015 21:13 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

Chodżmy tutaj-jak zawsze woła Ania.Bo tam to skarżyć się trzeba.
Wiecie to chyba z doświadczenia-mnie ta krótka wymiana zdań przywróciła uśmiech.
Jak to człowiekowi niewiele potrzeba w specyficznych warunkach,żeby odreagować.

A ja mam coraz większą ochotę na ujawnienie się z paleniem.I albo akceptacja-albo powrót do domku.Coraz mniej mi zależy.

dojrzewasz powoli w de....no do podjecia decyzji o ujawnieniu sie....to tak jakbys z podziemia wyszla....
02 stycznia 2015 21:13
Impala

Chodżmy tutaj-jak zawsze woła Ania.Bo tam to skarżyć się trzeba.
Wiecie to chyba z doświadczenia-mnie ta krótka wymiana zdań przywróciła uśmiech.
Jak to człowiekowi niewiele potrzeba w specyficznych warunkach,żeby odreagować.

A ja mam coraz większą ochotę na ujawnienie się z paleniem.I albo akceptacja-albo powrót do domku.Coraz mniej mi zależy.

Kurde, mnie te fajki dobija, tyle geldow na nie idzie....... tra rzucic, ale najpierw chce z siebie zrzucic, potem moze fajki...... nie wiem.......ale fajnie se tak fajke zapalic, to jest jakas chwila tylko dla siebie na tym wygananiu. Taka rozkosz :)))
02 stycznia 2015 21:13 / 2 osobom podoba się ten post
Jakbym tak chciała zrobić-to dłuuugo bym nie zapaliła.
Co to jest obiadek????? :)))))
02 stycznia 2015 21:15
Jolek

Kurde, mnie te fajki dobija, tyle geldow na nie idzie....... tra rzucic, ale najpierw chce z siebie zrzucic, potem moze fajki...... nie wiem.......ale fajnie se tak fajke zapalic, to jest jakas chwila tylko dla siebie na tym wygananiu. Taka rozkosz :)))

znam inne rozkosze ....mozna zamienic za palenie fajek..
02 stycznia 2015 21:17
ania52

znam inne rozkosze ....mozna zamienic za palenie fajek..

jak ja bym miala inne rozkosze w DE tez bym zamienila, ale nie mam wiec pozostane przy fajkach.
02 stycznia 2015 21:17
Jolek

jak ja bym miala inne rozkosze w DE tez bym zamienila, ale nie mam wiec pozostane przy fajkach.

no tak...ja o pl myslalam...nie pale to nie znam bolu braku palenia
02 stycznia 2015 21:19 / 1 osobie podoba się ten post
A wypożyczony czemu fiksacji ma dostać?Przez ciebie tak???
I czy on wie,jaką przyszłość dla niego planujesz?(ten dps mam na myśli).
Wiesz,że takich niesfornych to tam leją-filmiki widziałam.
Może jak się znieczulisz-nie będzie bolało.
02 stycznia 2015 21:20 / 2 osobom podoba się ten post
A ja już pomaleńku przyzwyczajam się do " E- fajki " , zauważyłam , że dziś z paczki " normalnych " wypaliłam dopiero 9 szt. ...... ale i tak tego " elektryka " ciągnę jak nikt nie widzi , bo jak znam życie ( tutejszych ) to by pewnie powiedzieli , żebym i tak w ogródku go " ciągnęła " bo mają wrażliwe nosy i jego też czują ! -:))))
02 stycznia 2015 21:20 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

Jakbym tak chciała zrobić-to dłuuugo bym nie zapaliła.
Co to jest obiadek????? :)))))

a to takie cos co jest nie za dobre w wykonaniu niemieckim wiec nie masz czego zalowac ha ha Wiec po kawie sobie zapal ale koniecznie nogi na stol
A jak ubierzesz mini i szpilki to jak masz dziadka to i tak nie zauwazy ze palisz hihihi
02 stycznia 2015 21:21 / 1 osobie podoba się ten post
Impala

Jakbym tak chciała zrobić-to dłuuugo bym nie zapaliła.
Co to jest obiadek????? :)))))

Coś , co w PL jest na porządku dziennym...i codziennym ...i regularnie się tym czymś każdy Polak delektuje....